Reforma kształcenia będzie dla uczelni medycznych kosztowna. Dlatego część z nich zastanawiała się nad ograniczeniem przyjęć na studia w roku akademickim 2012/2013. Ostatecznie wnioskowało o to do ministra zdrowia tylko Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Władze uczelni twierdzą, że nie są w stanie w skróconym czasie nauki wykształcić takiej samej liczby osób co dotychczas.

– Nie dostaliśmy z Ministerstwa Zdrowia funduszy na zatrudnienie dodatkowej kadry dydaktycznej i sfinansowanie innych kosztów zajęć – tłumaczy Maciej Rogala, rzecznik prasowy Collegium Medicum UJ.

Minister zdrowia przychylił się do prośby uczelni. W Krakowie na studiach stacjonarnych dla przyszłych lekarzy będzie 200 miejsc, czyli o 40 mniej niż obecnie.

Przyszli studenci medycyny zamiast w Małopolsce powinni więc próbować swoich sił na Uniwersytecie Medycznym w Katowicach lub Łodzi. Tam znacznie zwiększą przyjęcia na studia stacjonarne. W obu przypadkach jest to efektem pozyskania unijnych środków. Śląski Uniwersytet Medyczny dzięki projektowi z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko w budynku nieczynnej pralni utworzył Centrum Dydaktyki i Symulacji Medycznej.

– W ramach projektu powstaną dodatkowe miejsca na kierunku lekarskim i lekarsko-dentystycznym – poinformowała DGP Izabela Życzkowska, rzecznik prasowy Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

3 tys. osób rozpocznie w październiku naukę na stacjonarnych studiach lekarskich

Uczelnia zgodnie z projektem rozporządzenia przyjmie w październiku na stacjonarną medycynę 508 osób (o 58 więcej niż obecnie). Podobną inwestycję realizuje Łódzki Uniwersytet Medyczny. Tutaj studia medyczne w trybie dziennym rozpocznie 480 osób (czyli o 60 więcej niż w tym roku). Więcej miejsc na medycynie będzie także na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie (o 20) oraz Warszawskim Uniwersytecie Medycznym (o 8). Pozostałe uczelnie medyczne nie zmienią limitów przyjęć.

Oznacza to, że za pięć lat na rynek pracy wejdzie jednorazowo ponad 6 tys. lekarzy. Osoby, które rozpoczną studia w październiku, ukończą je bowiem o rok wcześniej niż dotychczas. Absolwentów przestanie bowiem obowiązywać roczny staż w szpitalach. Od razu po ich ukończeniu będą mogli rozpocząć naukę wybranej przez siebie specjalizacji. Przez to jednak w 2017 roku o rezydentury, czyli specjalizacje finansowane przez państwo, będą się ubiegać jednocześnie dwa roczniki (obecny pierwszy rok medycyny oraz ten, który w październiku dopiero rozpocznie studia).

Etap legislacyjny

Projekt