Autopromocja

Wielka mi pani magister: Mobbing wśród pielęgniarek jest codziennością

pielęgniarka
pielęgniarkaShutterStock
8 kwietnia 2018

Pielęgniarki coraz częściej padają ofiarami mobbingu. Ale rzadko chcą o tym opowiadać. Wolą zacisnąć zęby, a być może uda się przeczekać najgorsze.

Miałam myśli samobójcze – mówi jedna z pielęgniarek. – Psychiatra, do której chodzę, mówi, że dawno powinnam stamtąd odejść. Nie wiem, czemu nie odeszłam – wyznaje.

Jak słyszę z ust wszystkich moich rozmówców, pielęgniarka to zawód wykonywany wyłącznie z pasji. Nie ma w nim pieniędzy, miejsca na karierę, a codzienne obowiązki są raczej niewdzięczne. Dlatego kiedy pielęgniarka nie jest dopuszczana do pracy z pacjentem, a są jej powierzane obowiązki, powiedzmy, „sanitarne”, to rodzi się poczucie frustracji i niezadowolenia. A długotrwałe deprecjonowanie pracy i powierzanie podwładnemu „gorszych obowiązków” jest już mobbingiem.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane