statystyki

Po siedmiu latach pracy Polak zarobi na mieszkanie

26.07.2014, 06:00
Polak musiałby nieprzerwanie przez siedem lat odkładać w całości średnią pensję krajową brutto, by móc na rynku deweloperskim kupić 70-metrowe lokum.

Polak musiałby nieprzerwanie przez siedem lat odkładać w całości średnią pensję krajową brutto, by móc na rynku deweloperskim kupić 70-metrowe lokum.źródło: ShutterStock

Polak musiałby nieprzerwanie przez siedem lat odkładać w całości średnią pensję krajową brutto, by móc na rynku deweloperskim kupić 70-metrowe lokum. Duńczyk kupiłby takie samo mieszkanie już po dwóch latach odkładania średniej pensji krajowej, z kolei mieszkaniec Izraela musiałby na nie pracować aż 12 lat – to najciekawsze wnioski płynące z raportu Deloitte „Property Index. Overview of European Residential Markets – European Housing 2013”.

reklama


reklama


Deloitte w swoim raporcie podsumowała rynek nieruchomości w czternastu krajach Unii Europejskiej (Austria, Belgia, Czechy, Dania, Francja, Holandia, Irlandia, Niemcy, Węgry, Włochy, Polska, Portugalia, Hiszpania, Wielka Brytania) a także w Rosji oraz Izraelu. Zgodnie z przedstawioną analizą najdroższą europejską metropolią jest Londyn, gdzie za metr kwadratowy mieszkania blisko centrum trzeba wyłożyć ponad 10 tys. euro. Niewiele ponad 8000 euro kosztuje metr mieszkania w Paryżu. Trzecim najdroższym miastem w zestawieniu Deloitte jest Monachium, gdzie za metr kwadratowy nieruchomości na rynku deweloperskim sprzedawcy żądają 5,6 tys. euro.
Z kolei najtańsze mieszkania można znaleźć w Budapeszcie (1,1 tys. euro za m2) oraz Lizbonie (1,6 tys. euro za m2). To niewiele mniej od średniej ceny transakcyjnej rynku deweloperskiego w Warszawie - tu wartość 1 m2 ustalono na poziomie 1704 euro.

Wśród analizowanych miast największy spadek cen w stosunku rocznym odnotowano w Madrycie (-23%) oraz Rzymie i Budapeszcie (-5%). Największe wzrosty cen miały za to miejsce w Wiedniu (9%), Kopenhadze (8%) oraz Berlinie (7%).

W Warszawie w ciągu roku ceny mieszkań wzrosły o 3%. Stolica Polski jest przy tym miastem, w którym cena metra kwadratowego nieruchomości na rynku pierwotnym o ponad 50% przewyższa wartość średniej dla kraju. Dla porównania: w przypadku Pragi, Londynu i Paryża ceny aż dwukrotnie przekraczają średnią dla kraju, a w przypadku Moskwy i Monachium ceny sięgają poziomu 365% i 316% krajowej średniej.

Średnia cena metra kwadratowego dla całej Polski wynosiła w ubiegłym roku nieco ponad tysiąc euro. Taniej jest tylko na Węgrzech oraz w Portugalii. Najdrożej jest za to we Francji, Izraelu i Wielkiej Brytanii. W tym kontekście, Deloitte zawarł w swoim raporcie bardzo ciekawe zestawienie. Firma zaprezentowała w jakim okresie byłoby stać mieszkańca każdego z analizowanych krajów na zakup 70 mkw. mieszkania na rynku pierwotnym w odniesieniu do średniej ceny nieruchomości oraz średniej pensji brutto w danym kraju. Na 16 analizowanych rynków, Polska zajęła lokatę 12 – przy powyższych założeniach, a także uwzględniając, że cała pensja odkładana jest w całości, na własne „M” trzeba by pracować ponad 7 lat. Wzorcową nieruchomość znacznie szybciej nabyliby Duńczycy, których już po nieco ponad 2 latach pracy byłoby stać na 70-metrowe lokum. Dla Niemiec okres ten wynosiłby 3 lata, niewiele więcej musiałby wypracować przeciętny Portugalczyk. Na swoje cztery kąty najdłużej musieliby odkładać Rosjanie  - ponad 10 lat, a także mieszkańcy Izraela, którzy musieliby w tym celu swoją pensję brutto odkładać w całości aż przez ponad dwanaście lat.

Jednocześnie zbadano umiejętności negocjacyjne nabywców w wybranych krajach i okazuje się, że w Polsce możemy liczyć na zaledwie 7% upustu od ceny mieszkań na rynku pierwotnym. Dla porównania Hiszpanie mogą liczyć na nawet 30-procentowe rabaty.

Piotr Głowacki, RynekPierwotny.pl

reklama


Źródło:RynekPierwotny.pl

Polecane

reklama

  • maxen(2014-08-20 05:19) Odpowiedz 00

    Teraz to się trochę zmieni - jest już np. oferta miniapartamentów, która pozwala kupić pierwsze cztery ściany dużo mniejszym kosztem i bez tak dużej zdolności jak dla dużych mieszkań. Wychodzi to de facto bardziej opłacalnie niż wynajem.

  • StAAbrA(2014-07-26 11:10) Odpowiedz 00

    G. prawda .

  • bct(2014-07-26 13:01) Odpowiedz 00

    tak, ale jak zakupi na raty to juz musi oddac 2x tyle a to znaczy 14 lat odkladania wszystkiego co zarobi, wiec praktycznie staje sie niewolnikiem do konca zycia tylko po to, zeby miec gdzie mieszkac. Ot, takie nowoczesne niewolnictwo.

  • Józef R(2014-07-27 21:27) Odpowiedz 00

    W jednym z wywiadów na KP wyczytałem takie zdanie : , cytat ; Mamy całą generację młodych ludzi uważających, że przedsiębiorczość to założenie własnej firmy i wykańczanie pracowników, a prawa pracownicze to jakiś socjalistyczny wymysł od Lenina > I to w znacznej części obniża możliwości narodu jako całości , bo tak działają prawa ekonomii . Przytoczone zdanie świadczy też o tym że państwowa szkoła nie do końca dobrze uczy coraz to nowe roczniki młodzieży , bowiem naród generalnie maleje .

  • Lucjan(2014-07-27 21:29) Odpowiedz 00

    Wg tych obietnic to już koniec sprowadzania i kupowania złomu samochodowego.Czyli nowe auto po 3-4 latach oszczędzania?.Szykuje się jakaś rewolucja?.Tyle było już tych obietnic ,że teraz tylko smutny śmiech mnie ogarnia.
    Nie lubię jak ktoś kpiny sobie urządza.Wybory już niedaleko.

  • 202E(2014-07-28 12:14) Odpowiedz 00

    a mogą mi szanowni fachowcy z Deloitte w jaki sposób mogę odłożyć całą miesięczną pensję butto??

  • Arturo(2014-07-29 00:11) Odpowiedz 00

    @bct
    To swoją drogą. A jeszcze jak się zaczną potem problemy z tym mieszkaniem. Zawsze lepiej albo iść ze znajomym, który się zna, albo wydać parę groszy na pośrednika. Inaczej człowiek skazuje się na długi i upierdliwy proces poszukiwania i na deser późniejsze komplikacje związane z samym mieszkaniem. Ewentualnie można wydać nieco więcej i skorzystać z pomocy pośrednika. Chociaż tutaj też trzeba się mieć na baczności i nie brać na spytki wujaszka Google, tylko przepytać znajomych, którzy kupowali mieszkanie. Sam miałem w Bydgoszczy sporo problemów. Niby są dobre biura, ostatnio znajomi wychwalają Olimp, gdzie kolega szybko i sprawnie dorobił się własnego m3, niestety po fakcie się dowiedziałem i co swoje przeszedłem, to przeszedłem.

  • Grześ(2014-08-12 08:50) Odpowiedz 00

    heh, może pójsc trochę szybciej jak się wynegocjuje ceny, kupowałem ed pbg erigo mieszkanie i zeszli ;) ale fakt faktem - zakup mieszkania to ogromny wysiłek finansowy...

  • po 35 latach pracy i nie stac(2014-08-11 20:11) Odpowiedz 00

    35 lat pracy, wynagrodzenie obecnie 1400 zł netto i i jakich 7 latach piszecie, pieprzone durnie, gdzie w naszym złodziejskim kraju, to neimożliwe

  • asdf23(2015-04-16 13:14) Odpowiedz 00

    "odkładać w całości średnią pensję krajową brutto" - brutto? ca za bzdetki

  • EWA(2015-07-12 14:48) Odpowiedz 00

    po co taki bzdurny i nierealny artykul! zacznacie pismaki kazac ananizowac sie Polakom wymyslonymi bzdurami wyssanymi z gdybania!!!
    to smieszne, ze taki temat drazliwy jak mieszkanie czy posiadanie wlasnego samochodu - bo jest wogole niektorym i to wiekszosci niemozliwe do zrealizowania - ktos porusza i to w ten powyzszy sposob i takie gdybania wypisuje - powinien byc tytul _ "Polak pomazy".

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Rankingi i raporty

Prawo na co dzień

Galerie

reklama