Co dla frankowiczów oznaczają wyrok TSUE i zmiany w przepisach [WYWIAD]

autor: Łukasz Wilkowicz08.08.2019, 07:20; Aktualizacja: 01.10.2019, 15:55
Przez długi czas obowiązywało u nas błędne tłumaczenie dyrektywy unijnej dotyczącej klauzul niedozwolonych

Przez długi czas obowiązywało u nas błędne tłumaczenie dyrektywy unijnej dotyczącej klauzul niedozwolonychźródło: ShutterStock

- Na Węgrzech jedno orzeczenie wywołało lawinę i doprowadziło do istotnych zmian w prawie. Czy i w Polsce tak się stanie? Byłbym zdziwiony - mówi w wywiadzie dla DGP dr Andrzej Powierża, prawnik i analityk sektora bankowego w Domu Maklerskim Banku Handlowego.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (22)

  • Gosciu(2019-08-08 09:33) Zgłoś naruszenie 636

    Mimo początkowych zapewnień o bezstronnym podejściu widać wyraźnie narracje sektora finansowego. Jak można sie odwoływać do świadomości ryzyka w odniesieniu do Kowalskiego skoro same banki nie były świadome tego co nadeszło? Uznanie zapisów abuzywnych za nie wiążące ma na celu wyrównanie stosunków i ma działać odstaraszajaco dla przedsiębiorcy to jest elementem kreowania prawa przez TSUE. Bardzo ładnie lawiruje pan prawnik wybierając co aktualnie pasuje mu do uwiarygodnienia przedstawianych tez. Delikatnie sugeruje nawet ze członkowstwo Polski w UE nie jest do końca korzystna bo należy stosować sie do prawa kreowanego w instytucjach UE. Aktualna sytuacja gdy sektor fifnsowy ma generalnie uprzywilejowana sytuacje w świetle prawa powinna sie dawno skończyć. To już nie te czasy gdy bank był częścią państwa a jego celem było wspomaganie działań wyznaczanych przez rząd. Teraz wszystkie banki w Polsce są instytucjami prywatnymi - oznacza to ze jedynym celem ich istnienia jest przynoszenie dochodów właścicielom/akcjonariuszom konstrukcja słowna „instytucja zaufania społecznego” ma teraz tyle wspólnego z prawda jak ZBP-związek banków polskich (które faktycznie oznacza ZBwP - związek banków działających w Polsce). Jak to sie stało ze nagle retoryka banków uległa tak znacznej zmianie? Od samego początku do jescze kilku tygodni temu wszyscy jak jeden mąż mówili ze wszystkie umowy są zgodne z prawem. Jak to sie stało ze teraz nagle już tak nie jest?

    Odpowiedz
  • Molti(2019-08-08 11:05) Zgłoś naruszenie 473

    Dokładnie, ewidentnie śmierdzi na kilometr miękkim PR-em bankowców..Ale wygląda, że walczą już tylko o uznanie itraktowanie tych toksycznych produktów jak kredyty złotowe (oprocentowanie), a nie jak sugerował w opinii rzecznik TSUE.

    Odpowiedz
  • aviator(2019-08-08 12:44) Zgłoś naruszenie 317

    No to teraz już wiecie jak Mateusz zapewnił bankom bezkarność. Wasze długi bez waszej zgody i wiedzy zostaną sprzedane do spółki powołanej w dzikiej Azji z kapitałem 2$ i możecie ich sądzić i latać do nich na rozprawy. Taki to właśnie jest ten kraj Prawy i sprawiedliwy

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Gary(2019-08-08 16:55) Zgłoś naruszenie 302

    Ale Pan jest obiektywny hahaha Śmierdzi na kilometr przedstawicielem banku

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Do autora (2019-08-09 11:42) Zgłoś naruszenie 140

    Przeczytaj prosze preambułę DYREKTYWY 93/13 a dowiesz sie skąd pochodzi jej sankcyjny charakter (na pewno nie z TSUE jak twierdzisz). Znowu tekst na zlecenie ZBwP.

    Odpowiedz
  • art(2019-08-12 15:44) Zgłoś naruszenie 110

    Przykro to się czyta, naprawdę smutny ten bankowy PR... Mój Kraj...taki piękny...

