Bony patriotyczne, czyli podwyżki dla rezydentów w zamian za zobowiązanie do pracy w kraju, dla części lecznic stały się narzędziem do zapewnienia sobie kadr na lata. Zdaniem lekarzy – niezgodnie z prawem.
Ustawa z 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 1532), od początku budziła wiele zastrzeżeń stawiających pod znakiem zapytania prawidłowość realizacji porozumienia ministra zdrowia z rezydentami. Dotyczyły one głównie podwyżek w zamian za konkretne deklaracje: dla lekarzy specjalistów – jeśli nie będą udzielać tożsamych świadczeń w innych placówkach, oraz dla rezydentów, którzy przepracują w Polsce dwa z pięciu lat przypadających bezpośrednio po specjalizacji. Zdaniem lekarzy podczas prac legislacyjnych niejasności nie zlikwidowano. Ustawa weszła w życie 24 sierpnia i od tego dnia medycy mogą składać deklaracje, że chcą skorzystać z nowych uprawnień. I każdego dnia pojawiają się kolejne wątpliwości.
Sporne formularze
W ostatnich dniach rezydenci zgłaszali przypadki podsuwania im do podpisu umów z zobowiązaniami, o których w przepisach nie ma mowy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.