Wyrównanie emerytury nawet w razie niezawinionego błędu organu rentowego

autor: Ryszard Sadlik15.03.2020, 15:00
W razie błędu ZUS jest zobowiązany do wypłaty wyrównania tylko za trzy lata wstecz.

W razie błędu ZUS jest zobowiązany do wypłaty wyrównania tylko za trzy lata wstecz.źródło: ShutterStock

Gdy ZUS przyznał z tego powodu niższe świadczenie albo nie przyznał go wcale, poszkodowany emeryt może żądać zaległej wypłaty. Może ona objąć maksymalnie trzy lata

Uprawnienie do wyrównania emerytury wynika z art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ustawa emerytalna). W myśl bowiem tego przepisu w razie ponownego ustalenia przez ZUS prawa do świadczeń lub ich wysokości, przyznane lub podwyższone świadczenia wypłaca się, poczynając od miesiąca, w którym powstało prawo do tych świadczeń lub do ich podwyższenia, jednak nie wcześniej niż za okres trzech lat przed zgłoszeniem wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Zasada ta obowiązuje, jeżeli odmowa lub przyznanie niższych świadczeń były następstwem błędu organu rentowego lub odwoławczego. W przypadku więc gdy ZUS omyłkowo przyznał np. emeryturę w niższej wysokości niż rzeczywiście należna, a następnie emeryt wniósł o ponowne ustalenie jej wysokości i stwierdzono, że zaniżona wysokość świadczenia była następstwem błędu ZUS, to wówczas emeryt może uzyskać wyrównanie świadczenia za okres trzech lat wstecz, liczonych od daty zgłoszenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy.

Co jest pomyłką…

W praktyce wiele wątpliwości występuje przy ustalaniu, czy przyznanie świadczenia w niższej wysokości było faktycznie następstwem błędu ZUS. Natomiast stwierdzenie błędu ZUS ma kluczowe znaczenie dla możliwości przyznania wyrównania. W orzecznictwie sądowym błąd ten rozumiany jest bardzo szeroko. Wskazywano na to m.in. w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 12 stycznia 1995 r., sygn. akt II UZP 28/94. Przyjmuje się bowiem, że błędem jest każda obiektywna wadliwość decyzji to niezależnie od tego, czy jest ona skutkiem zaniedbania, pomyłki, celowego działania samego organu rentowego, czy też rezultatem wadliwej techniki legislacyjnej i w konsekwencji niejednoznaczności stanowionych przepisów, w tym także naruszenia prawa wskutek niewłaściwej wykładni obowiązujących przepisów. Istotne jest przy tym, że błędne działanie ZUS nie musi być zawinione, zaś osoba dokonująca czynności w jego imieniu może działać w usprawiedliwionym przekonaniu, że postępuje prawidłowo. Mimo to w razie ustalenia wadliwości tej decyzji będzie to uzasadniać zastosowanie art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej. Błąd ZUS może polegać też na błędach w wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu prawa oraz pomyłkach w ustaleniach faktycznych, będących skutkiem naruszenia przepisów proceduralnych.


Pozostało jeszcze 49% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Rumak(2020-03-23 12:20) Zgłoś naruszenie 60

    Jest taki O/ZUS w południowo - zachodniej Polsce, który przez 20 lat wypłacał nieprawidłowo obliczoną emeryturę i po otrzymaniu pisma z prawidłowo obliczoną wysokością emerytury stwierdził, cytuję: że dotychczas wypłacane świadczenie nie było następstwem błędu Zakładu - z urzędu przelicza od 1....201. r.tj. za okres 3 lat poprzedzających bezpośrednio miesiąc, w którym zgłoszono wniosek. Organ rentowy w niekorzystnym wariancie ustalił wsk. wys. podst. wymiaru i nie przyznaje się do własnego błędu. Z doświadczenia wiem, że bardzo rzadko organ rentowy przyznaje się do ewidentnych własnych błędów i stosuje zapis - z urzędu - którym oddala ewidentne własne błędy.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Polecane