Do Polski trafi 21,5 mln euro na ochronę infrastruktury krytycznej związanej z synchronizacją bałtyckich systemów elektroenergetycznych z resztą Europy. Chodzi o pieniądze z instrumentu „Łącząc Europę” (Connecting Europe Facility, CEF). Dodatkowe 91,5 mln euro trafi do innych krajów.
- Przyznane 21,5 mln euro przeznaczymy na dodatkowe zabezpieczenia infrastruktury sieciowej, takie jak systemy kamer czy rozwiązania antydronowe. Chcemy już na etapie projektowania uwzględnić elementy, które podniosą poziom bezpieczeństwa całej sieci – tłumaczy DGP Maciej Wapiński, rzecznik PSE. Dodaje, że ma to szczególne znaczenie w newralgicznym regionie Suwalszczyzny. - Nowe uwarunkowania geopolityczne sprawiają, że konieczne jest wprowadzenie dodatkowych środków ochrony w porównaniu z planami sprzed kilku lat – kwituje.
PSE zmieniają koncepcję połączenia z Litwą: inwestycja na lądzie, a nie pod wodą
Synchronizacja systemów elektroenergetycznych Litwy, Łotwy i Estonii z europejskim nastąpiła 9 lutego 2025 r. Wcześniej działały w ramach rosyjskiego systemu. Kluczowa w synchronizacji była współpraca z Polską, ponieważ praca synchroniczna odbywa się za pośrednictwem połączenia LitPol Link.
PSE planują jednak dalszy rozwój połączenia Polska-Litwa dzięki budowie Harmony Link. Jest to widoczne w przedstawionym w poniedziałek do konsultacji projekcie planu rozwoju sieci przesyłowej (PRSP) – czyli „Planie rozwoju w zakresie zaspokojenia obecnego i przyszłego zapotrzebowania na energię elektryczną na lata 2027–2036”. W porównaniu do poprzedniej wersji dokumentu, widzimy jednak pewną zmianę podejścia do tej koncepcji. Podczas gdy w PRSP na lata 2025-2034 PSE zakładały budowę podmorskiego kabla HVDC, w nowej wersji skłoniły się ku realizacji tego przedsięwzięcia w wariancie lądowym. Wpływ na to miał wzrost przewidywanych nakładów inwestycyjnych związanych z wcześniej zakładanym wariantem.
Inwestycja PSE pomoże w zasileniu linii kolejowej Rail Baltica
Zgodnie z lądowym wariantem połączenia Harmony Link, linia 220 kV zostanie zbudowana od Ełku do granicy oraz zmodernizowana od Ostrołęki do Ełku. Do tego konieczna będzie budowa stacji Wigry oraz Norki, a także rozbudowana stacji Ełk Bis.
Budowa linii oraz stacji umożliwi m.in. zasilenie planowanej linii kolejowej Rail Baltica, zasilenie Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Suwałkach czy przyłączenie nowych źródeł OZE do sieci w tej części kraju.
73 mld zł na inwestycje w sieć przesyłową do 2040 r.
Harmony Link jest tylko jedną z inwestycji planowanych przez PSE w nowym PRSP. Łącznie spółka zakłada inwestycje na poziomie 66 mld zł do 2036 r. i 73 mld zł do 2040 r. Powstanie 30 nowych stacji elektroenergetycznych do 2036 r. (37 do 2040 r.), 4,96 tys. km torów nowych linii 400 kV (5,65 tys. km do 2040 r.), 1,33 tys. km nowych linii HVDC, a 110 stacji elektroenergetycznych zostanie zmodernizowanych.
W swoich planach PSE zakładają powstanie ponad 71 GW OZE na lądzie do 2036 i 86 GW do 2040 r. Jak tłumaczą przedstawiciele spółki, szacunki opierają się na dokumentach rządowych, rozmowach z inwestorami i własnych analizach. Stanowią raczej informację, na co musi być przygotowana sieć, a nie najbardziej prawdopodobny scenariusz rozwoju OZE. Jeśli okaże się, że jakieś moce nie są budowane, PSE może wycofać się z realizacji wybranych inwestycji lub opóźnić ich realizację, jeśli tempo transformacji będzie wolniejsze. Będzie to wtedy odzwierciedlone także w kolejnych PRSP. „Będziemy realizować te inwestycje, na które będzie business case” -słyszymy. Dzięki temu spółka chce uniknąć przeinwestowania w sieć. Obecnie PSE planuje taką rozbudowę sieci, by była ona gotowa na przyjęcie m.in. 17,9 GW z morskiej energetyki wiatrowej przewidzianej w ramach ustawy o promowaniu wytwarzania energii w morskich farmach wiatrowych czy 35 GW z lądowych elektrowni wiatrowych.
PRSP 2027-2036 jest też spójny z ogłoszoną w grudniu strategią PSE, a przede wszystkim jej celem głównym - osiągnięciem do 2035 r. gotowości Krajowego Systemu Elektroenergetycznego do bezpiecznej i stabilnej pracy w warunkach bezemisyjnego miksu energetycznego.
PRSP jest przygotowywane przez PSE co dwa lata. Operator przedstawił 2 lutego do konsultacji. Ostateczna wersja dokumentu będzie musiała zostać zatwierdzona przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Proces ten prawdopodobnie potrwa jeszcze kilka miesięcy.