statystyki

Maturzyści będą mogli przebierać w ofercie uniwersytetów

autor: Urszula Mirowska-Łoskot05.07.2016, 16:00
studia student uniwersytet książka

Niektóre uczelnie rezygnują z części fakultetów.źródło: ShutterStock

Mimo niżu demograficznego uczelnie nie obniżają limitów przyjęć na studia. Niektóre nawet je podwyższyły w stosunku do ubiegłego roku. Liczą na kandydatów z zagranicy.

Reklama


Tak jest na Uniwersytecie Warszawskim, który przygotował dla chętnych 15,2 tys. miejsc (rok temu było ich 14,9 tys.). Dlaczego uczelnia powiększa limit?

– Po pierwsze, dostępne są nowe kierunki. Po drugie, niektóre wydziały zdecydowały się na zwiększenie limitów miejsc dla obcokrajowców. Bowiem z roku na rok w rekrutacji na UW bierze udział coraz więcej cudzoziemców – tłumaczy Olga Basik z UW.

Wśród nowości są: zaawansowane metody instrumentalne i techniki pomiarowe, europejskie studia optyki okularowej i optometrii czy inżynieria obliczeniowa.

– Trzy nowe kierunki, które wystartują w październiku, mają charakter praktyczny. Absolwenci będą pracować jako farmaceuci, optycy i specjaliści od obliczeń – przekonują przedstawiciele UW.

Limit miejsc wzrośnie też na Politechnice Wrocławskiej, która przygotowała 7900 miejsc – w ubiegłym było ich o kilkanaście mniej. Na kandydatów czeka do 11 lipca – wtedy zakończy się pierwsza tura rekrutacji. – Ogłoszenie wyników nastąpi dwa dni później. Drugi nabór rozpoczniemy 23 lipca – informuje Andrzej Charytoniuk z PWr.


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • ewsa(2016-07-05 22:56) Zgłoś naruszenie 81

    radziłabym im się wybierać na politechniki lub medyczne uczelnie... zresztą studia się nie liczą...

    Odpowiedz
  • Gospodarka i jeszcze raz gospodarka.(2016-07-06 06:48) Zgłoś naruszenie 00

    Domyślam się,że "~j." jest tegorocznym abiturientem. Tekst sugeruje,że wybiera się na studia.Gratuluję, a poglądów na życie i świat współczuję. Maturzysta 1966 i absolwent politechniki 1973.

    Odpowiedz
  • ~j.(2016-07-05 19:01) Zgłoś naruszenie 02

    Z mojej klasy maturalnej tylko jeden kolega nie wybierał się na żadne studia, bo i po co, kiedy już wtedy (w czasach "słusznie minionych") jego rodzina kręciła jakieś biznesy? Dziś ma dobrze prosperującą firmę i nie potrzebuje żadnych studiów. Może to jest przepis na życie, w którym studia są zbędne? Jeśli wierzyć w liberalną propagandę, którą byliśmy pasani przez wiele lat, to należy przecież "brać sprawy w swoje ręce" i najlepiej już w przedszkolu (przepraszam: w żłobku!) uczyć się prowadzenia biznesu (a przy okazji oczywiście kiwania jak tylko się da urzędu skarbowego i ZUS-u, manipulowania klientami, żeby kupowali także to, co im nie jest potrzebne itp. itd.). A więc po co jakieś studia? Przecież zdobywani zawodu i praca w tym zawodzie, to droga życiowa dla nieudaczników, no nie? Takimi to bredniami nas nafaszerowali, co oczywiście nie oznacza bynajmniej, że mamy obecnie popierać to, co wyprawia obecna władza i popierać "dobrą zmianę", bo tak naprawdę to sobie tylko zamieniliśmy dżumę na cholerę i teraz inaczej chorujemy!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane

Reklama