Po podjęciu przez Sejm 6 marca 2024 r. uchwały w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego lat 2015–2023 w kontekście działalności Trybunału Konstytucyjnego w Dzienniku Ustaw przestały być publikowane orzeczenia TK. Może to mieć związek z pojawiającym się w tym dokumencie stwierdzeniem, że uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć TK wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu. Tymczasem wydaje się, że sam trybunał nie zauważył uchwały Sejmu i nadal wydaje wyroki.

Skutki braku publikacji wyroków Trybunału Konstytucyjnego

Sytuacja ta pogłębia chaos prawny i bywa, że ma negatywny wpływ na egzekwowanie przez obywateli ich praw wynikających z nieopublikowanych orzeczeń sądu konstytucyjnego. Część sądów stoi bowiem na stanowisku, że takie wyroki nie wywołują skutków prawnych, a tym samym uznane za niezgodne z ustawą zasadniczą regulacje nadal obowiązują. Ale są i takie sądy, które uważają, że spór między rządem a TK nie powinien utrudniać obywatelom życia i – tam, gdzie jest to dla nich korzystne – rezygnują ze stosowania regulacji uznanych przez TK za niekonstytucyjne. Do grona tego dołączył niedawno Sąd Apelacyjny w Warszawie rozstrzygając na temat wysokości wynagrodzenia dla kuratora. Zasądził je w pełnej stawce minimalnej właściwej dla adwokatów, mimo że rozporządzenie ministra sprawiedliwości przewiduje, że wynagrodzenie to nie może przekroczyć 40 proc. minimalnych stawek radcowskich. Warszawski SA powołał się przy tym na wyrok TK z 23 kwietnia ub. r., w którym stwierdzono niezgodność tego przepisu z konstytucją (sygn. akt SK 89/22). Orzeczenie to do dziś nie zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw.

SA w niedawno opublikowanym uzasadnieniu wyroku podkreślił, że omawiane orzeczenie TK pozbawiło zakwestionowane przepisy waloru zgodności z ustawą zasadniczą. A skoro tak, to pierwszeństwo mają te regulacje, które korzystają z domniemania zgodności z konstytucją. W tym przypadku są to stosowne przepisy rozporządzenia MS dotyczące wynagrodzenia adwokatów w postępowaniu cywilnym. Jeśli zaś chodzi o brak publikacji wyroku TK w Dzienniku Ustaw, to, zdaniem sądu apelacyjnego, jest to czynność jedynie techniczna, która nie wpływa na skuteczność wyroku. „Przypomnieć należy, że już od 2016 r. Trybunał Konstytucyjny jednoznacznie stwierdza, że publikacja jego wyroków w Dzienniku Ustaw jest jedynie czynnością techniczną, a wyroki wywołują skutki prawne od momentu ogłoszenia” – przypomina sąd. Jego zdaniem fakt, że od marca 2024 r. prezes Rady Ministrów mimo ciążącego na nim konstytucyjnego obowiązku, nie publikuje żadnych wyroków TK jest irrelewantny prawnie. Jednocześnie jednak SA stwierdza, że sytuacja ta niewątpliwie utrudnia obywatelom możliwość dochodzenia ich konstytucyjnych praw i wolności oraz godzi w zasadę pewności prawa.

Sąd Apelacyjny w Warszawie: wyroki TK muszą być stosowane

Warszawski sąd zauważa również, że w dniu 23 września 2025 r. TK wydał wyrok w sprawie P 3/25, w którym jednoznacznie stwierdził, że działanie prezesa Rady Ministrów jest bezprawne, a nieopublikowane wyroki TK wywołują skutki od momentu ich ogłoszenia na sali rozpraw.

„Wyrok wydany przez Trybunał Konstytucyjny i ogłoszony na sali rozpraw, nawet jeśli nie został formalnie promulgowany w Dzienniku Ustaw, wywołuje skutki prawne i musi być bezwzględnie stosowany przez organy publiczne - skwitował warszawski sąd apelacyjny podkreślając przy tym, że odnosi się to zarówno do sprawy, w której orzekał, jak i wszystkich innych, w których wystąpi analogiczny stan prawny.