statystyki

Przepisy dzielą żołnierzy. Część dostaje głodowe emerytury

autor: Bożena Wiktorowska04.09.2015, 07:16; Aktualizacja: 04.09.2015, 08:11
MPiPS tłumaczy, że wojskowy system emerytalny oparty jest na odmiennych założeniach niż pracowniczy.

MPiPS tłumaczy, że wojskowy system emerytalny oparty jest na odmiennych założeniach niż pracowniczy.źródło: ShutterStock

Najstarsi emerytowani wojskowi, którzy po zakończeniu służby podjęli pracę, nie mogą liczyć na dwie emerytury – z ZUS i z MON. Mają do nich prawo ci, którzy wstąpili do armii po 1998 r.

Reklama


Reklama


Do posłów zwraca się coraz więcej emerytowanych żołnierzy, którzy pracowali bądź pracują po zakończeniu służby.

– Osoby te nie mogą się pogodzić z tym, że po wielu latach w wojsku dostają głodowe emerytury mundurowe i że chociaż w cywilu przepracowały nierzadko wiele lat, nie dostaną z tego tytułu żadnych dodatkowych pieniędzy. Złożyłem w tej sprawie interpelację poselską – tłumaczy Stanisław Szwed, poseł PiS i wiceprzewodniczący sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny.

– Rzeczywiście, nie można zsumować emerytury cywilnej i wojskowej. Takie rozwiązanie byłoby najprostsze i najbardziej sprawiedliwe dla byłych żołnierzy. I powinno objąć wszystkich bez względu na datę wstąpienia do służby – komentuje pułkownik w stanie spoczynku Zdzisław Cieciura, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Byłych Żołnierzy Zawodowych.

Zasady przechodzenia na emeryturę wojskową

Zasady przechodzenia na emeryturę wojskową

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Okazuje się, że wielu emerytowanych żołnierzy, którzy po zakończeniu służby pracowali w cywilu, próbowało dochodzić swoich praw w sądach. Bezskutecznie. Te bowiem uznają, że skoro zainteresowani mają prawo do maksymalnej emerytury wojskowej (75 proc. ostatniego uposażenia w armii), to zgodnie z przepisami nie mogą otrzymać cywilnego świadczenia.

– W takiej sytuacji znalazł się mój klient. Emerytowany lekarz wojskowy po raz pierwszy wystąpił o emeryturę z ZUS w 2005 r. I odmówiono mu. Tylko że on nadal pracuje zawodowo i opłaca składki na ubezpieczenia społeczne. Dlatego brak możliwości połączenia obu emerytur uważa za niesprawiedliwy – wyjaśnia Bartosz Nowak, radca prawny z Jeleniej Góry.

Graniczna data

MPiPS tłumaczy, że wojskowy system emerytalny oparty jest na odmiennych założeniach niż pracowniczy. W przypadku żołnierza powołanego po raz pierwszy do służby zawodowej przed 1999 r. podstawę wymiaru emerytury stanowi uposażenie należne mu w ostatnim miesiącu pełnienia służby. Emerytura ta jest wypłacana z budżetu państwa i nie jest uzależniona od składek. Przy czym art. 7 ustawy z 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 330) wyklucza możliwość pobierania jednocześnie emerytury wojskowej i z ZUS. Wprawdzie dorabiający emeryt może wystąpić z wnioskiem do organu rentowego o doliczenie do wysługi emerytalnej okresów przypadających po zwolnieniu ze służby, ale muszą być spełnione dwa warunki: przyznana mu emerytura wojskowa musi wynosić mniej niż 75 proc. podstawy jej wymiaru oraz emeryt ukończył 55 lat – mężczyzna i 50 lat – kobieta albo stał się inwalidą. Jak przyznaje sam resort, „okresy zatrudnienia w ramach stosunku pracy przynoszą wymierny efekt tylko w przypadku emerytów wojskowych, którzy z tytułu wysługi emerytalnej posiadanej w dniu zwolnienia ze służby nie osiągnęli maksymalnego wymiaru emerytury (75 proc. podstawy wymiaru – red.)”. Natomiast żołnierze, którzy wstąpili do armii, poczynając od 1999 r., otrzymają dwa świadczenia: jedno za okres pełnienia służby wojskowej, a drugie z systemu powszechnego – za okresy opłacania składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe.

Zmiana prawa

– Przepisy dotyczące systemu zaopatrzeniowego powinien zbadać Trybunał Konstytucyjny. Nie można tolerować sytuacji, że ZUS zawłaszcza składki płacone przez emerytowanych żołnierzy, dyskryminując ich ze względu na datę wstąpienia do armii – ocenia Andrzej Strębski, niezależny ekspert emerytalny. – Wszyscy powinni mieć prawo do dwóch emerytur – twierdzi.

– Problemem powinien się zająć przyszły Sejm. Nie może być tak, że składki emerytalne są odprowadzane do ZUS, a pracownik – były żołnierz nic z tego nie ma – dodaje Zdzisław Cieciura. 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • adam(2015-09-04 10:47) Odpowiedz 40

    Problem jest dość prosty żołnierz przechodzi na emeryturę , później pracuje i chce czy nie to musi płacić składki emerytalne do ZUS np.30 lat .W efekcie wpłacił składki a nie dostaje za to nic.Ani złotówki

  • viatrak(2015-09-05 01:14) Odpowiedz 30

    A ja jestem ciekaw komu zależy na tym aby w obliczu realnego zagrożenia wojny z dalekiego południa lub bliskiego wschodu napuszczać cywili na wojsko?

  • Guzik(2015-09-04 09:54) Odpowiedz 30

    Nikt nikomu nie zabraniał wstępowania do wojska czy policji.

  • zenek(2015-09-04 10:07) Odpowiedz 30

    Popieram p.niezależnego eksperta dwoma rękoma- Wszyscy powinni mieć prawo do dwóch emerytur

  • osa(2015-09-04 09:17) Odpowiedz 23

    MAM PYTANIE co znaczy głodowe emerytury , ja mam 1000 zł emerytury to jest głodowa czy może wypasiona emerytura i żyję , ile wam leniom wojskowym ,i całej wojskowości trzeba emerytury by żyć czy 6000 tysięcy to mało bo ponoć co nie którzy to za mało na paliwo , nigdy nie płaciliście składek na ZUS dziś drzecie mordy ,że mało, mało macie mundurówki opłacone mieszkania ,malowanie mieszkań , wczasy ,sanatoria za darmo czego jeszcze chcecie, lekarstwa, szpitale , zapewne siedzicie cicho tak samo górnicy ,hutnicy i stoczniowcy czepiacie się rolników mają tak głodowe eerytury oprócz tych co wzięli emerytury z Agencji na 10 lat po 10 latach wrócą na 880 zł miesięcznie.wojskowi mogą pracować na pełny etat, a zwykły emeryt ma limit płacy ,gdzie tu sprawiedliwość .

  • jacekUK(2015-09-04 14:01) Odpowiedz 10

    hehe kto nie wyjechal z tego ***** dolka ten duren i idiota

  • Emeryt(2015-10-20 17:58) Odpowiedz 10

    Powoływanie się na ustawę zz 19993r. jest co najmniej kuriozalne. Idiotom z MPiPS przypomnę, że w tej ustawie były inne zasady waloryzacji emerytur. Każdy z emerytów sprzed 1998r. jest stratny przynajmniej kilkaset złotych. A w niektórych przypadkach kilka tysięcy. W tej sprawie zarówno biegli prawnicy jak i TK olał nas kompletnie. Brednie niektórych profesorów - prawników w tej sprawie są tak podłe, że społeczeństwo, gdyby o tym wiedziało to by ich zlinczowało.
    !~~Młody z poz. 1 Pleciesz bzdury chyba z zazdrości. Pracowałem z kilkoma młodymi. Ale nie byli tak głupi jak ty.

  • Stef(2016-04-01 12:01) Odpowiedz 10

    Najwyższy czas zlikwidować KRUS WBE i inne zostawić tylko ZUS.

  • *(2015-09-04 09:17) Odpowiedz 14

    ...emerytowany lekarz wojskowy z głodową emeryturą i do tego jeszcze pracujący...cud nad Wisłą :)

  • ktostam(2015-09-04 08:39) Odpowiedz 03

    Nygusy przechodzą na wcześniejszą emeryturę, która kosztuje państwo tyle co 6 przeciętnych emerytur w ZUS-ie i jeszcze im mało?

  • Emeryutry z MON , czyli z naszych podatków.(2015-09-04 15:55) Odpowiedz 05

    Wczesne emerytury z MON uprzywilejowanych TUSKOeBUZKA:
    1. Szeregowy 2.100,-zł miesięcznie.
    2. Oficerowie niżsi stopniem średnio ok. 8.000,-zł miesięcznie.
    3. Generałowie ok. 12.000,-zł miesięcznie

  • okapoka(2015-09-05 09:51) Odpowiedz 00

    W takiej sytuacji znalazł się mój klient. Emerytowany lekarz wojskowy ...
    Nienapasione plecaki. Bierze pewnie z 5 tysięcy do reki (jak nie z 10), potem z tego emerytury ze 4tysiace i jeszcze mu mało, głodowe emerytury maja ci wojskowi. A co powiesz mojej matce co po 40 latach pracy w tym 30stu w zakładach państwowych, ma 1150 emerytury! i 400tysiecy na funduszu emerytalnym ukradzione przez zus i państwo, bo to są pieniądze niby nasze, ale jak przychodzi co do czego to się okazuje że młodzi muszą na nas pracować. A jak umrzesz to nie wypłacą ci z tego ani złotówki. Złodzieje. Tylko Made in Poland.

  • Rychu(2015-09-04 14:19) Odpowiedz 01

    Ludu pracujący miast i wsi !

    Między bajki należy odłożyć opowiadanie o wcześniejszych emeryturach żołnierzy i funkcjonariuszy., gdyż np. żołnierz jest zwalniany ze służby obligatoryjnie gdy dożyje 60 lat, a średni wiek emerytów z powszechnego systemu to 60,4 lat.

    Oto fakty zamiast mitów !

    Polecam wnikliwą analizę opracowania pt. "Emerytury i renty w 2013 roku", Główny Urząd Statystyczny, Warszawa 2014.

    Wysokość przeciętnej miesięcznej emerytury brutto (zł) w 2013 roku według instytucji wypłacających kształtowała się następująco:

    Emerytury górników (ZUS) 3770,4
    Ministerstwa Sprawiedliwości 3499,7
    Ministerstwa Spraw Wewnętrznych 3326,7
    Ministerstwa Obrony 3236,6
    Emerytury nauczycieli (ZUS) 2178,2
    Emerytury pracowników kolejowych 1857,2
    Emerytury prowadzących działalność gosp. 1613,6
    Przeciętne miesięczne emerytury brutto z KRUS - 1153,9 zł

    ZUS udostępnił dane z 2014r.:
    Średni wiek emerytów w 2014 roku to 60,4 lat, średni staż ich pracy: 33,7 lat, przeciętna wysokość emerytury: 2 174,63 zł

    Faktyczna wysokość przeciętnej emerytury brutto osób objętych systemem zusowskim jest wyższa bowiem należy doliczyć wypłaty z systemu OFE osobom, którym taka wypłata przysługuje.

  • S_49(2015-09-04 08:31) Odpowiedz 00

    A podobno Polska jest "demokratycznym państwem prawnym" - art. 2 Konstytucji RP.

  • Kazimierz(2015-09-08 00:21) Odpowiedz 00

    w66 roku życia po 48 latach pracy i służby wojskowej na rzecz zaopatrzenia ,,okularników,, po tragediach atomowych i jonizacji nuklidów radiotoksycznych na oczy wielu milionów użytkowników aparatów audio i video otrzymałem z ZUS EMERYTURĘ W KWOCIE 807ZŁ 25 GR BRUTTO, PO PODWYŻKACH A. .KTUALNIE MAM 1200 NETTO ,MAM PRAWIE 75 LAT. WOKRESACH RADJACJI Z IRAKU ,CZARNOBYLA I INNYCH PRÓB JĄDROWYCH NA WŁASNYM KRĘGOSUPIE W TRYBIE PILNYM I BARDZO PILNYM dzwigałem miliony sztuk i tysiące ton pomocy wzrokowych dla osób oczekujących w nocnych i dziennych kolejkach po okulary soczewki na recepty i bez recept od Tatr po Bałtyk .podczas strajków dzikich i prawdziwych-płacąc w delegacji za 8 gram chleba125 złotych a dietę za dobę w podróży płacono mi 18 złotych ,a na trasie np.WARSZAWA RZESZÓW nic nie można był kupićdo zjedzenia oprócz octu w bufetach PKP. BRAK BYŁO RĄK DO PRACY -POMOCY słabowidzącym dzieciom,dorosłym i seniorom PRL i RP.

  • młody(2015-09-08 19:32) Odpowiedz 00

    Do osa- super: pracuje z wieloma emerytowanymi trepami lwp masakra, poziom malowanej trawy i krawężników a młodzi bez pracy. Dobrze że chociaż dług składkami ZUS spłacają tym co ich utrzymywali przez lata !

  • donek(2015-09-04 13:26) Odpowiedz 00

    Nie odprowadzali składek, a dostali emeryturę, to niech teraz w składkach zwrócą - to będzie chyba sprawiedliwe wobec ogółu obywateli, którzy fundują im jako uprzywilejowanym emeryturę mundurową.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • ja(2015-09-04 12:29) Odpowiedz 00

    Adam, przez te 30 lat dorabia bez ograniczenia i oddaje społeczeństwu chociaż część tego co ono mu dało...

  • Tomek(2015-09-07 09:25) Odpowiedz 00

    w 2003 roku odchodząc na emeryturę w stopniu chorążego dostaje obecnie 1180 zł netto po podtrąceniu 25% za to że pracuje w cywilu.

  • cd(2015-09-06 12:42) Odpowiedz 00

    W Polsce od dawna jest dyskryminacja emerytów ze względu na datę przejścia na emeryturę...
    To jest problem powszechny, a nie emerytur wojskowych. W kontekście obecnych i przyszłych emerytur powszechnych coraz mniejszych, mówienie o "głodowych emeryturach wojskowych" jest dużym nadużyciem.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama