Zgodnie z informacją umieszczoną na stronie internetowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych apostille to rodzaj klauzuli na polskich dokumentach urzędowych w celu posługiwania się nimi w państwach, które są stroną konwencji haskiej z 1961 roku o zniesieniu wymogu legalizacji zagranicznych dokumentów urzędowych. Dokument opatrzony odpowiednią pieczęcią nie wymaga dodatkowej weryfikacji w obcym państwie. Jest to więc bardzo duże ułatwienie dla osób, które chcą wykorzystać otrzymane w Polsce dokumenty za granicą.

Omawiane przepisy dotyczą dokumentów związanych z edukacją. Do tej pory apostille do: świadectw, indeksów, dyplomów i zaświadczeń można było otrzymac jedynie w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Po zmianie uprawnienie to ma przysługiwać:
- w stosunku do świadectw i indeksów kurator oświaty, właściwy dla danej szkoły,
- względem świadectw ukończenia danych szkół, świadectw dojrzałości i aneksów do nich, świadectw potwierdzających kwalifikację w zawodzie, dyplomów i zaświadczeń wydawanych przez okręgowe komisje egzaminacyjne, właściwy dyrektor okręgowej komisji egzaminacyjnej,
- minister właściwy do spraw oświaty i wychowania w przypadku świadectw wydawanych przez: szkoły, zespoły szkół, szkolne punkty konsultacyjne znajdujące się przy przedstawicielstwach dyplomatycznych, urzędach konsularnych i przedstawicielstwach wojskowych RP.

Zdaniem projektodawcy nowe przepisy nadają omawianą kompetencję podmiotom, „które i tak były zaangażowane w uwierzytelnianie wskazanych dokumentów”.

Pamiętać jednak należy, że ułatwienie będzie dotyczyło tylko osób chcących wykorzystać dokument we wskazanych krajach. W stosunku do państw niebędacych stronami wspomnianej konwencji procedura legalizacyjna pozostanie nadal w gestii MSZ.

Swoista decentralizacja wydawania apostille ma za zadanie „zwiększenie sprawności instytucjonalnej państwa oraz likwidację barier administracyjnych”.

Procedura uwierzytelnienia będzie odpłatna.

Projekt znajduje się na etapie uzgodnień.