Nauczyciel akademicki ma prawo zastosować 50–procentowe koszty uzyskania przychodów do całości wynagrodzenia. I to także za okres urlopu wypoczynkowego lub innej usprawiedliwionej nieobecności w pracy.
Potwierdził to dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej, rozpatrując sprawę kobiety pracującej na stanowisku profesora uczelni. Wystąpiła ona z wnioskiem o wydanie interpretacji indywidualnej, chciała mieć bowiem pewność, czy jako nauczyciel akademicki, zatrudniony w grupie pracowników badawczo-dydaktycznych, może skorzystać z preferencji.
Jej wątpliwości wzięły się stąd, że szkoła wyższa, w której pracuje, wydała w tej sprawie zarządzenie. Wynika z niego, że zastosowanie preferencji podatkowych do całości wynagrodzenia akademika jest możliwe tylko pod warunkiem złożenia oświadczenia, że 100 proc. prac wykonywanych w ramach umowy ma charakter twórczy. Dokument ten wszedł w życie 1 grudnia 2018 r. Uwaga wnioskodawczyni, że żadne oświadczenia nie są w takiej sytuacji potrzebne, została zignorowana, podobnie jak stwierdzenie, że zarządzenie obowiązujące od 1 grudnia 2018 r. nie rozwiązuje problemu niestosowania regulacji ustawowych od 1 października 2018 r.
Reklama
Kobieta zamierza złożyć zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu w 2018 r. i samodzielne zastosować 50-proc. koszty uzyskania przychodów za okres, za który nie uczyni tego pracodawca płatnik, czyli za październik i listopad 2018 r. Innymi słowy, chce zmienić dane zawarte przez płatnika w PIT-11 na potrzeby sporządzenia PIT-36 – ze względu na to, że zajmuje ona inne niż jej pracodawca stanowisko co do interpretacji przepisów podatkowych. Z tego też powodu chciała się upewnić, czy dobrze rozumuje, twierdząc, że nauczyciel akademicki w jej sytuacji może zastosować 50-proc. koszty uzyskania przychodów do całości swojego wynagrodzenia ze stosunku pracy. Nie chce bowiem, aby urząd skarbowy zakwestionował treść jej zeznania.
Podatniczka powołała się na przepisy nowej ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 276), która weszła w życie w październiku zeszłego roku. Zapisano w niej bowiem wprost, że wykonywanie obowiązków nauczyciela akademickiego jest działalnością twórczą o indywidualnym charakterze. Wnioskodawczyni wskazuje, że na każde zajęcia ze studentami przygotowuje autorskie materiały dydaktyczne oraz w sposób ciągły prowadzi badania naukowe, których wyniki publikuje, zawsze z afiliacją pracodawcy. Jeżeli jej zadania mają charakter organizacyjny, to i tak są bezpośrednio powiązane z obowiązkami dydaktycznymi (wypełnianie protokołów ocen, udział w zebraniach dydaktyków, oceny prac studentów, zawierające komentarze autorskie itp.) albo badawczymi i naukowymi (kierowanie zespołem naukowym, sporządzanie rocznego sprawozdania z jego prac, sprawozdań z udziału w konferencjach itp.).
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał jej stanowisko za prawidłowe. Potwierdził, że zgodnie z art. 116 ust. 7 Prawa o szkolnictwie wyższym praca nauczyciela akademickiego ma twórczy charakter, a ustawowy zakres jego obowiązków wymaga podejmowania we wszystkich obszarach aktywności zawodowej działalności twórczej w rozumieniu ustawy o prawie autorskim. Dotyczy to wszystkich nauczycieli akademickich, niezależnie od podstawy prawnej zatrudnienia oraz rodzaju uczelni. W związku z powyższym szef KIS uznał, że nie widzi przeszkód prawnych, aby wnioskodawczyni uwzględniła w zeznaniu rocznym przysługujące koszty uzyskania przychodu w sytuacji, gdy płatnik dokonał poboru zaliczki na podatek dochodowy z pominięciem preferencji. Tym samym badaczka ma prawo uwzględnić w zeznaniu koszty uzyskania przychodów w wysokości 50 proc., począwszy od 1 października 2018 r.
Interpretacja indywidualna dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 13 marca 2019 roku (0112-KDIL3-3.4011.14.2019.1.MM)