Uczniowie zostali w domach, kierowcy PKS-ów tracą pracę

autor: Krzysztof Śmietana31.03.2020, 08:54; Aktualizacja: 31.03.2020, 08:54
Podmiejski transport publiczny w dużej mierze opiera się na dowożeniu uczniów do szkół. I głównie ta część działalności mogła liczyć na dofinansowanie ze środków publicznych.

Podmiejski transport publiczny w dużej mierze opiera się na dowożeniu uczniów do szkół. I głównie ta część działalności mogła liczyć na dofinansowanie ze środków publicznych.źródło: ShutterStock

Wielu mniejszym przewoźnikom autobusowym zajrzało w oczy widmo bankructwa. Stracili finansowanie z budżetów państwa i gmin.

– W ostatnich dniach komunikacja regionalna praktycznie zamarła. Dochodzi do dramatów przedsiębiorstw autobusowych, zwłaszcza tych mniejszych. Wiele firm już zwalnia kierowców – mówi Marcin Gromadzki z firmy Public Transport Consulting. Zaznacza, że przewoźnicy jeżdżący między mniejszymi miejscowościami znaleźli się w nieporównywalnie gorszym położeniu niż komunikacja miejska, gdzie skalę przewozów utrzymują nowe limity określające liczbę pasażerów w pojazdach.

Dają znać o sobie wieloletnie zapóźnienia w regulacji przewozów. Podmiejski transport publiczny w dużej mierze opiera się na dowożeniu uczniów do szkół. I głównie ta część działalności mogła liczyć na dofinansowanie ze środków publicznych. W przypadku uczniów podstawówek bilety okresowe w 49 proc. są refundowane z dotacji rządowych, a w 51 proc. przez gminy. W przypadku szkół średnich też połowę biletu refunduje rząd, ale za drugą połówkę płacą rodzice uczniów. Finansowanie tych przewozów zaczyna się sypać, gdy szkoły są zamknięte od 12 marca. Na razie rząd zapowiedział, że nauczania stacjonarnego nie będzie do 10 kwietnia, ale można się spodziewać przedłużenia tego terminu. Część gmin szuka oszczędności i zaczyna się wycofywać z dopłat do przewozów uczniowskich za kwiecień. Wtedy nie byłoby też podstaw do refundacji przez rząd drugiej połówki biletu okresowego.


Pozostało 86% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie