Najstarsi emerytowani wojskowi, którzy po zakończeniu służby podjęli pracę, nie mogą liczyć na dwie emerytury – z ZUS i z MON. Mają do nich prawo ci, którzy wstąpili do armii po 1998 r.
Do posłów zwraca się coraz więcej emerytowanych żołnierzy, którzy pracowali bądź pracują po zakończeniu służby.
– Osoby te nie mogą się pogodzić z tym, że po wielu latach w wojsku dostają głodowe emerytury mundurowe i że chociaż w cywilu przepracowały nierzadko wiele lat, nie dostaną z tego tytułu żadnych dodatkowych pieniędzy. Złożyłem w tej sprawie interpelację poselską – tłumaczy Stanisław Szwed, poseł PiS i wiceprzewodniczący sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny.