PiS szykuje rewolucję w służbie zdrowia: Lepsze usługi w NFZ, ale za dopłatą

autor: Klara Klinger, Aleksandra Kurowska20.04.2016, 07:45; Aktualizacja: 20.04.2016, 14:39
Pacjenci będą mogli dopłacić do nowoczesnej soczewki czy protezy, korzystając z publicznych świadczeń.

Pacjenci będą mogli dopłacić do nowoczesnej soczewki czy protezy, korzystając z publicznych świadczeń.źródło: ShutterStock

Państwo nie będzie ścigać za dopłaty do lepszych technologii i sprzętu medycznego. I weźmie większą odpowiedzialność za jakość wyrobów medycznych.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (53)

  • ewa(2016-06-07 08:06) Zgłoś naruszenie 00

    Czekam na zatwierdzenie zmian. Szpitale w Czechach robią operacje,gdzie można dobrać soczewkę indywidualnie dla osoby, a u nas jesteśmy zmuszani poddać się zabiegowi i później dalej nosić okulary. Tysiące ludzi w celu lepszego komfortu życia po operacji musi jechaćdo Czech i ponosić trud i uciążliwość dojazdu. Czy nasze przepisy są dla ludzi czy dla praktyk prywatnych i bogaczy. Bogaty pokryje cały zabieg i kosty najlepszych soczewek a biedakowi zostaje przymus noszenia okularów

    Odpowiedz
  • Andrzej(2016-04-26 13:30) Zgłoś naruszenie 30

    Szanowni Państwo, Aby ustosunkować się do proponowanej zmiany trzeba znać problem zaćmy, sposób finansowania, koszt zabiegu oraz co na niego wpływa. Opisana sytuacja zdecydowanie i definitywnie działa na rzecz Chorego !!! Dlaczego - w dwóch zdaniach: po pierwsze NFZ płaci za zabieg z soczewką najtańszą (aktualnie i po zmianie), po drugie można dopłacić 200-300 zł to już opłaconego zabiegu przez NFZ (teraz nie jest możliwe) i otrzymać soczewkę o 3-krotnie lepszych parametrach i działaniu. Rozwiązanie czytelne, proste i korzystne dla Seniora, który zasługuje na uwagę i niwelowanie Jego problemów prostymi metodami.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • mada(2016-04-22 12:42) Zgłoś naruszenie 20

    Jest wyście by poprawić stan służby zdrowia. Skończyć z limitami i otworzyć szpitale popołudniami na płatne lub współpłatne zabiegi, dlaczego od godz. 15.00 łóżka operacyjne stoją puste, sprzęt za który wszyscy płacimy jest nieużywany???? Gdyby można było przyspieszyć niektóre zabiegi i za nie oficjalnie zapłacić, z fakturą, a nie prywatnie u lekarza w gabinecie, niech ta kasa idzie na zwiększenie pensji lekarzy i pielęgniarek pracujących w szpitalu. Zmniejszy się też kolejka osób na NFZ bo wiele z niej wypadnie decydując się na zabieg płatny więc będzie to z korzyścią dla biedniejszych. Oczywiście chodzi o zabiegi niewymagające długiej hospitalizacji bo szpital nie jest z gumy i się nie rozciągnie ;) Ponadto skrócić pobyt w szpitalu do minimum, sama pamietam jak absurdalnie długo trzymano mnie po operacji mimo że wszystko było dobrze, zabieg był prosty i rana pięknie się goiła. Lekarz nie i nie uważam, że byłam o 2 dni za długo a to przecież kosztuje straszne pieniądze. Wiele osób było za długo. A przecież im dłuższy pobyt w szpitalu tym większe ryzyko zakażeń.

    Odpowiedz
  • Sandra(2016-04-21 11:02) Zgłoś naruszenie 10

    A co z leczeniem osób chorujących na AMD wysiękowe, gdzie większość z nas musi płacić ok. 1800 zł miesięcznie za zastrzyk do oka bo inaczej grozi utrata wzroku. Ja stosunkowo szybko miałam zdiagnozowaną chorobę i od września 2015 do dzisiaj musiałam mieć 7 zastrzyków do oka. I nie mogę czekać 2 lata w kolejce na zastrzyk bo inaczej stracę wzrok. Zastrzyki te działają tylko zapobiegawczo i zabezpieczają jedynie przed dalszym rozwojem choroby. Zastrzyki te trzeba brać do końca życia. Mam 64 lata i jeszcze pracuję i nie wiem czy będę mogła przestać kiedykolwiek pracować bo z emerytury nie dam rady opłacić leczenia. Mam wybór albo stracić wzrok albo pracować do śmierci. Pracuję 40 lat i opłacam składki a i tak muszę wszystko sama opłacać bo resort nie ma pieniędzy. Ale na inne cele to pieniądze są ( KK, Rydzyk i wiele innych rzeczy).

    Odpowiedz
  • zapoznaj się z art(2016-04-21 08:56) Zgłoś naruszenie 10

    Art. 68. Każdy ma prawo do ochrony zdrowia. Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa. Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom niepełnosprawnym i osobom w podeszłym wieku. Władze publiczne są obowiązane do zwalczania chorób epidemicznych i zapobiegania negatywnym dla zdrowia skutkom degradacji środowiska. Władze publiczne popierają rozwój kultury fizycznej, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży. Władze publiczne powinny mieć pieniądze nie tylko z naszych podatków , ale z zysków dóbr narodowych minerałów , lasów państwowych . autostrad i innych firm energetycznych Za komuny z tych zysków był dofinansowane nawet chleb. A dostęp chorego było zagwarantowane , gdyż zatrudnieni w służbie zdrowia w Przychodniach pracowali od 7-22. A nie jak NFZ zawiera z lekarzami umowy i pracują na kontraktach.Przyjmując kilka osób w Przychodni. A po godzinach jeszcze w kilku miejscach w szpitalach i w prywatnych Przychodniach.

    Odpowiedz
  • permanentny(2016-04-20 21:24) Zgłoś naruszenie 80

    Nie wymyślać kolejnych głupot i matactw.Brać przykład z innych krajów. Po pierwsze uporządkować pracę lekarzy.Pracuje w szpitalu ma zakaz wykonywania prywatnych praktyk.Wykonuje prywatne praktyki ma zakkaz pracy w szpitalach i ośrodkach. Po drugie pacjent za wszystko ma zapłacić ale dostaje rachunek,idzie z tym rachunkiem do kasy i zwracają mu pieniądze w 100%. Wszystko inne to matactwo!

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Bolek po operacji zaćmy(2016-04-20 21:03) Zgłoś naruszenie 00

    Będzie tak jak w stomatologii - nie masz kasy płaci NFZ i zakładają Tobie byle jaką plombę, po 2 -3 miesiącach plomba wypada i idziesz z tym samym zębem za leczenie za które płaci NFZ - zakładają Tobie byle jaką która op 2 -3 miesiącach się kruszy i tak w kółko Po jakimś czasie ząb nie nadaje się doleczenia i trzeba go wyrwać Masz kasę idziesz prywatnie, płacisz ale w zamian otrzymujesz dobrą plombę i masz spokój na paręnaście lat Z leczeniem zaćmy będzie podobnie - nie masz kasy to dostaniesz byle jaką soczewkę która po paru latach zmętnieje (jest to normalny objaw) i idziesz na kolejny zabieg Parę lat temu miałem operację zaćmy na lewym i prawym oku - z przyczyn medycznych NFZ zafundował mi soczewki bardzo dobrej jakości - szpital z tego powodu nie miał żadnych kłopotów Po wejściu "reformy" o której mowa wyżej za takie soczewki musiałbym sporo dopłacić, albo dostać na NFZ te gorszej jakości Jaki z tego wniosek - biedny zawsze jest w "tyłek bity"

    Odpowiedz
  • Kot(2016-04-20 20:57) Zgłoś naruszenie 00

    Biedota będzie miała w oku byle ***** a bogaty zabieg za darmo w pierwszej kolejności bo za resztą stać go będzie na zapłatę, oto pomysł pisu haha

    Odpowiedz
  • Bolek po operacji zaćmy(2016-04-20 20:40) Zgłoś naruszenie 10

    Będzie tak jak w stomatologii - nie masz kasy płaci NFZ i zakładają Tobie byle jaką plombę, po 2 -3 miesiącach plomba wypada i idziesz z tym samym zębem za leczenie za które płaci NFZ - zakładają Tobie byle jaką która op 2 -3 miesiącach się kruszy i tak w kółko Po jakimś czasie ząb nie nadaje się doleczenia i trzeba go wyrwać Masz kasę idziesz prywatnie, płacisz ale w zamian otrzymujesz dobrą plombę i masz spokój na paręnaście lat Z leczeniem zaćmy będzie podobnie - nie masz kasy to dostaniesz byle jaką soczewkę która po paru latach zmętnieje (jest to normalny objaw) i idziesz na kolejny zabieg Parę lat temu miałem operację zaćmy na lewym i prawym oku - z przyczyn medycznych NFZ zafundował mi soczewki bardzo dobrej jakości - szpital z tego powodu nie miał żadnych kłopotów Po wejściu "reformy" o której mowa wyżej za takie soczewki musiałbym sporo dopłacić, albo dostać na NFZ te gorszej jakości Jaki z tego wniosek - biedny zawsze jest w "tyłek bity"

    Odpowiedz
  • Bolek po operacji zaćmy(2016-04-20 20:39) Zgłoś naruszenie 00

    Będzie tak jak w stomatologi - nie masz kasy płaci NFZ i zakładają Tobie byle jaką plombę, po 2 -3 miesiącach plomba wypada i idziesz z tym samym zębem za leczenie za które płaci NFZ - zakładają Tobie byle jaką która op 2 -3 miesiącach się kruszy i tak w kółko Po jakimś czasie ząb nie nadaje się doleczenia i trzeba go wyrwać Masz kasę idziesz prywatnie, płacisz ale w zamian otrzymujesz dobrą plombę i masz spokój na paręnaście lat Z leczeniem zaćmy będzie podobnie - nie masz kasy to dostaniesz byle jaką soczewkę która po paru latach zmętnieje (jest to normalny objaw) i idziesz na kolejny zabieg Parę lat temu miałem operację zaćmy na lewym i prawym oku - z przyczyn medycznych NFZ zafundował mi soczewki bardzo dobrej jakości - szpital z tego powodu nie miał żadnych kłopotów Po wejściu "reformy" o której mowa wyżej za takie soczewki musiałbym sporo dopłacić, albo dostać na NFZ te gorszej jakości Jaki z tego wniosek - biedny zawsze jest w "tyłek bity"

    Odpowiedz
  • hahahaha(2016-04-20 19:43) Zgłoś naruszenie 60

    Lepsze usługi dla lepszego sortu - gorsze usługi dla gorszego sortu - a biedacy niech modlą się o zdrowie.

    Odpowiedz
  • To dopiero poczatek realizaci KŁAMSTW(2016-04-20 19:07) Zgłoś naruszenie 11

    SPADY ... z przedwyborczych GRUSZEK na WIERZBIE PIS zaczynają być coraz ... "smaczniejsze" dla moherów i wyznawców PIS-lamizmu.

    Odpowiedz
  • Mila(2016-04-20 18:58) Zgłoś naruszenie 01

    Wbrew pozoro ten pomysł PiS-u może być dobry dla pacjenta . Dziś gdy zachorujesz a twoja choroba jest niestandardowa i leczenie jest drogie NFZomawia leczenia a pacjent nadal płaci składkę zdrowotną chociaż nie jest leczony . Pieniądze na leczenie musi żebrać od firm czy osób prywatnych . Jeśli NFZ zapłaci standartdwe leczenie to resztę piniędzy pacjent może będzie mógł sam dopłacić . Dziś taki pacjent nie dostaje NIC. Ale jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach .

    Odpowiedz
  • Mila(2016-04-20 18:42) Zgłoś naruszenie 20

    W całym cywilizowanym świecie NIE WOLNO ŁĄCZYĆ PRYWATNEJ PRAKTYKI LEKARSKIEJ z PAŃSTWOWĄ SŁUŻBĄ ZDROWIA . U nas na tym styku dochodzi do nadużyć. Masz miejsce w szpitalu pod warunkiem że jesteś KLIENTEM PRTWATNEGO GABINETU . Tak to działa . Inaczej czekasz na operację czy zabieg kilka lub kilkanaście lat . Lekarze na PANŃSTWOWYM SPRZĘCIE W PAŃSTWOWYM SZPITSLU UPRAWIAJÀ PRYWATĘ!!!!! Nie mówiąc o tym jak w prywatnych gabinetach i PRYWATNYCH SZPITALACH wykonują zabiegi podsuwając pacjentom oświadczenia że nie będą korzystsć z darmowych zabiegów oferowanych przez NFZ . Po co ? Otóż najprawdopodobniej za JEDEN ZABIEG pobierają DWIE OPŁATY . Raz prywatnie drugi raz z NFZ na podstawie oświadczenia pacjenta. Tak robi jeden z wrocławskich renomowanych PRYESTNYCH SZPITALU . Wiem bi sama distałam takie oświadczenie do podpisu . Gdy odmówiłam lekarz nawet do mnie nie przyszedł. Poinformowałam NFZ ale tam nikt ani nie był zdziwiony ani nie chciał przyjąć tego do wiafomości . Jedna klika .

    Odpowiedz
  • Mila(2016-04-20 18:33) Zgłoś naruszenie 10

    Ubn

    Odpowiedz
  • Mila(2016-04-20 18:31) Zgłoś naruszenie 00

    Dzisiaj jest tak , że jak człowiek zachoruje na rzadkąchorobę to musi sobie radzić sam mimo że nadal płaci składkę zdrowotną. NFZ takich nie leczy bo za drogo ale piniądze tego chorego wykorzystywane są dł leczenia innych standardowych chorób. To zwykle chamstwo . Poza tym w całym cywilizowanym świecie LEKARZOM NIE WOLNO ŁĄCZYĆ PRAKTYKI PRYWATNEJ Z PRACĄ W PAŃSTWOWYCH PLACÓWKACH ZDROWIA bo w ten sposób dochodzi do NADUŻYĆ I KORUPCJI . Lekarz leczy za państwowe pod warunkiem że pacjent jest pacjentem jego prywatnego gabinetu . Wtedy jest miejsce w szpitalu i odpowiednika opieka . To skandal . We Wricławiu jest renomowany prywatny szpital zatrudniający samych fachowców z PAŃSTWOWYCH SZPITALI . Jak są komplikacje po zabiegach to taki pacjent dostaje natychmiast skierowanie do odpowiedniego PAŃSTWOWEGO SXPITALA aby ten leczył POWIKŁANIA . I jeszcze jedno jak idziesz do tego PRYWATNEGO SZPITALA NP. Na wyniki specjalistyczne typu KOLONOSKOPIA to podsuwają pacjentom do podpisu zrzeczenie z wyniku na NFZ mimo że pacjent w tej placówce płaci 100% za te badania . Więc ten szpital zapewne bierze DWA RAZY ZAPŁATĘ ZA TE SAME WYNIKI . Raz 100% od pacjenta za leczenie w PRYWATNYM SZPITALU i drugi raz z NFZ-u że rzekomo dostał te wyniki ZA DARMO ! Wiemrzed wizytą i zabiegiem .

    Odpowiedz
  • Mila(2016-04-20 18:30) Zgłoś naruszenie 10

    Dzisiaj jest tak , że jak człowiek zachoruje na rzadkąchorobę to musi sobie radzić sam mimo że nadal płaci składkę zdrowotną. NFZ takich nie leczy bo za drogo ale piniądze tego chorego wykorzystywane są dł leczenia innych standardowych chorób. To zwykle chamstwo . Poza tym w całym cywilizowanym świecie LEKARZOM NIE WOLNO ŁĄCZYĆ PRAKTYKI PRYWATNEJ Z PRACĄ W PAŃSTWOWYCH PLACÓWKACH ZDROWIA bo w ten sposób dochodzi do NADUŻYĆ I KORUPCJI . Lekarz leczy za państwowe pod warunkiem że pacjent jest pacjentem jego prywatnego gabinetu . Wtedy jest miejsce w szpitalu i odpowiednika opieka . To skandal . We Wricławiu jest renomowany prywatny szpital zatrudniający samych fachowców z PAŃSTWOWYCH SZPITALI . Jak są komplikacje po zabiegach to taki pacjent dostaje natychmiast skierowanie do odpowiedniego PAŃSTWOWEGO SXPITALA aby ten leczył POWIKŁANIA . I jeszcze jedno jak idziesz do tego PRYWATNEGO SZPITALA NP. Na wyniki specjalistyczne typu KOLONOSKOPIA to podsuwają pacjentom do podpisu zrzeczenie z wyniku na NFZ mimo że pacjent w tej placówce płaci 100% za te badania . Więc ten szpital zapewne bierze DWA RAZY ZAPŁATĘ ZA TE SAME WYNIKI . Raz 100% od pacjenta za leczenie w PRYWATNYM SZPITALU i drugi raz z NFZ-u że rzekomo dostał te wyniki ZA DARMO ! Wiem bo byłam w takiej sytuacji . Gdy odmówiłam lekarz nawet się ze mną nie spotkał. To był warunek podpisane papirów przed wizytą i zabiegiem .

    Odpowiedz
  • kinga(2016-04-20 12:30) Zgłoś naruszenie 165

    a co mysleliscie ,ze pis was pokochal i da wszystko za darmo

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Piotr Piotrowski(2016-04-20 12:10) Zgłoś naruszenie 131

    500 zł na dziecko? Nie 500 zł na dopłatę do leczenia (lub ubezpieczenie od dopłaty)...; Genialne

    Odpowiedz
  • geniusz(2016-04-20 11:58) Zgłoś naruszenie 172

    50 zł od każdego za każdą wizytę u lekarza (dzieci 25 zł).... żadnych składek - dodatkowe koszty pokrywa Skarb Państwa... zamiast 500+, 250+ na KAŻDE dziecko a oszczędności przekazane na opiekę zdrowotną.... pełna prywatyzacja w służbie zdrowia... nałożenie limitów zarobkowych na kliniki i lekarzy... dodatkowe oszczędności za obcięcie ilości posłów w Sejmie o 150, oraz eliminację Parlamentu, którego istnienie nie jest nam w niczym potrzebne... i voila - mamy rozsądną, niekosztowną opiekę na światowym poziomie, opartą o oszczędności Skarbu Państwa oraz stosunkowo skromne opłaty użytkowników.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane