statystyki

Gminy i powiaty już teraz mogą zapobiegać płonięciu składowisk śmieci

autor: Bartosz Draniewicz06.06.2018, 09:40; Aktualizacja: 06.06.2018, 09:56
Pożar składowiska odpadów chemicznych we wsi Wszedzień k. Mogilna

Pożar składowiska odpadów chemicznych we wsi Wszedzień k. Mogilnaźródło: PAP
autor zdjęcia: Tytus Żmijewski

Samorządy i inspektorzy środowiska, chcąc skutecznie powstrzymywać pożary składowisk odpadów, nie muszą tylko czekać na zapowiadaną przez rząd nowelizację przepisów. Wystarczy, że wykażą się determinacją w stosowaniu już obowiązujących regulacji.

W jaki sposób urzędnicy mogą obecnie przeciwdziałać pożarom składowisk? Chociażby przeprowadzając niezapowiedziane kontrole – (art. 48 ust. 11 pkt 4 ustawy z 30 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców – Dz.U. poz. 646), czy też prosić o asystę policji przy czynnościach kontrolnych inspektorów ochrony środowiska (art. 10a ustawy z 20 lipca 1991 roku o Inspekcji Ochrony Środowiska – t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1688). Dlatego nie negując całkowicie potrzeby ewentualnych zmian w prawie, warto skupić się na stosowaniu już istniejących rozwiązań.

Prawo wciąż jest łamane

Zjawisko nielegalnego pozbywania się odpadów jest powszechne, mimo że już od kilku lat obowiązuje ustawa z 14 grudnia 2012 r. o odpadach (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1987, dalej u.o.) oraz znowelizowane przepisy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Dziś wciąż typowe jest zaśmiecanie nieruchomości różnego rodzaju resztkami mebli i sprzętu elektrycznego, zużytymi oponami, opakowaniami i butelkami, gruzem czy workami ze zmieszanymi odpadami komunalnymi. Zdarzają się również resztki z budów, remontów i demontażu obiektów budowlanych oraz infrastruktury drogowej (włączając glebę i ziemię z terenów zanieczyszczonych). Przy czym na ich składowanie coraz częściej godzą się właściciele nieruchomości. Tak było w przypadku jednego z ostatnio płonących składowisk, na które przedsiębiorca zaczął zwozić odpady jeszcze przed uzyskaniem decyzji administracyjnej. Co prawda w końcu ją uzyskał, ale po wygaśnięciu dokumentu bynajmniej nie zaprzestał procederu. W takiej sytuacji samorządy powinny podjąć szybko kroki prawne, jak tylko dowiedzą się o nielegalnym składowaniu odpadów.

Co może włodarz

Zgodnie z art. 26 ust. 1 u.o. posiadacz odpadów, które są składowane lub magazynowane w miejscu do tego niedozwolonym, jest obowiązany do ich niezwłocznego usunięcia po wydaniu decyzji przez włodarza gminy. Z kolei właściciel nieruchomości, na której nielegalnie są składowane śmieci, ma obowiązek umożliwić usunięcie ich – posiadaczowi odpadów lub w przypadku wykonania zastępczego decyzji organowi egzekucyjnemu (art. 26 ust. 4 u.o.). Władającemu powierzchnią ziemi przysługuje od posiadacza odpadów wynagrodzenie za udostępnienie nieruchomości (ust. 5).


Pozostało jeszcze 85% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane