Nowa perspektywa, nowe wyzwania

Zakaz porozumień ograniczających konkurencję zazwyczaj dotyczy ustaleń w zakresie dostarczania towarów lub usług (patrz ramka „Najczęstsze przypadki w praktyce”). Okazuje się jednak, że może mieć zastosowanie także do działań przedsiębiorców w sferze zatrudnienia. Uzgodnienia przedsiębiorców w obszarze HR, które negatywnie wpływają na konkurencję, są już od dawna rygorystycznie ścigane w Stanach Zjednoczonych. Od niedawna tego typu porozumienia znajdują się również na radarze europejskich organów ochrony konkurencji. Mimo że prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów dotychczas nie zajmował się tym tematem, to decyzje innych organów oraz dyskusja tocząca się na arenie międzynarodowej mogą zainspirować również polski organ do przyjrzenia się działaniom naszych przedsiębiorców (na co wskazuje udzielony przez UOKiK komentarz do artykułu – patrz opinia Sonii Jóźwiak-Górny). 

Warto zatem zwrócić na to uwagę i dokonać weryfikacji zgodności podejmowanych działań z prawem konkurencji, a także uwzględnić problematykę takich porozumień w wewnętrznych wytycznych i szkoleniach, czyli objąć ją programem zgodności z prawem prowadzonej działalności (ang. compliance programme). Za naruszenie zakazu zawierania porozumień antykonkurencyjnych grożą bowiem dotkliwe kary finansowe – w wysokości nawet do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy. Dodatkową sankcją jest to, że sprzeczne z prawem konkurencji postanowienia uznaje się za nieważne.

okładka TGP 22 listopada 2019

okładka TGP 22 listopada 2019

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Najczęstsze przypadki w praktyce

Najbardziej typowe przykłady antykonkurencyjnych porozumień to:

ustalenie pomiędzy konkurentami cen stosowanych na rynku, np. wysokości podwyżki, terminu jej wprowadzenia;

podział rynku pomiędzy konkurentami, np. ustalenie, że przedsiębiorca X będzie dostarczał towary tylko dla kontrahentów z południowej części Polski, a przedsiębiorca Z dla klientów z północnej części kraju;

zmowy przetargowe pomiędzy konkurentami, np. ustalenie, że przedsiębiorca X nie weźmie udziału w określonym postępowaniu przetargowym po to, aby przedsiębiorca Z mógł je wygrać;

ustalenie przez dostawcę ze sprzedawcami detalicznymi minimalnej ceny odsprzedaży, jaką mogą oferować konsumentom. 

Sprawy pracownicze, które mogą znaleźć się w obszarze zainteresowania prawa konkurencji, to – jak pokazuje dotychczasowe orzecznictwo w innych jurysdykcjach – porozumienia przedsiębiorców dotyczące wysokości wynagrodzeń oferowanych pracownikom (ang. wage-fixing) czy niezatrudniania/niezabiegania o pracowników (ang. no-poaching/non-solicitation). Sprzeczne z prawem konkurencji mogą być również wymiana wrażliwych informacji dotyczących warunków zatrudnienia, postanowienia zbiorowych układów pracy oraz zakazy konkurencji w umowach cywilnoprawnych stanowiących podstawę zatrudnienia.

>>>>>>>>>>>TO TYLKO FRAGMENT TEKSTU. CAŁOŚĆ MOŻNA PRZECZYTAĆ W DZISIEJSZYM WYDANIU EDGP<<<<<<<<