Walka z pomorem świń nie po godzinach. Weterynarze chcą podwyżek

autor: Tomasz Żółciak24.01.2018, 07:45; Aktualizacja: 24.01.2018, 08:07
Walka z ASF w Polsce trwa od lutego 2014 r., gdy wykryto pierwsze przypadki wirusa u dzików w woj. podlaskim.

Walka z ASF w Polsce trwa od lutego 2014 r., gdy wykryto pierwsze przypadki wirusa u dzików w woj. podlaskim.źródło: ShutterStock

Rząd chce, by weterynarze pracowali dłużej i w ten sposób... sobie dorobili. Lekarze jednak stawiają żądania – chcą podwyżek.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

Komentarze (23)

  • mgr(2018-01-24 11:24) Zgłoś naruszenie 190

    Dlaczego nie mówi się o pracownikach Inspekcji Weterynarii, którzy nie są lekarzami, mają studia i pracują za najniższą krajową?!?! Jeśli podwyżki to dla wszystkich pracowników Inspektoratów Weterynarii a nie dla tych co zarabiają najwięcej.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • insp(2018-01-24 13:03) Zgłoś naruszenie 153

    dlatego, że jako mgr w razie konieczności pobrania 30 kompletów prób w kierunku ASF podniesiesz ręce do góry i powiesz, że Ty nie jesteś lekarzem więc nie musisz potrafić pobierać prób od zwierząt padłych...

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • PIWet(2018-01-24 15:11) Zgłoś naruszenie 130

    Może właśnie nadchodzi pora powiedzieć sprawdzam i złożyć zbiorowo wypowiedzenia z pracy w IW, tym bardziej że już przygotowano kolejny absurd przeszukiwania tysięcy hektarów na terenie powiatów w poszukiwaniu martwych dzików ( tak na marginesie czy to nie jakaś akcja sabotażowa, która ma sprawić aby restrykcjami objąć cały kraj - szukając można gdzieś w ciemnej kniei znaleźć jakiegoś dodatniego " rodzynka" )

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ROMO(2018-01-24 13:00) Zgłoś naruszenie 120

    Panie pośle jak nie ma Pan pojęcia o działalności Inspekcji Weterynaryjnej to proszę nie zabierać głosu.

    Odpowiedz
  • konrad(2018-01-24 13:58) Zgłoś naruszenie 102

    Lekarze weterynarii którym kurczy się pogłowie zwierząt w terenie schodzą na psy i to chwalą sobie. Cena kastracji knura i kocóra jest taka sama mimo że pierwszą robi się w chlewiku a druga w ciepełku gabinetu.

    Odpowiedz
  • Olo(2018-01-25 07:53) Zgłoś naruszenie 100

    mimo, że pracuje się po godzinach i w dni wolne nie wolno nawet odebrać dnia wolnego czy godzin ...kadrowa nie jeździ po godzinach ....może należy to zmienić

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • konrad(2018-01-24 14:19) Zgłoś naruszenie 70

    Pan poseł nie rozumie że na południu Polski lekarzy weterynarii w terenie jak na lekarstwo. Pogłowie zwierząt drastycznie spadło więc tylko starsi lekarze jeszcze chłopu pomogą przy komplikacjach okołoporodowych bo młodzi wolą zwierzęta towarzyszące. Ci starsi też nie będą się z koniem kopać do upadłego więc problem jest i to bardziej po stronie posła jest wskazać jak go rozwiązać.

    Odpowiedz
  • WET(2018-01-25 10:32) Zgłoś naruszenie 50

    Swoją drogą ciekawe skąd KILW ma takie dane i zarobkach? Szkoda że zapomnieli dodać że to 2,5 3 tys brutto :)

    Odpowiedz
  • Inspektoraty Weterynaryjne...(2018-01-25 08:04) Zgłoś naruszenie 40

    To sami Lek Weterynarii po 60-tce... Zaś Myśliwi co mieli odstrzeliwać dziki z ASF to średnia wieku 80tka... Ech....Cienko widzę tę polska walkę z ASF

    Odpowiedz
  • ert@ert-blog.pl(2018-01-24 21:35) Zgłoś naruszenie 22

    To ta sama historia co z lekarzami; za tym stoją Solidaruchy realizujące zadanie degradacji cywilizacyjnej Polski.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • bbx(2018-02-21 14:49) Zgłoś naruszenie 20

    Pan Adam Ołdakowski albo kłamie albo nie wie co mówi, w 2011r był strajk lekarzy weterynarii, którzy domagali się między innymi podwyżek w IW..

    Odpowiedz
  • Pracownik Inspekcji (2018-01-29 08:37) Zgłoś naruszenie 20

    Poseł zapomniał ze za koalicji PO IPSL był strajki pracowników inspekcji weterynaryjnej Inspekcja sobie lepiej poradzi jak zabierze się badania lek. wolnej praktyki bo to śmiech ze w inspekcji lekarz zarabia max. 300 brutto a lekarz badający mięso średnio ponad 8000 netto na rękę - ponoć to jest sprawiedliwie ? Przywróćmy to jako etat przynajmniej za połowę i chętni do pracy się znajdą

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Olo(2018-02-21 10:46) Zgłoś naruszenie 10

    A niektorzy w rzezni 25 tys. brutto

    Odpowiedz
  • Roma(2018-03-12 12:01) Zgłoś naruszenie 00

    Ostatnio był na którymś z portali artykuł o Lasach Państwowych i ich pracownikach - powtarzam pracownikach nie właścicielach prywatnych majątków, którzy także wykonują czyjeś polecenia: leśniczych podleśniczych sekretarkach itd. no i jaki wniosek z tego ano taki że tacy sami ludzie (chyba takie same żołądki czyli fizjologicznie to samo) a tylko pod inne ministerstwo podlegają...ale może jacyś inni bo normalnie zarabiają.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane