statystyki

Rezydenci nie chcą samodzielności na SOR

autor: Klara Klinger, Agata Szczepańska13.12.2018, 07:31; Aktualizacja: 13.12.2018, 07:34
lekarz, szpital

Młodzi lekarze mają nadzieję, że sprawa nie jest przesądzona.źródło: ShutterStock

Resort chce delegować lekarzy w trakcie specjalizacji na samodzielne dyżury na szpitalnych oddziałach ratunkowych. Ma im to pomóc w szkoleniu. Ci się sprzeciwiają, twierdząc, że nie mają wystarczających umiejętności. Ich zdaniem to pomysł na załatanie dziur w grafikach.

Chodzi o zmiany w programach specjalizacyjnych, podpisane niedawno przez ministra zdrowia. Wprowadzono do nich zapisy wynikające z lutowego porozumienia z rezydentami (dotyczące m.in. urlopu szkoleniowego i odpoczynku po dyżurze), ale niezależnie od tego zaproponowano również, by lekarze robiący specjalizację z chirurgii ogólnej, chorób wewnętrznych i pediatrii pełnili dyżury towarzyszące lub samodzielne na SOR bądź izbie przyjęć w placówce, w której odbywają staż lub specjalizację. Spotkało się to ze stanowczym sprzeciwem środowiska.

– Nie chodzi nam o staż na szpitalnym oddziale ratunkowym jako taki – on jest oczywiście potrzebny każdemu lekarzowi. Ale staż polega na tym, że odbywa się go pod nadzorem lekarza medycyny ratunkowej, rezydent ma obok kogoś, z kim może się skonsultować, kto mu pomoże. Wszystko rozbija się o sformułowanie „samodzielny dyżur”, bo nie mamy nic przeciwko dyżurom towarzyszącym – tłumaczy Marcin Sobotka z Porozumienia Rezydentów OZZL.


Pozostało jeszcze 55% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane