statystyki

Za jakie błędy można pociągnąć urzędnika do odpowiedzialności

skomentuj

Od najbliższej soboty 11 lutego zmienią się zasady karania pracowników urzędów naruszających dyscyplinę finansów publicznych. Szczególnie muszą uważać osoby dysponujące dotacjami europejskimi.

Czy za delikt odpowie podwładny

Dotychczas poza kierownikiem jednostki odpowiedzialność za złamanie reżimu finansowego ponoszą również pracownicy, którym powierzono określone obowiązki w zakresie gospodarki finansowej. Czy to się zmieni?

Czy kierownik odpowie za kontrolę

Dotychczas odpowiedzialność kierownika związana z kontrolą zarządczą była ograniczona. Czy zmieniają to nowe przepisy?

Czy urzędnikowi grozi kara

W toku kontroli okazało się, że urzędnik odpowiedzialny za koordynowanie, wydatkowanie i rozliczanie środków europejskich nie wykonywał swoich obowiązków i przekraczał ich zakres. Czy odpowie za naruszenie dyscypliny finansów publicznych?

Czy następstwa czynu są ważne

Naruszenie dyscypliny finansów publicznych często pociąga negatywne skutki finansowe dla samej instytucji, w której zatrudniony jest urzędnik. Czy okoliczności te będą miały znaczenie dla wymiaru kary?

Czy winny odpowie finansowo

Dotychczas wiele osób, które dopuściły się naruszenia dyscypliny finansów publicznych a w praktyce nie ponosiło odpowiedzialności finansowej za swoje czyny. Czy się to zmieni?

Czy stosowane będą nowe przepisy

Czy nowelizacja ustawy o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych miała zastosowanie do czynów popełnionych przed jej wejściem w życie?

To jest tylko część artykułu, zobacz pełną treść w e-wydaniu Dziennika Gazety Prawnej: Za jakie błędy można pociągnąć urzędnika do odpowiedzialności

W pełnej wersji artykułu znajdziesz odpowiedzi na WSZYSTKIE powyższe pytania

Komentarze: 1

  • 1: js z IP: 94.75.72.* (2012-02-17 13:26)

    Czy komornik syndyk, który nie wywiązuje się ze swoich obowiązków , nie egzekwuje tytułu wykonawczego sądu , działa opieszale będzie też odpowiadał jako urzędnik państwowy. często przez swą opieszałość, nie skuteczność lub brak często wogóle działania merytorycznego , doprowadza do strat szczególnie zaniedbują się przy małych roszczeniach (bo duże kwoty np. miln.zł najchętniej z konta szpitala ściągnąć to biegną szybko), odwołania do sądu (nawet okręgowego) jako jednostki nadzoru nic nie dają, wykręcają się byle czym , przeciągają latami, firmom zostawiają kłopoty i starty , nie ściągniętych długów. Czy ktoś z MS zrobi z tym porządek ,że syndycy, komornicy zaczną należycie pracować, w domniemanym Państwie Prawa.Czy MS zacznie ich kontrolować jak sąd od lat robi to nie skutecznie. Szczególnie to jest szkodliwe dla działalności gospodarczej małych firm, gdzie nie ma sztabu doradców jak wojować z tymi organami . Miały być ułatwienia tym małym firmom , na codzień to biurokracja stawia same kłody. A były takie slogany i na tym pozostało.
    Czekamy na poprawę pracy tych organów !!!.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter