- ZUS policzył emerytury 65- i 70-latków. Średnia wygląda dobrze tylko na papierze
- Rocznik ma znaczenie. Te liczby robią największe wrażenie
- Dlaczego kobiety dostają mniej? ZUS i rząd mówią wprost
- Gdzie w Polsce emerytury są najwyższe? Tu seniorzy dostają najwięcej
- Skąd biorą się regionalne różnice? To nie jest przypadek
ZUS policzył emerytury 65- i 70-latków. Średnia wygląda dobrze tylko na papierze
Zestawienie przygotowane przez ZUS dla portalu "Fakt" dotyczy osób z tzw. nowego systemu, czyli urodzonych po 1949 roku. To ważne, bo w ich przypadku wysokość emerytury jest prostą pochodną składek – nie ma tu dawnych przywilejów. W listopadzie 2025 r. przeciętna emerytura wypłacana przez ZUS wyniosła 4099 zł brutto. Ale ta liczba bardzo szybko się rozjeżdża, gdy rozbijemy ją na grupy.
- mężczyźni: średnio 5054 zł brutto,
- kobiety: średnio 3503 zł brutto.
Różnica? Ponad 1500 zł miesięcznie. I to nie jest statystyczny wyjątek, tylko reguła.
Rocznik ma znaczenie. Te liczby robią największe wrażenie
ZUS pokazał też średnie emerytury dla konkretnych roczników. I tu widać, jak bardzo liczy się moment zakończenia pracy.
Kobiety:
- rocznik 1952 – ok. 2988 zł brutto,
- rocznik 1956 – ok. 3936 zł brutto,
- rocznik 1960 – ok. 3728 zł brutto.
Mężczyźni:
- rocznik 1957 – ok. 5501 zł brutto,
- rocznik 1959 – ok. 4818 zł brutto,
- rocznik 1960 – ok. 4785 zł brutto.
Nie ma tu jednego prostego wzoru, ale jedno jest pewne: każdy dodatkowy rok pracy realnie zmienia wysokość świadczenia.
Dlaczego kobiety dostają mniej? ZUS i rząd mówią wprost
Różnice między emeryturami kobiet i mężczyzn nie biorą się znikąd. Decyduje kilka nakładających się czynników:
- krótszy staż pracy kobiet,
- niższe wynagrodzenia w trakcie aktywności zawodowej,
- przerwy związane z opieką nad dziećmi i bliskimi,
- wcześniejszy wiek emerytalny (60 lat).
ZUS od lat powtarza, że przejście na emeryturę tuż po osiągnięciu wieku minimalnego oznacza trwale niższe świadczenie. Ale – jak mówią sami seniorzy – decyzja często jest wyborem między zdrowiem a pieniędzmi.
Gdzie w Polsce emerytury są najwyższe? Tu seniorzy dostają najwięcej
Różnice widać nie tylko między płciami, ale też na mapie Polski. Najnowsze pełne dane regionalne pochodzą z „Rocznika Statystycznego Województw” publikowanego przez Główny Urząd Statystyczny (dane za 2023 r.) i – jeśli chodzi o strukturę – nadal pozostają aktualne.
Najwyższe średnie emerytury (bez rolniczych i mundurowych):
- woj. śląskie – ok. 3950 zł brutto,
- woj. mazowieckie – ok. 3578 zł brutto,
- woj. dolnośląskie – ok. 3425 zł brutto,
- woj. pomorskie – ok. 3382 zł brutto.
Najniższe emerytury:
- woj. podkarpackie,
- woj. świętokrzyskie,
- woj. lubelskie,
- woj. podlaskie – wszystkie w okolicach 3050–3100 zł brutto.
Różnica między liderem a końcem stawki sięga niemal 900 zł miesięcznie.
Skąd biorą się regionalne różnice? To nie jest przypadek
Eksperci nie mają wątpliwości: o wysokości emerytur w regionach decyduje historia rynku pracy. Śląsk i Dolny Śląsk to przede wszystkim długie lata stabilnego zatrudnienia w przemyśle i górnictwie z relatywnie wysokimi składkami oraz mniejsza skala pracy „na czarno”.
Wschodnia Polska to z kolei więcej krótkich umów i przerw w zatrudnieniu, niższe płace przez lata i duży udział rolnictwa i samozatrudnienia. Emerytura jest tu lustrzanym odbiciem całej kariery zawodowej – bez taryfy ulgowej.