Reklama
Przeciwnikami koncepcji są przewoźnicy niskokosztowi, operujący z lotniska w Modlinie Ryanair i latający z Lotniska Chopina Wizz Air. Wyrazili oni dezaprobatę, podkreślając, że konkurencja między lotniskami jest lepsza dla pasażerów niż przejęcie kontroli przez jeden podmiot. Pomysł zyskuje natomiast aprobatę ekspertów rynku lotniczego. Warto zaznaczyć, że koncepcja duoportu jest realizowana w innych państwach Unii Europejskiej i na świecie. Przykładem mogą być lotniska w Rzymie, Paryżu, Mediolanie czy Berlinie. Pomysł wpisuje się zatem w tendencję ponadnarodową. Wiele wskazuje na to, że będzie realizowany również w Polsce.
Pytanie, jak przeprowadzić ten proces pod kątem prawnym? W maju PPL złożyło ofertę nabycia 100 proc. udziałów w spółce Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa-Modlin sp. z o.o. pozostałym współudziałowcom, tj. Agencji Mienia Wojskowego, marszałkowi województwa mazowieckiego oraz burmistrzowi Nowego Dworu Mazowieckiego. Oferta na zakup udziałów jest wiążąca do 31 stycznia 2016 r. Gdy idzie o prawny aspekt potencjalnej realizacji, kluczowym aspektem będzie weryfikacja, czy jego stworzenie nie zaburzy konkurencji na rynku. Konkretne działania powinny zatem zostać poprzedzone stosownymi analizami prawnymi. Konieczne będzie określenie, czy zamiar koncentracji polegający na nabyciu przez PPL pozostałych udziałów w spółce zarządzającej lotniskiem w Modlinie będzie podlegał zgłoszeniu prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Decydującą przesłanką będzie obrót obu przedsiębiorców – zgłoszenie jest konieczne, jeśli na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przekroczy on w roku obrotowym poprzedzającym rok zgłoszenia równowartość 50 mln euro. Ustawa zawiera jednak pewne wyłączenia związane z koncentracją przedsiębiorców należących do jednej grupy kapitałowej przy jednoczesnym nabyciu części mienia przedsiębiorcy lub przedsiębiorców należących do tej samej grupy kapitałowej. Określenie, czy na zawarcie transakcji będzie niezbędna zgoda organu antymonopolowego, będzie możliwe po ustaleniu jej warunków. Na razie na ofertę złożoną przez PPL żaden ze wspólników nie odpowiedział. Jeśli negocjacje dojdą do skutku, niezależnie od tego, czy w świetle przepisów ostatecznie zamiar koncentracji będzie podlegał zgłoszeniu, czy też nie, strony i tak zapewne zdecydują się złożyć wniosek do prezesa UOKiK. W przypadku braku przesłanek do wyrażenia zgody lub zakazania koncentracji organ antymonopolowy stwierdza, że dana transakcja nie podlega zgłoszeniu.

Reklama
Realizacja koncepcji duoportu może spowodować konieczność reorganizacji obecnej struktury grupy kapitałowej PPL, co również będzie musiało pozostawać w zgodzie z wieloma formalnoprawnymi wymogami. Zarówno PPL, jak i spółka Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa-Modlin sp. z o.o. są właścicielami infrastruktury lotniskowej. W zależności od wybranego modelu biznesowego konieczne okazać się może powołanie nowego podmiotu, którego funkcja ograniczać się będzie jedynie do zarządzania obydwoma portami. Zarządzanie może odbywać się również poprzez realizację wspólnej strategii przez kierujących obydwoma podmiotami, w kontekście czego z kolei istotne mogą się okazać ograniczenia wynikające z zawartego w przepisach o ochronie konkurencji zakazu zawierania porozumień.