Rozważamy wydłużenie o pół roku okresu wykonania przez szpitale świadczeń określonych w limitach i kontraktach na rok 2020 – zapowiedział prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Adam Niedzielski.

„Będziemy bardzo wnikliwie obserwowali, jak wygląda poziom nadwykonywnia po powrocie do normalności, ale takim rozwiązaniem, które rozważamy, jest wydłużenie okresu, w którym będzie można te limity kontraktowe nadgonić. (…) Rozważamy takie rozwiązanie, które do połowy przyszłego roku pozwoliłoby wykonać te limity, których nie zdążymy wykonać w roku 2020” – powiedział Niedzielski w środę na konferencji prasowej w Lublinie.

Z powodu pandemii koronawirusa ilość wykonywanych w szpitalach zabiegów planowych jak też nieplanowych spadła. „W zależności od zakresu świadczeń mieliśmy w tych pierwszych miesiącach pandemii 30–40-procentowe spadki aktywności planowej” – powiedział Niedzielski.

Jego zdaniem „nadrobienie” tego jeszcze w roku 2020 jest uzależnione m.in. od tego, jak długo będzie trwała pandemia, czy będzie jej nowa fala jesienią. „Jeśliby się okazało, że pandemia jesienią do nas powróci i będziemy znowu musieli zwiększyć infrastrukturę na zwalczanie Covidu-19, to w tej sytuacji oczywiście wydłużymy jeszcze bardziej ten okres (na wykonanie zakontraktowanych świadczeń -PAP). Na tą chwilę wydaje się, że ten okres półroczny powinien pozwolić (nadrobić - PAP) te dwa, trzy miesiące niewykonywania limitów, czy planów” – powiedział Niedzielski.

Zaznaczył, że dotyczyć to będzie zarówno limitów dla szpitali finansowanych z kontraktów, jaki i tych finansowanych z tzw. ryczałtu.

Niedzielski podkreślił, że jeśli chodzi o finansowanie szpitali, to od samego początku pandemii NFZ wprowadził specjalne rozwiązania. „Tak naprawdę niezależnie od poziomu aktywności, która była prowadzona w sektorze zdrowia, my zapewnialiśmy finasowanie takie, jak ono wygląda w zwykłym roku niedotkniętym pandemią” – zaznaczył.

Dodał, że szpitale, które zostały przeznaczone na walkę z pandemią, dostają pewnego rodzaju rekompensatę środków w tego tytułu, że przestawiły się na leczenie Covid-19. „Te szpitale, które nie były ukierunkowane na zwalczanie covidu, gdzie została ograniczona aktywność, to skorzystają z takiego instrumentu, że my im nie dokonamy pewnej korekty ryczałtu z tytułu obniżenia aktywności, tylko pozwolimy te limity do połowy roku wykonać” – powiedział Niedzielski.

Prezes NFZ w Lublinie uczestniczył w otwarciu nowej Sali Obsługi Klientów Lubelskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ. Obsługa klientów NFZ przeniesiona została do innego budynku, przy ul. Nadstawnej, w śródmieściu Lublina. Przygotowano tu 15 odpowiednio wydzielonych stanowisk bezpośredniej obsługi oraz dużą, wygodną poczekalnię i stanowisko komputerowe, biletomat i system informowania o zajmowanym miejscu w kolejce. Sala Obsługi Klientów została przystosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych.

Bezpośrednia obsługa klientów - jeszcze w ograniczonym zakresie w związku ze stanem epidemicznym - została uruchomiona w nowym miejscu od 25 maja.