Służba, która do tej pory zajmowała się m.in. kontrolą uiszczania e-myta, na mocy nowelizacji przejmie zarządzenie elektronicznym i manualnym systemem poboru opłat za przejazd drogami prawnymi.

Błyskawiczne tempo procedowania jest związane z trwającym właśnie przetargiem na wybór nowego operatora. Obecna umowa z firmą Kapsch Telematic System kończy się w listopadzie przyszłego roku. Decyzja o powierzeniu tej funkcji Głównemu Inspektoratowi Transportu Drogowego zapadła miesiąc temu, ale do momentu uchwalenia nowej ustawy Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie będzie miała podstawy do unieważnienia toczącego się postępowania na nowego operatora.

Przyjętej w piątek przez Sejm ustawie towarzyszy wiele kontrowersji. Istnieje ryzyko, że firmy (w tym Kapsch) uczestniczące w postępowaniu, które GDDKiA lada moment będzie musiała unieważnić, wystąpią z roszczeniami do Skarbu Państwa. Poza tym GITD będzie nie tylko zarządzać system poboru opłat, ale też go unowocześniać.

– Ustawa przewiduje, że część tych zadań inspekcja będzie mogła zlecać prywatnym podmiotom z pominięciem przepisów ustawy o zamówieniach publicznych. A to rodzi wątpliwości co do tego, kto i za ile będzie realizował zlecenia – zwraca uwagę Stanisław Żmijan z PO, członek sejmowej komisji infrastruktury.

Co więcej ITD będzie teraz działać w systemie 24/7. O ile związkowcy z ITD nie negują potrzeby przeprowadzania większej liczby kontroli na drodze, także nocą czy w weekendy, to oczekują, że będzie temu towarzyszyć przyznanie im statusu służby mundurowej.

– Dlatego jeśli takie przepisy zostaną uchwalone, skierujemy wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niezgodności tych regulacji z ustawą zasadniczą – zapowiada Hubert Jóźwik, przewodniczący Związku Zawodowego Inspekcji Transportu Drogowego.

– Będziemy w analogicznej sytuacji, w jakiej kilka lat temu byli pracownicy Służby Celnej. W ich przypadku TK orzekł, że przepisy dotyczące funkcjonowania tej służby są niekonstytucyjne i należy im przyznać uprawnienia służby mundurowej. My pójdziemy tą samą ścieżką – zapowiada Hubert Jóźwik.