NFZ przypomni esemesem lub e-mailem o wizycie, w ten sam sposób chory będzie mógł ją odwołać. Wtedy placówka sama zdecyduje, kogo zaprosi na jego miejsce.
Takie rozwiązania wprowadza przyjęty wczoraj przez rząd projekt ustawy o e-skierowaniach i listach oczekujących. Ułatwi on stosowanie elektronicznych skierowań i przewiduje zmiany związane z prowadzeniem haromonogramów przyjęć pacjentów. Nakłada na placówki medyczne nowe obowiązki związane z przekazywaniem danych na ten temat do NFZ. Dlatego właśnie pomysły resortu wywołały zgodny sprzeciw – lekarzy, szefów szpitali i przychodni, samorządów, a nawet pacjentów.

Monitorowanie zamiast skracania