Powtórzenie po wakacjach protestu w szkołach jest mało prawdopodobne, choć ten z wiosny nie doprowadził do kolejnych podwyżek, a wynegocjowane porozumienie realizowane jest z pominięciem konsultacji.
Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych tuż przed maturami zdecydowały o zawieszeniu strajku. Protest ma być kontynuowany we wrześniu. A do tego czasu rząd ma zastanowić się nad nowymi propozycjami dla nauczycieli.
O ile w dużych miastach, w których włodarze oficjalnie nie kryją się z tym, że wspierają protestujących, strajk może być wznowiony, o tyle w małych miejscowościach pracownikom oświaty trudno będzie podjąć taką decyzję. Powód? Przez okres strajku nauczyciele nie otrzymywali pensji zasadniczej ani innych dodatków. Na przeżycie kolejnego miesiąca wielu pozostało zaledwie kilkaset złotych. Dlatego – zdaniem dyrektorów i ekspertów – kolejne takie pospolite ruszenie może się odbyć, ale nieprędko.