statystyki

Morskie wiatraki i atom. Wrogowie czy przyjaciele?

autor: Karolina Baca-Pogorzelska02.03.2018, 07:02; Aktualizacja: 02.03.2018, 08:16
Czym oprócz gazu można zastąpić węgiel? Atomem albo OZE

Czym oprócz gazu można zastąpić węgiel? Atomem albo OZEźródło: ShutterStock

Rząd przestał odmieniać słowo „węgiel” przez wszystkie przypadki i choć wciąż nie ogłosił zapowiadanej na 2017 r. wieloletniej polityki energetycznej państwa, to coraz głośniej mówi o budowie siłowni jądrowej i farm wiatrowych na Bałtyku. Ale czy nas na to stać?

W Polsce 85 proc. energii elektrycznej produkujemy dzisiaj z węgla kamiennego i brunatnego. Jednak z wielu powodów udział tych paliw w tzw. miksie energetycznym będzie musiał spaść. Po pierwsze – do porzucenia węgla dąży Unia Europejska, a jako jej członek także musimy włączyć się do walki o czystsze powietrze (podczas spalania węgla powstaje najwięcej dwutlenku węgla i innych zanieczyszczeń). Po drugie – zgodnie z unijnym prawem będziemy wyłączać w elektrowniach najstarsze bloki węglowe, bo nie spełnią norm emisyjnych, a ich przystosowanie do nowych wymogów jest nieopłacalne (tak było w tym roku w przypadku wyłączenia z systemu elektrowni Adamów opalanej węglem brunatnym, która odpowiadała za 2 proc. produkcji prądu w Polsce). Po trzecie – minister energii Krzysztof Tchórzewski zadeklarował, że planowany blok o mocy 1000 MW w Ostrołęce (mają go budować wspólnie gdańska Energa i poznańska Enea, szukające trzeciego partnera do tego przedsięwzięcia mającego pochłonąć ponad 6 mld zł) będzie ostatnim nowym blokiem opartym na węglu kamiennym w Polsce (oczywiście z wyjątkiem tych, których budowa już trwa, czyli 1800 MW w Opolu i 910 MW w Jaworznie).

I wszystko wskazuje na to, że deklaracja jest wiążąca, bo PGE, największa ze spółek energetycznych kontrolowanych przez Skarb Państwa, wycofała się z pomysłu budowy nowego bloku węglowego w swojej elektrowni Dolna Odra. Zamiast tego wzniesie blok gazowy – taka instalacja jest bardziej efektywna niż węglowa, emituje mniej zanieczyszczeń do atmosfery, a do tego zwiększa elastyczność systemu, co jest niezbędne w dobie rosnącej generacji niestabilnych odnawialnych źródeł energii (OZE).

Szukając alternatywy

Czy to oznacza, że rząd odwraca się od węgla, choć w przypadku kamiennego Polska jest jego największym producentem w Unii i drugim co do wielkości w Europie? Niekoniecznie, bo minister Tchórzewski podkreśla, że aż do 2050 r. węgiel będzie odpowiadał za połowę produkcji prądu w Polsce. Trzeba jednak sobie odpowiedzieć na pytanie co z resztą. Zwłaszcza że zapotrzebowanie na energię elektryczną oraz jej zużycie w Polsce rośnie (o ok. 2 proc. w skali roku).

Czym oprócz gazu można zastąpić węgiel? Atomem albo OZE. Rząd PiS nie ma najlepszych relacji z branżą wiatrową produkującą prąd w farmach lądowych, o czym świadczy choćby arbitraż międzynarodowy, do którego pozwał nas amerykański koncern Invenergy (domaga się 2,5 mld zł odszkodowania w związku z rozwiązaniem umów handlowych z jego farmami wiatrowymi przez kontrolowane przez państwo koncerny energetyczne). Jednak w 2017 r. padła ważna deklaracja ze strony szefów resortu energii – że w planie przyszłego miksu energetycznego mają się znaleźć morskie farmy wiatrowe na Bałtyku. Ale ministerstwo podtrzymuje też opinię, że równie blisko jest rządowa zgoda na budowę pierwszej w Polsce elektrowni atomowej. I choć „tak” mieliśmy usłyszeć do końca 2017 r., i choć nie stało się tak do dzisiaj, to Tchórzewski przekonuje, że ma nadzieję, iż budowa pierwszego reaktora rozpocznie się jeszcze za jego kadencji.


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • 500 km wybrzeża(2018-03-02 20:20) Zgłoś naruszenie 12

    5 km od brzegu wiatraki ,,,,,których nie widać i nie slychać,,,a Pradu MASA

    Odpowiedz
  • Jack(2018-03-06 11:49) Zgłoś naruszenie 00

    Pani redaktor, proszę się ogarnąć i nie wypisywać tych bajek o wiatrakach. Nie ma na nie miejsca w Polsce ani dzisiaj, ani też w przyszłości. 1) Liczba emerytów i rencistów w Polsce dzisiaj przekroczyła już 9,1 mln ludzi (30% wyborców). Mediana świadczenia emerytalnego wynosi 1600 zł netto, dominanta to 1350 zł netto (dane GUS). 2) Mediana wynagrodzenia w Polsce w sektorze przedsiębiorstw wynosi 2500 zł netto, dominanta 1500 zł netto. 3) Liczba emerytów i rencistów w Polsce będzie się szybko zwiększać szczególnie po 2020. Ich miesięczne dochody będą znacznie niższe niż obecnie. Te kilkanaście milionów emerytów i rencistów, którzy stanowić będą najważniejszą grupę wyborców nigdy nie zgodzi się, żeby ich podatki zamiast na emerytury i służbę zdrowia przeznaczane były na dopłaty do nieefektywnych farm wiatrowych lub dopłaty do zakupu samochodów elektrycznych. Te branże nie mają więc w starzejącej się Polsce żadnej przyszłości. 4) Wg analiz Bundesbanku starzejące się Niemcy czeka trwały spadek tempa wzrostu po 2020 i to pomimo napływu imigrantów. Oznacza to również trwały spadek tempa wzrostu w Polsce po 2020 (Niemcy to nasz najważniejszy partner handlowy). 5) Wiele wskazuje na to, że w 2020 lub 2021 Europę i Polskę czeka recesja. 6) Po 2020 Polskę czekają problemy z deficytem, poziom inwestycji będzie niższy niż obecnie, a środki unijne znacznie okrojone. 7) Problemy z niedofinansowaną służbą zdrowia będą się nasilać, a to wpłynie na przyszłe decyzje wyborców, ale nawet wzrost wydatków na służbę zdrowia z 4% PKB rocznie dzisiaj do 6% PKB niewiele zmieni, ponieważ za 4 lat zniknie z Polski 100 tysięcy pielęgniarek (przejdą na emerytury), których nie ma kto zastąpić. To zaś znacznie ograniczy dostęp pacjentów do służby zdrowia i wpłynie na decyzje wyborców. Proszę zapomnieć więc o wiatrakach, samochodach elektrycznych, ograniczaniu niskiej emisji na co potrzeba około 350 mld złotych - 3,5 mln domów jednorodzinnych w Polsce wybudowano przed 1989, domy te nie posiadają żadnego lub prawie żadnego ocieplenia, a koszt modernizacja jednego takiego domu wynosi od 50 tys. do 100 tys. zł - i tym podobnych bajkach. W starzejącej się Polsce tego rodzaju projekty ze względów finansowych, społecznych i finansowych nie mają przyszłości.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie