statystyki

Służba zdrowia z bólem głowy. Zmiany w resorcie mogą zatrzymać reformy

autor: Klara Klinger, Aleksandra Kurowska10.04.2017, 07:46; Aktualizacja: 10.04.2017, 08:46
Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłłźródło: PAP
autor zdjęcia: Jakub Kamiński

Karuzela stanowisk w Ministerstwie Zdrowia zagraża płynności dalszych prac nad kluczowymi reformami i może skończyć się chorobą systemu.

Reklama


Wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda to trzecia osoba z kierownictwa resortu, która żegna się ze stanowiskiem w ciągu kilku tygodni (o dymisji pisaliśmy w czwartkowym DGP). Łanda odpowiadał w resorcie m.in. za koszyk świadczeń gwarantowanych, wyceny procedur medycznych, politykę lekową oraz system refundacji wyrobów medycznych.

Eksperci wskazują na trzy konsekwencje. Po pierwsze, zagrożenie dla pomysłów wprowadzonych przez wiceministra Łandę. Po drugie, niekorzystne zawirowania w przededniu wprowadzanych reform. Po trzecie wreszcie, zły PR – rotacja zastępców ministra zdrowia może wskazywać na słabość urzędu.

– Należy spodziewać się spowolnienia prac nad kluczowymi projektami prowadzonymi przez ministra Łandę. Z jednej strony, zanim nowa osoba się wdroży, minie trochę czasu. Ale pojawia się pytanie, czy będzie w pełni zgadzała się z jego pomysłami i chciała je promować – zauważa Małgorzata Sobotka z Uczelni Łazarskiego.

O jakie projekty chodzi? Dla branży farmaceutycznej znaczenie ma np. nowelizacja ustawy refundacyjnej wprowadzająca m.in. bonusy dla firm, które wykażą, że inwestują w Polsce.


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Praca dobrej zmiany(2017-04-10 09:21) Zgłoś naruszenie 10

    Radziwiłłowi i ludziom z nim związanych chodzi o dawny sposób życia cudzym kosztem. Rozliczanie się z ilości i jakości pracy, to coś czego kasta kapłańska z ludźmi PiS nie znosi. Co nam udowadnia min. Macierewicz z jego komisją smoleńską. Za nasze pieniądze kłamią w myśl zasady ,,kłamstwo wielokrotnie powtarzane staje się prawdą" - co nam św. Inkwizycja także udowodniła. Grunt to pławienie czarownic/ków. Reszta będzie cicho.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane

Reklama