1470 zł – tyle miałaby wynosić emerytura obywatelska. Dostawaliby ją nawet ci, którzy nigdy nie pracowali. A osoby z wyższymi świadczeniami przekazywałyby 10 proc. pieniędzy na rzecz uboższych od siebie.
Eksperci nie mają wątpliwości – tylko wizja głodowych emerytur może zachęcić Polaków do dodatkowego oszczędzania na starość. Jednak ich oburzenie wywołuje propozycja wprowadzenia dziesięciny dla pobierających najwyższe świadczenia.
Niczego nie rekomendujemy, to tylko dyskusja