statystyki

Wirtualne przyłączenia blokują zieloną energię

autor: Julita Wróbel19.05.2015, 07:40; Aktualizacja: 19.05.2015, 08:57
Wiatraki

Jeżeli nie spełnimy wytycznych UE, zapłacimy 133 tys. euro. Dziennieźródło: ShutterStock

Firmy, które zainwestowały w odnawialne źródła, są spychane na margines.

Trudno w tej chwili zostać wytwórcą zielonej energii elektrycznej, bo ograniczone są możliwości włączenia się do sieci. Oficjalnym powodem odmów ze strony zakładów energetycznych są zwykle względy techniczne i bilansowe. W rzeczywistości – jak twierdzi część specjalistów – chodzi o to, że wciąż bardziej opłaca się produkować energię metodą współspalania. Nawet jeśli w 90 proc. powstaje ona z węgla, a pozostałe 10 proc. to biomasa, uznaje się, że powstała energia pochodzi ze źródła odnawialnego.

– Inwestorzy, którzy chcą produkować tylko w oparciu o źródła odnawialne, są spychani na margines. Około 10–12 tys. MWh nigdy nie powstanie – ocenia Włodzimierz Ehrenhalt, wiceprezes Stowarzyszenia Energii Odnawialnej. Firmy, które chciałyby wejść na rynek, gotowe byłyby odkupić zgody na przyłączenie od tych, którzy mają je od lat i nie korzystają z nich, ale to graniczy niemal z cudem. Często takie pozwolenia należą do przedsiębiorstw z kapitałem zagranicznym – niemieckim, czeskim, francuskim czy duńskim – które przeniosły działalność za granicę. – Wielokrotnie próbowaliśmy dotrzeć do nich, ponieważ zgłaszają się do nas inwestorzy zainteresowani odkupieniem zgody na przyłączenie. Okazuje się to niemożliwe. Zarejestrowani wcześniej w Polsce właściciele często zmienili nazwy, zapadli się pod ziemię – tłumaczy Włodzimierz Ehrenhalt.

Odnawialne źródła energii w Europie i w Polsce

Odnawialne źródła energii w Europie i w Polsce

źródło: Dziennik Gazeta Prawna


Pozostało jeszcze 60% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Energetyk(2015-05-19 11:12) Zgłoś naruszenie 00

    "Nawet jeśli w 90 proc. powstaje ona z węgla, a pozostałe 10 proc. to biomasa, uznaje się, że powstała energia pochodzi ze źródła odnawialnego."
    Widać, że osoba która napisała taką bzdurę, albo nie zna prawa energetycznego, albo chciała zmanipulować faktami. Tylko część energii z takiego współspalania (ta część ze spalania biomasy) jest uznawana za źródło odnawialne.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie