statystyki

KNF ściga ubezpieczycieli: Droższe OC, ale szybsza wypłata

autor: Małgorzata Kwiatkowska15.11.2016, 07:51; Aktualizacja: 15.11.2016, 08:22
Po raz pierwszy od kwietnia ubiegłego roku KNF ukarała ubezpieczyciela za opóźnienia związane z likwidacją szkód z komunikacyjnego OC.

Po raz pierwszy od kwietnia ubiegłego roku KNF ukarała ubezpieczyciela za opóźnienia związane z likwidacją szkód z komunikacyjnego OC.źródło: ShutterStock

Jeśli ubezpieczyciel nieterminowo albo nierzetelnie załatwia sprawę odszkodowań, może się spodziewać surowego potraktowania przez Komisję Nadzoru Finansowego. Recydywiści zapłacą podwójnie.

Po raz pierwszy od kwietnia ubiegłego roku KNF ukarała ubezpieczyciela za opóźnienia związane z likwidacją szkód z komunikacyjnego OC. Podpadł InterRisk, który za naruszenie ustawowych terminów wypłaty odszkodowań oraz obowiązków informacyjnych ma zapłacić 100 tys. zł. Towarzystwo jest rekordzistą, bo w ciągu ostatnich kilku lat to już siódma taka decyzja nadzoru. Poprzednia kara za takie samo przewinienie z kwietnia 2015 r. wyniosła 45 tys. zł. Recydywa przełożyła się zresztą na wielkość najnowszej sankcji. Jest ponad dwukrotnie większa niż poprzednia.

I to ma być standardem. KNF ostrzega, że wobec zakładów ukaranych już wcześniej za opóźnienia przy rozpatrywaniu i wypłacie odszkodowań z OC będzie rozważała kary znacząco wyższe od nakładanych do tej pory. – To sygnał dla rynku, by przywiązywać wagę do terminowości likwidacji szkód – informuje Łukasz Dajnowicz z biura prasowego KNF.

Z danych nadzoru wynika, że od 2009 r. do kwietnia 2015 r., kiedy nastąpiła przerwa w sankcjach za niewypłacanie w terminie odszkodowań z OC oraz nieprzestrzeganie określonego ustawą czasu na przekazanie informacji, że odszkodowanie nie przysługuje lub przysługuje w innej wysokości w roszczeniu, jednymi z najczęściej karanych towarzystw poza InterRisk były Warta, Compensa i Generali. Kary wahały się od kilku do ponad 100 tys. zł. Największe, w wysokości 150 tys. zł, dotknęły PZU oraz Wartę. Komisja nie podaje, za ile przypadków łamania prawa przez konkretnych ubezpieczycieli były nakładane kary. Z informacji branży wynika, że grzywny nakładano za całe pakiety przewinień.

Jak tłumaczy Łukasz Dajnowicz, informacje o naruszeniach przez ubezpieczycieli zasad pochodzą zarówno od klientów, jak i z ustaleń inspekcji KNF. To, że przez półtora roku praktycznie nie było kar dla towarzystw, nie oznacza, że wszystko w ich działaniach było w porządku, tylko że jeszcze nikt się nimi nie zajął. KNF, prowadząc postępowania sankcyjne, musi dzielić zasoby między sprawy dotyczące całego rynku finansowego, a poza ubezpieczeniami nadzoruje też podmioty z rynku kapitałowego, bankowego i usług płatniczych. – Na przykład w 2015 r. KNF prowadziła 869 spraw z zakresu ustawy o usługach płatniczych – dodaje przedstawiciel komisji.


Pozostało jeszcze 51% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane