Wprowadzenie limitów przyjęć na studia doktoranckie i pensji dla ich uczestników – to zmiany, o które zabiega środowisko akademickie. Resort nauki będzie nad nimi pracował.
Osoba, która kształci się na studiach trzeciego stopnia, ma prawo do pomocy socjalnej i stypendiów: ministra, doktoranckich, doktorskich, dla najlepszych doktorantów, z dotacji projakościowej itd. Zaradny doktorant miesięcznie potrafi uzyskać 3–4 tys. zł miesięcznie. To więcej niż np. wynagrodzenie asystenta na uczelni, czyli osoby z doktoratem. Jej minimalne uposażenie miesięczne wynosi 2450 zł brutto. – Obecny system prowadzi czasem do patologii – przyznaje Michał Gajda, przewodniczący Krajowej Reprezentacji Doktorantów.
Żerowanie na studiach