    Odpowiedz
  • M.(2019-08-10 17:00) Zgłoś naruszenie 90

    Dla równowagi pan Łukasz Wilkiewicz powinien przeprowadzić "obiektywny" wywiad z doktorem analitykiem prawnikiem reprezentującym stronę tzw. Frankowiczów. A tak naprawdę stronę wszystkich Polaków chcących mieć pewność, że są w Polsce stroną chronioną przez prawo, i czy bank, czy inna silniejsza instytucja NIE może stosować nieuczciwych praktyk w ŻADNEJ sprawie i na żadnym polu.

    Odpowiedz
  • Taki(2019-08-08 10:36) Zgłoś naruszenie 837

    "Jak można sie odwoływać do świadomości ryzyka w odniesieniu do Kowalskiego skoro same banki nie były świadome tego co nadeszło?" Banki były świadome ryzyka, Kowalski kredyt walutowy powinien wielokrotnie przemyśleć i zastanowić się czy przy skoku waluty da radę spłacać ratę o 80% wyższą, nawet powinien przyjąć, że kurs może się zmienić o 100% na niekorzyść. Jeżeli ktoś ma zerowe pojęcie o produktach finansowych, to niestety często później przychodzi srogi strzał w portfel.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • GAS(2019-08-09 09:06) Zgłoś naruszenie 70

    Podobno jest to "WYWIAD" należało by, więc napisać z kim.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Kuba(2019-08-12 12:57) Zgłoś naruszenie 52

    Prezydent z PIS-u twierdził,że ..... ! I oczywiście stanął po stronie banków zachodnich, a nie polskich obywateli. To jest prawo i sprawiedliwość.

    Odpowiedz
  • rób to co ci wychodzi najlepiej(2019-08-09 00:53) Zgłoś naruszenie 340

    Hej frankensztajny! Pozywajcie do sądów samych siebie!Jako powód pozwu podawajcie fakt, że byliście nieobecni, gdy bozia rozdawała rozum!

    Odpowiedz
  • Poker(2019-09-10 15:57) Zgłoś naruszenie 21

    Banki straszą społeczeństwo, że to oni również będą ponosić koszty związane z wyrównaniem krzywd frankowiczom. A to tylko banki mniej zarobią !!!

    Odpowiedz
  • Przemek(2019-10-02 14:57) Zgłoś naruszenie 10

    Brakuje informacji "Artykuł sponsorowany"

    Odpowiedz
  • Magda(2019-09-14 01:37) Zgłoś naruszenie 10

    Przeliczenie po kursie NBP byłoby nagrodą dla banków i zachęceniem do kombinowania w przyszłości. Każdą umowę kiedyś, można by było unieważnić i przeliczyć po bierzącym kursie. Nic tylko kombinować

    Odpowiedz
  • Joasia(2019-10-03 18:27) Zgłoś naruszenie 00

    Moja kuzynka ma kredyt we frankach i nie jest zadowolna. Niby mówi, że nie jest tak źle jakby mogłbyć ale liczyła na inny wyrok. Teraz jest zła na samą siebie, że nie zrobiła lepszego researchu (np przez sprint cash) jak brała kredyt, mogła wziąć zwykły kredyt na korzystnych warunkach a nie odrau we frankach.

    Odpowiedz
  • lambdaA1(2019-08-24 15:14) Zgłoś naruszenie 00

    Zauważam że nadal wysocy użednicy opła ani przez banki dalej brrną w proceder wykańczania polskich obywateli no bo kto brał te psedoindeksowane kredyty Niemcy ,?Holendrzy? nie kochani rodacy to my Polacy więc jak taki Dyrektor banku zarabia 50 tysi miesięcznie a ci kolesie na górze pilnują sektora w setkach tysięcy miesięcznie to własną matkę przyciśnie spłaci szmata te 300 procent proszę państwa te wypowiedzi to najczystsza kalkulacja przecież utrzymujecie darmozjadów czyli prywatnych właścicieli czytaj udziałowców którzy mieli przyzwolenie polskiego dziurawego jak druszlak prawa, gotówka czyli zyski wypływają z Polski i tylko o to chodzi pozdrawiam zrobionych w ch.. frankowiczów

    Odpowiedz
  • Kamil(2019-10-03 09:28) Zgłoś naruszenie 01

    Było brać w złotówkach a jak nie było Cie stac na złotowkowy to bylo wynajmować mieszkanie. To moze trzeba dac hajsy na mieszkanie kazdemu polakowi ktory nie bral kredytu bo byl madry ?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane