statystyki

Pracownicy coraz śmielej krytykują pracodawców. Ale nie mogą tego robić bez żadnych ograniczeń

autor: Daria Jarmużek08.09.2018, 18:00
praca, pracownik

Zatrudniony, formułując negatywne opinie wobec pracodawcy lub jego przedstawicieli, nie może działać w sposób pochopny i kierować się niesprawdzonymi informacjami.źródło: ShutterStock

W ostatnich latach rynek pracy uległ znaczącym przemianom. Część pracodawców ma problemy ze znalezieniem wykwalifikowanych kadr. Zmiany społeczne, rosnące PKB, spadające bezrobocie, zwiększające się wynagrodzenia czy wreszcie konkurencja pomiędzy pracodawcami sprawiają, że zmienia się również mentalność pracowników. Zatrudnieni w coraz bardziej otwarty sposób wyrażają swoje opinie na temat pracodawców. Coraz częściej opinie te nie są przychylne dla zatrudniających, a niekiedy mają postać bardzo ostrej krytyki. Czy pracownik ma prawo krytycznie wypowiadać się o swojej pracy, przełożonym czy też koleżankach i kolegach z zespołu?

Każdy pracownik ma prawo do krytyki pracodawcy, przy czym może ona odnosić się zarówno do osoby pracodawcy, jak i jego działalności czy postępowania. Przykładowo, pracownik może oceniać decyzje przełożonych w kwestiach dotyczących organizacji pracy, rozkładu czasu pracy czy podziału zadań i otwarcie krytycznie wypowiadać się w tych sprawach. Ponadto zatrudniony może, a pewnych przypadkach nawet ma obowiązek, ujawniania nieetycznego postępowania – np. mogącego mieć charakter mobbingu. Dozwolone jest również krytykowanie pracy współpracowników i ich zachowań. Pracownik może np. negatywnie się wypowiedzieć o nieterminowym realizowaniu części projektu z uwagi na postawę kolegi z zespołu. Warto jednak pamiętać, że prawo do krytyki nie jest absolutne. Istnieją bowiem granice zachowania się pracownika, których nie może przekroczyć, jeśli nie chce narażać się na ryzyko sankcji. Przede wszystkim krytyka powinna być wyrażona w odpowiedniej formie i mieścić się w granicach porządku prawnego, a także pozostawać w zgodzie z zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Poza tym krytyczna wypowiedź powinna też być rzeczowa i konkretna.

Gdzie jest granica

Oceny określonej sytuacji, w której pracownik wyraził negatywne stanowisko w sferze dotyczącej pracodawcy, należy każdorazowo dokonywać indywidualnie – z uwzględnieniem wszystkich istotnych elementów pozwalających stwierdzić, czy zachowanie pracownika mieści się w granicach prawa do krytyki pracodawcy. Poza wskazanymi powyżej przesłankami należy także wziąć pod uwagę to, jaka intencja przyświecała pracownikowi i czy jego wypowiedź służyła lub miała na celu służyć ochronie interesu, przeważającego w danej sytuacji nad analogicznym interesem pracodawcy.

Odpowiednia forma


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • gosc(2018-09-08 18:42) Zgłoś naruszenie 20

    a ja nienawidzę rządzących od lat bo jako pracownik budżetówki po 39 latach pracy mam wyliczane przez ZUS 1480 zł brutto emerytury

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane