Największe porty w pośpiechu pompują miliony złotych w infrastrukturę. Jedne dla narodowego przewoźnika, inne dla jego konkurentów
Polacy uwielbiają latać. Jak wynika z danych opublikowanych wczoraj przez Urząd Lotnictwa Cywilnego, liczba pasażerów w I kw. poszła w górę – rok do roku – o ponad 750 tys., czyli 15 proc. Niepełne dane z późniejszego okresu potwierdzają ten trend. W I półroczu Lotnisko Chopina pobiło rekord frekwencji. Z kolei lipiec był rekordowy dla Katowic. Te wyniki zarządy portów traktują jako uzasadnienie dla inwestycji.
Prym w wydatkach wiedzie Okęcie, które obsługuje 40 proc. polskiego rynku. Pod koniec maja po remoncie otwarty został terminal uruchomiony pierwotnie w 1992 r., który upodobnił się do nowej części z 2011 r. Pasażerowie mogą korzystać z większej liczby bramek, sklepów i restauracji, a na dachu wyrosła mała elektrownia słoneczna, która zaspokaja 25 proc. potrzeb energetycznych lotniska.