statystyki

Czy szkoła zmusi nauczyciela do opieki nad dziećmi w ferie zimowe

autor: Agnieszka Brzostek26.01.2016, 07:00
tablety-szkoła

Szkoła może zorganizować dzieciom formę wypoczynku na terenie placówki.źródło: ShutterStock

Szkoła nie może zmusić nauczyciela do pracy w ferie zimowe, ale ma prawo sama zorganizować dzieciom wypoczynek. Zatrudnieni na podstawie Karty Nauczyciela dostaną jednak za pracę w świetlicy czy organizację warsztatów dodatkowe wynagrodzenie.

Reklama


Reklama


18 stycznia 2016 r. ferie zimowe rozpoczęły się w pierwszych pięciu województwach, a co tydzień rusza teraz kolejna tura - dwutygodniowy wypoczynek ostatnie dzieci zakończą dopiero 26 lutego 2016. W tym czasie ani nauczyciele, ani same szkoły nie mają obowiązku zapewniać opieki dzieciom.

Karta Nauczyciela (art. 64 ust. 1) właśnie podczas ferii zimowych przewiduje dla nauczyciela dwa tygodnie urlopu wypoczynkowego (o ile w szkole przewidziane są ferie szkolne) - jego druga część przypada w okresie letnim, od dnia zakończenia zajęć dydaktyczno-wychowawczych (koniec czerwca) do dnia zakończenia roku szkolnego (koniec sierpnia). W obydwu tych okresach nauczyciel może być zobowiązany przez dyrektora szkoły wyłącznie do:

  • przeprowadzenia egzaminów,
  • prac związanych z zakończeniem roku szkolnego i przygotowaniem nowego roku szkolnego,
  • opracowania szkolnego zestawu programów oraz uczestnictwa w doskonaleniu zawodowym.

Przy czym te czynności nie mogą łącznie zająć nauczycielowi więcej niż siedem dni - zarówno w czasie ferii zimowych, jak i wakacyjnych.

A ponieważ dyrektor nie ma prawa w czasie ferii zlecić nauczycielowi innych zajęć niż przewiduje Karta, nie może też zobowiązać go do prowadzenia świetlicy albo zajęć sportowych, plastycznych, organizacji gier czy zabaw, lub jeszcze innych form wypoczynku w czasie ferii zimowych.

Szkoła sama organizuje opiekę nad dziećmi

Szkoła także nie ma obowiązku prowadzenia zajęć opiekuńczo-wychowawczych w czasie ferii zimowych, ale może zorganizować dzieciom formę wypoczynku na terenie placówki, w tym w postaci kolonii, półkolonii czy obozów. Wtedy szkoła, jako organ organizujący wypoczynek, zatrudnia nauczyciela w charakterze wychowawcy - obowiązki pedagoga oraz zasady bezpieczeństwa i higieny podczas tego typu zajęć określa rozporządzenie MEN.

Dokument nie reguluje co prawda sposobu wynagradzania nauczyciela, ale nie ma problemu, aby organizator wypoczynku (na przykład dyrektor szkoły) zlecił nauczycielowi sprawowanie funkcji wychowawcy czy opiekuna na zimowisku na podstawie umowy zlecenia.

Jak tłumaczy Joanna Dębek, rzecznik prasowy MEN: "Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom pracujących rodziców, wypoczynek dla dzieci w czasie wakacji i ferii zimowych mogą organizować samorządy, np. w ramach akcji "Zima w mieście". Samorządy w budżetach miasta/gminy rezerwują pieniądze na organizację zajęć dla dzieci w okresie ferii zimowych i wakacji. Jeśli takie zajęcia odbywają się w np. szkołach, do ich prowadzenia mogą być zatrudniani nauczyciele, którzy dzięki temu mają również możliwość dodatkowej pracy. Jednak o sposobie wykorzystania urlopu wypoczynkowego decyduje wyłącznie sam nauczyciel.”

Powstaje wtedy nowy stosunek prawny pomiędzy nauczycielem a organizatorem wypoczynku - odrębny od stosunku pracy łączącego pedagoga z zatrudniająca go placówka szkolną - i nie mieszczący się w ramach normalnych obowiązków pracowniczych nauczyciela.

Podstawa prawna:

Ustawa z 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (Dz. U. z 2014 r. poz. 191 i 1198 oraz z 2015 r. poz. 357, 1268 i 1418)

Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 21 stycznia 1997 r. w sprawie warunków, jakie muszą spełniać organizatorzy wypoczynku dla dzieci i młodzieży szkolnej, a także zasad jego organizowania i nadzorowania (Dz.U. 1997 nr 12 poz. 67)

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

  • weeya(2016-01-26 12:17) Odpowiedz 5010

    No przecież ferie właśnie są po to,by dziecko odpoczęło psychicznie od szkoly. Niech więc rodzice włoża więcej zangażowania w wychowanie dzieci i organizują im ferie poza szkołą. Roszczeniow to są rodzice - byle spłodzic, a potem to niech się martwi "państwo" wychowuje i opiekuje się szkola, "no bo ja przecież pracuję.." Typowe socjalistyczne podejście. Zachęcm rodziców by ich dzieci miały dobre wspomnienia z ferii i wakacji, a nie tylko siedzenie w świetlicy szkolnej od 7:00 do 17:00. Rodzicielstwo to wysiłek, każdy go podejmuje swiadomie chyba?

  • aNNA(2016-01-26 14:56) Odpowiedz 434

    MY NIE PO TO SIĘ UCZYLIŚMY ŻEBY NIAŃCZYĆ CUDZE DZIECI, TYLKO ŻEBY JE UCZYĆ - A TO CHYBA RÓŻNICA!

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • urlopowicz(2016-01-26 08:46) Odpowiedz 2656

    nie ma równie rozwydrzonej, roszczeniowej i rozleniwionej grupy zawodowej. Za chwilę zaleją mnie krytyczne komentarze i minusy, których autorami będą li tylko wyżej wymienieni. Jako grupa zawodowa mająca dużo wolnego czasu mogą sobie pozwolić na odwiedzanie stron www, podczas gdy inne muszą naprawdę pracować.

    Pokaż odpowiedzi (6)
  • Elf(2016-01-26 19:04) Odpowiedz 240

    Jeśli wszyscy pragniecie być tak prawi, to sprawdżcie proszę, jakie przywileje posiadają inne grupy zawodowe w naszej kochanej Ojczyźnie , np sędziowie którzy posiadają tyle urlopu ,że nauczyciele to przy nich pikuś !!!!

  • Nauczyciel(2016-01-26 21:26) Odpowiedz 232

    Również uważam, że rodzice są bardzo roszczeniowi, w obecnych czasach.Jedynie wydaje im się, że na wszystkim się znają, wszystko najlepiej wiedzą, jednym słowem, są "mądrzejsi od papieża" - tyle że w teorii. I właśnie przez takich rodziców zawód nauczyciela nie jest obecnie szanowany.

  • Mural(2016-01-26 11:31) Odpowiedz 162

    Nie ma???to słabo szukałeś. Oceniam na jedynkę.

  • byłybelfer(2016-01-27 18:23) Odpowiedz 132

    Umowa o pracę nauczyciela przewiduje słabe wynagrodzenie (ok 2600 na rękę) za etat (18 godzin dydaktycznych, drugie tyle albo i więcej papierologii, sprawdzania klasówek, konferencji, itp). Dokładanie im pracy byłoby chamówą. Kontrakt na te grosze zawiera 2 miesiące wakacji w lecie i 2 tygodnie w zimie, w których to nauczyciele dorabiają sobie na koloniach, obozach, korepetycjach itp zajęciach. Jeśli ktoś chce by pracowali więcej, najpierw im zapłaćcie godziwie. To jest min 2500 EURO na nasze warunki, bo "na zachodzie" zarabia się więcej, a zbyt wiele więcej nie pracuje. Jak nauczyciel będzie miał pensję adekwatną do odpowiedzialności i poziomu wiedzy i umiejętności, wtedy będiecie mogli cokolwiek wymagać. A za 2500 macie po prostu opiekę nad dzieckiem przez kilka godzin. Nauczyciele to i tak frajerzy, że im się chce za tą kase cokolwiek starać. Ja bym podyktował zadania, sprawdził klasówki i jak komuś nie idzie to jego problem. A oni się napinają.... Rzuciłem ten zawód 18 lat temu z powodu niegodziwej kasy, zamachu na wiek emerytalny (miała być emerytura po 25 latach pracy) , a przede wszystkim dlatego że nie ceni się pracy nauczyciela albo wycenia gorzej niż robola (nie obrażając roboli). Pyrsk

  • pol(2016-06-19 08:37) Odpowiedz 00

    pokażcie mi człowieka który ma 2600 i prawie trzy miesiące urlopu w roku, górnicy, policja, wojsko nauczyciele i urzędasy pamiętajcie że żyjecie na nasz koszt , tak płacą za to ludzie pracujący po 12 godzin i więcej . Prowadzę firmę budowlaną już 27 rok nieraz bywało że moja żona zajmowała się dzieckiem pracownika bo nie miał gdzie go podziać , uważam że to kpina z ludzi by zostawiać ich samych z problemem. Zlikwidować durne przywileje nauczycielom a jak się któremu nie podoba to zapraszam na budowę pracy jest dość ...

  • informator(2016-01-27 07:24) Odpowiedz 013

    a czy szkoła jest dla nauczycieli czy dla dzieci? bo w jednej z Zawierciańskich podstawówek dzieją się cuda na obiad zamiast kompotu woda gazowana w sam raz pod wymogi nauczycieli ponadto dzieciom podczas posiłków na świetlicy otwiera się okna w czasie sporych mrozów śnieg pada do środka dzieci mówią że jest zimno panie nie reagują a dyrektor ignoruje sprawę gdy się zgłasza fakt na drugi dzień sam otwiera okna. Efekt sporo chorych dzieci a szkoła bezkarna

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

Reklama