Gdy ZUS przyznał z tego powodu niższe świadczenie albo nie przyznał go wcale, poszkodowany emeryt może żądać zaległej wypłaty. Może ona objąć maksymalnie trzy lata
Reklama
Uprawnienie do wyrównania emerytury wynika z art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ustawa emerytalna). W myśl bowiem tego przepisu w razie ponownego ustalenia przez ZUS prawa do świadczeń lub ich wysokości, przyznane lub podwyższone świadczenia wypłaca się, poczynając od miesiąca, w którym powstało prawo do tych świadczeń lub do ich podwyższenia, jednak nie wcześniej niż za okres trzech lat przed zgłoszeniem wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Zasada ta obowiązuje, jeżeli odmowa lub przyznanie niższych świadczeń były następstwem błędu organu rentowego lub odwoławczego. W przypadku więc gdy ZUS omyłkowo przyznał np. emeryturę w niższej wysokości niż rzeczywiście należna, a następnie emeryt wniósł o ponowne ustalenie jej wysokości i stwierdzono, że zaniżona wysokość świadczenia była następstwem błędu ZUS, to wówczas emeryt może uzyskać wyrównanie świadczenia za okres trzech lat wstecz, liczonych od daty zgłoszenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy.

Co jest pomyłką…

W praktyce wiele wątpliwości występuje przy ustalaniu, czy przyznanie świadczenia w niższej wysokości było faktycznie następstwem błędu ZUS. Natomiast stwierdzenie błędu ZUS ma kluczowe znaczenie dla możliwości przyznania wyrównania. W orzecznictwie sądowym błąd ten rozumiany jest bardzo szeroko. Wskazywano na to m.in. w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 12 stycznia 1995 r., sygn. akt II UZP 28/94. Przyjmuje się bowiem, że błędem jest każda obiektywna wadliwość decyzji to niezależnie od tego, czy jest ona skutkiem zaniedbania, pomyłki, celowego działania samego organu rentowego, czy też rezultatem wadliwej techniki legislacyjnej i w konsekwencji niejednoznaczności stanowionych przepisów, w tym także naruszenia prawa wskutek niewłaściwej wykładni obowiązujących przepisów. Istotne jest przy tym, że błędne działanie ZUS nie musi być zawinione, zaś osoba dokonująca czynności w jego imieniu może działać w usprawiedliwionym przekonaniu, że postępuje prawidłowo. Mimo to w razie ustalenia wadliwości tej decyzji będzie to uzasadniać zastosowanie art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej. Błąd ZUS może polegać też na błędach w wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu prawa oraz pomyłkach w ustaleniach faktycznych, będących skutkiem naruszenia przepisów proceduralnych.
Ponadto przyjmuje się, że błędem ZUS jest również niedopełnienie obowiązku informowania zainteresowanych o warunkach i dowodach wymaganych do uzyskania renty lub emerytury. Podkreślano to zwłaszcza w najnowszym orzecznictwie. Warto tu zwrócić uwagę na wyrok SN z 20 lutego 2018 r., sygn. akt II UK 704/16, gdzie wskazano, że ZUS dopuszcza się błędu, gdy wskutek niewypełnienia ciążącego na nim obowiązku informacyjnego nie ustala okoliczności istotnych dla przyznania wnioskodawcy prawa do świadczenia, jak np. okres studiów. Podobnie wypowiadał się Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 26 czerwca 2019 r., sygn. akt III AUa 302/17, wyjaśniając, że niewypełnienie przez ZUS obowiązku informacyjnego prowadzące do ustalenia podstawy wymiaru emerytury ubezpieczonego z pominięciem najkorzystniejszych dla niego lat może zostać zakwalifikowane jako błąd organu. Sąd ten uznał, że w sytuacji, gdy ZUS nie posiada zaświadczeń o zarobkach z całego wykazanego przez ubezpieczonego okresu zatrudnienia, obowiązkiem organu jest poinformowanie ubezpieczonego o braku dowodów pozwalających na ustalenie wysokości wynagrodzenia osiąganego przez niego w poszczególnych latach i niekompletności wniosku w tym zakresie oraz wynikających z tego skutkach. Niewyjaśnienie tej okoliczności wskutek zaniechania przez ZUS – prowadzące do ustalenia podstawy wymiaru emerytury ubezpieczonego z pominięciem najkorzystniejszych dla niego lat – może zostać zakwalifikowane jako błąd w rozumieniu art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej. Przypomnieć przy tym warto, że obowiązek informacyjny ZUS wynika z par. 2 rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z 11 października 2011 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe, zgodnie z którym organy rentowe udzielają informacji, w tym wskazówek i wyjaśnień, w zakresie dotyczącym warunków i dowodów wymaganych do ustalania świadczeń.

…a co nią nie jest

Nie stanowi błędu organu rentowego wydanie decyzji w oparciu o złożony przez zainteresowanego dokument zawierający dane, których osoba ta nie kwestionuje i nie zgłasza dowodów przeciwnych. Tak też wypowiadał się Sąd Najwyższy wyroku z 5 marca 2003 r., sygn. akt II UK 384/02. W przypadku więc późniejszego ujawnienia, że dane zawarte w takim dokumencie są nieprawdziwe, ZUS nie będzie musiał wypłacać wyrównania. [przykład]

przykład

Nieprawidłowe zaświadczenie
Pan Adam, występując o przyznanie emerytury, przedłożył zaświadczenie o wynagrodzeniu określające jego zarobki w 1996 r. na kwotę 1100 zł. Między innymi na podstawie tego zaświadczenia ustalono wysokość jego emerytury na 2120 zł. Po upływie pięciu lat pan Adam zorientował się, że zaświadczenie o jego wynagrodzeniu jest błędne i uzyskał kolejne zaświadczenie o faktycznej wysokości jego wynagrodzenia w roku 1996. Na tej podstawie ZUS dokonał ponownego ustalenia wysokości jego emerytury, którą ustalono 2300 zł. Pan Adam zażądał wówczas wypłaty mu wyrównania za okres pięciu lat. ZUS wydał jednak decyzję odmowną. Pan Adam złożył odwołanie do sądu, który oddalił je, przyjmując, że nie nastąpił tu błąd ZUS. ©℗
Należy więc uznać, że ZUS nie mogą obciążać skutki błędów wszystkich innych instytucji, zwłaszcza zaś pracodawców nienależycie wykonujących swoje obowiązki w dziedzinie ubezpieczeń społecznych. Podobnie wskazywał SN w postanowieniu z 27 stycznia 2012 r., sygn. akt II UK 249/11, podnosząc, że nie jest uprawnione zapatrywanie, że zawsze, gdy błąd popełnia pracodawca, to aktualizuje się bezwzględnie odpowiedzialność organu rentowego na podstawie art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy. Wydawanie pracownikowi lub organowi rentowemu zaświadczeń niezbędnych do ustalenia prawa do świadczeń i ich wysokości jest obowiązkiem pracodawcy. Nie budzi więc wątpliwości, że to na pracodawcy spoczywa obowiązek prawidłowego wykazania wynagrodzenia osiąganego przez pracownika w poszczególnych latach i żaden przepis nie nakłada na ZUS obowiązku kontrolowania zgodności tego zaświadczenia z dokumentacją płacową pracodawcy.
Nie jest również błędem ZUS uzasadniającym wyrównanie emerytury zwłoka w wydaniu decyzji. Zwłoka taka nie jest bowiem równoznaczna z odmową przyznania lub podwyższenia świadczenia. Zaś z treści art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej wynika, że znajduje on zastosowanie tylko w przypadku, gdy błąd organu rentowego zostanie popełniony w decyzji odmawiającej przyznania świadczenia lub przyznającej świadczenie w wysokości niższej od przysługującej. Oznacza to, że zakres przedmiotowy art. 133 ust. 1 pkt 2 nie obejmuje wszystkich nieprawidłowości organu rentowego, lecz jest ograniczony jedynie do tych, które są następstwem błędu w jego działaniu (odmowa przyznania świadczenia i zaniżenie jego wysokości), nie obejmuje natomiast ujemnych następstw bezczynności tego organu. W zbliżony sposób wypowiadał się Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 19 stycznia 2006 r., sygn. akt III BU 2/05, oraz Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 8 listopada 2018 r., sygn. akt III AUa 111/17, które wskazały, że błąd nie obejmuje wszystkich nieprawidłowości organu rentowego, lecz jest ograniczony do tych, które są następstwem działania organu (odmowa przyznania świadczenia i zaniżenie jego wysokości), nie obejmuje natomiast np. ujemnych następstw bezczynności tego organu.

Ograniczony okres

W razie błędu ZUS jest zobowiązany do wypłaty wyrównania tylko za trzy lata wstecz. Nie ma znaczenia, czy faktycznie ubezpieczony doznał większej szkody – polegającej np. na wypłacaniu mu zaniżonej emerytury przez okres 10 lat. Zwracał na to uwagę także Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 4 grudnia 2018 r., sygn. akt III AUa 692/18, podkreślając, że ZUS nie ma obowiązku wypłacania świadczeń za dłuższy okres, choćby szkoda przewyższała wartość świadczeń za okres trzech lat.
Podstawa prawna
• art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 53)
• par. 2 rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z 11 października 2011 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe (Dz.U. nr 237, poz. 1412)