statystyki

Eurolot bardzo blisko uziemienia. MSP chce kontrolowanej upadłości firmy?

autor: Cezary Pytlos18.11.2014, 07:10; Aktualizacja: 18.11.2014, 09:08
Decyzję, co zrobić z drugą obok LOT-u państwową linią lotniczą resort skarbu musi podjąć do końca miesiąca.

Decyzję, co zrobić z drugą obok LOT-u państwową linią lotniczą resort skarbu musi podjąć do końca miesiąca.źródło: Bloomberg
autor zdjęcia: JOHN GUILLEMIN

Ministerstwo Skarbu Państwa bierze pod uwagę kontrolowaną upadłość firmy – ustalił DGP. Spółka nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować, a na jej włączenie do LOT-u nie zgodzi się Komisja Europejska

Decyzję, co zrobić z drugą obok LOT-u państwową linią lotniczą resort skarbu musi podjąć do końca miesiąca. – Sytuacja spółki jest trudna – przyznają otwarcie Agnieszka Jabłońska-Twaróg, rzecznik prasowy MSP, i Karolina Bursa, rzecznik Eurolotu. Nie chcą jednak zdradzić, na jak dużą kwotę spółka jest zadłużona. Bursa twierdzi, że te dane są poufne.

Zastrzegający anonimowość związkowcy z Eurolotu, z którymi rozmawialiśmy, mówią o zadłużeniu rzędu 100 mln zł. Z relacji pracowników wynika, że ten rok spółka zakończy stratą na poziomie kilkunastu milionów. To i tak nieco lepszy wynik niż w poprzednich latach – 2013 r. spółka zamknęła z ok. 20 mln zł na minusie, a w 2012 r. strata wyniosła 57 mln.

Wyjście z trudnej sytuacji Eurolotu ma pomóc znaleźć firma doradcza PwC. – Do końca miesiąca wspólnie z zarządem Eurolotu opracuje ona plan restrukturyzacji spółki. Plan ma pokazać, czy i jakie są dalsze możliwości działania przedsiębiorstwa – zaznacza Agnieszka Jabłońska-Twaróg.

Według naszych informacji w resorcie liczą się z przeprowadzeniem kontrolowanej upadłości linii lotniczej, bo inny wariant tak naprawdę nie wchodzi w rachubę. Po tym, jak w grudniu 2012 r. MSP dokapitalizowało już LOT kwotą 400 mln zł, wsparcie finansowe drugiej państwowej firmy prawie na pewno spotkałoby się ze sprzeciwem Komisji Europejskiej. Tymczasem MSP nie chce zadrażniać relacji z Brukselą, bo wciąż liczy się z koniecznością wypłaty drugiej, kilkusetmilionowej raty pomocy dla LOT-u.


Pozostało 70% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (5)

  • abc...(2014-11-21 13:58) Zgłoś naruszenie 00

    ...a miały być ATR72-600, a doczekalismy się BOMBARDIERA, polityka przed rozsądkiem... i mamy co mamy.

    Odpowiedz
  • tom(2014-11-25 11:25) Zgłoś naruszenie 00

    Firma PwC już doradzała Panu Balcerzakowi. PwC jedynie co dobrze robi, to yciąga pieniądze od firm którym doradza. Zatrudnia praktykantów, jej wiedza na temat lotnictwa jest zerowa(i nie tylko lotnictwa). Zatrudnianie PwC jako doradcy i głównego specjalisty jest nieporozumieniem.

    Odpowiedz
  • mtmk-icf(2014-11-19 22:49) Zgłoś naruszenie 00

    sfh a ilu pasazerow jest na trasie Warszawa-Bydgoszcz??

    Odpowiedz
  • sfh(2014-11-19 10:05) Zgłoś naruszenie 00

    Taa jeżeli się lata na tak opłacalnych trasach jak WAW-LUZ z 10 pasażerami na pokładzie ( a cały port LUZ postawiony na nogi od 3:30 do 24:00) to sukces finansowy jest murowany...

    Odpowiedz
  • obserwator(2014-11-19 12:04) Zgłoś naruszenie 00

    Transakcja wiązana- awaryjne i drogie w eksploatacji Bombardiery za akcje KGHM, tak się robi interesy z tamtejszymi. Teraz miedź i przewoźnik po dupie dostaje. ABW, CBA i NIK do akcji

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie