Rośnie liczba nastolatków umierających z powodu nowotworów. Plagą są również otyłość, próchnica i zaburzenia psychiczne

Statystyki z najnowszego raportu Ministerstwa Zdrowia mówią same za siebie. Z otyłością boryka się ponad 20 proc. dzieci. O połowę więcej niż w pokoleniu ich rodziców. Największe problemy z wagą mają młodzi w grupie 14–18 lat. Jak przewidują nasi rozmówcy, jeśli ten trend nie zostanie powstrzymany, za kilka lat nastolatkowie licznie zasilą szeregi cukrzyków i pacjentów z chorobami układu krążenia.

Kolejny problem to rosnąca liczba nowych przypadków raka wśród młodych Polaków. W 2000 r. odnotowano ich 10 na 10 tys. dzieci. W ostatnich czterech latach – już 14 na 10 tys. Tu problemem jest diagnostyka. Nowotwory u dzieci nie są wykrywane odpowiednio wcześnie. – Brakuje badań przesiewowych – komentuje poseł Tomasz Latos, przewodniczący sejmowej komisji zdrowia.