statystyki

Organizacje ekologiczne powstają ad hoc, by blokować daną inwestycję. Nowelizacja ma to ukrócić

autor: Katarzyna Nocuń03.03.2020, 08:24; Aktualizacja: 03.03.2020, 08:26
Po raz kolejny idziemy na zwarcie z KE w kwestii ochrony środowiska – ocenia dr Marcin Włodarski z kancelarii Leśnodorski, Ślusarek i Wspólnicy.

Po raz kolejny idziemy na zwarcie z KE w kwestii ochrony środowiska – ocenia dr Marcin Włodarski z kancelarii Leśnodorski, Ślusarek i Wspólnicy.źródło: ShutterStock

Organizacja ekologiczna będzie musiała istnieć przez co najmniej rok, by uczestniczyć w procesach inwestycyjnych.

Zakłada to projekt nowelizacji ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko i innych ustaw.

Projekt jest odpowiedzią na zastrzeżenia Komisji Europejskiej, która uważa, że organizacje społeczne w Polsce nie mogą skutecznie wpływać na inwestycje zagrażające środowisku. Problemem jest to, że chociaż warunki prowadzenia inwestycji są kwestionowane w sądach, to nie przeszkadza to w ich kontynuacji. Projekt zakłada, że sądy administracyjne na podstawie szczególnej przesłanki będą mogły wstrzymać decyzję środowiskową, co będzie skutkowało koniecznością zawieszenia postępowania w sprawie decyzji inwestycyjnej. Eksperci uważają jednak, że te propozycje jeszcze bardziej ograniczą możliwości blokowania szkodliwych dla zdrowia i środowiska inwestycji („Ekologowi zabiorą nawet to, co ma”, DGP 20/2020).


Pozostało jeszcze 82% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie