Zgodnie z zapisem w rejestrze klauzul zakazanych, można żądać od banku nie tylko niepobierania prowizji, ale też naprawienia szkody wynikłej z niemożności pobrania pieniędzy z konta. Gdyby na przykład w tej sytuacji skorzystała z bankomatu innej sieci i zapłaciłaby z tego powodu prowizję, powinna zażądać anulowania tej opłaty.

Warto wiedzieć, że obowiązek naprawienia szkody obejmuje straty, które klient banku poniósł, oraz ewentualne korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Można sobie np. wyobrazić, że ktoś nie zdążył skorzystać z obniżki cen, bo stracił czas, szukając gotówki, a w tym czasie towar, którym był zainteresowany, już wykupiono.

Co innego, gdy bankomat gotówki nie wypłaci, a system potrąci kwotę z konta klienta. Przypadki, że wcale nie wyda pieniędzy albo wyda mniej niż żądana kwota, zdarzają się rzadko, choć są oczywiście możliwe. I choć wydaje się, że trudno to udowodnić, bo mamy tylko słowo przeciwko słowu, to jednak bankomaty są monitorowane. W maszynie pojawi się nadwyżka – będzie w nim więcej gotówki, niż wynikałoby to z zestawienia wszystkich wypłat. Dodatkowo na ogół błędne transakcje są przez systemy bankowe automatycznie identyfikowane, a pieniądze zwracane na rachunki klientów z nadwyżek zaksięgowanych w procesie rozliczania bankomatów. Jest więc nadzieja, że takie niewydane przez maszynę pieniądze wrócą na konto właściciela.

Jeśli nie – jak najszybciej należy złożyć pisemną reklamację na bankowym formularzu. Reklamacja powinna zawierać dane posiadacza rachunku, datę zdarzenia, opis zgłaszanych zastrzeżeń oraz klarowne opisanie związanych z tym roszczeń. Uwaga! Reklamacje składamy do tego banku, w którym mamy konto, a nie do tego, do którego należy bankomat (jeśli to różne banki). 

Podstawa prawna

Art. 3853 pkt 2 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. z 2016 r. poz. 380). Rejestr klauzul niedozwolonych, m.in.: wpis nr 2365, sygn. akt XVII AmC 735/10; wpis nr 4501 SOKiK, sygn. akt XVII AmC 5165/11.