Od 13 lipca w elektronicznej bazie KREPTD prowadzonej przez głównego inspektora transportu drogowego zaczną być gromadzone dodatkowe dane dotyczące m.in. numerów rejestracyjnych i kraju rejestracji pojazdów oraz nałożonych sankcji. Dla przedsiębiorców oznacza to, że więcej szczegółów będą musieli przekazywać na etapie uzyskiwania zezwoleń.
Piotr Mikiel prawnik, dyrektor departamentu transportu w Zrzeszeniu Międzynarodowych Przewoźników Drogowych / DGP
Krajowy Rejestr Elektroniczny Przedsiębiorców Transportu Drogowego (dalej KREPTD) od 13 lipca br. w poszerzy się o dodatkowe rubryki. Bardziej rozbudowane będą dane m.in. na temat pojazdów objętych zezwoleniem na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, które zostały zgłoszone przez przedsiębiorcę w wykazie pojazdów, a także informacje o nałożonych sankcjach.
To główne (ale niejedyne) zmiany, jaką wprowadzi wchodząca tego dnia w życie nowelizacja ustawy o transporcie drogowym z 21 lutego 2019 r. (Dz.U. poz. 690). Zmiana ustawy związana jest z potrzebą dostosowania prawa krajowego do przepisów wspólnotowych.
Reklama

Ramka 1

Przepisy unijne

Reklama
Kwestie uregulowane w nowelizacji związane są z:
• rozporządzeniem (WE) nr 1071/2009 z 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego (Dz.Urz. UE z 2009 r. L 300, s. 51),
• rozporządzeniem wykonawczym Komisji (UE) 2016/480 z 1 kwietnia 2016 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące połączenia krajowych rejestrów elektronicznych przedsiębiorców transportu drogowego (Dz.Urz. UE z 2016 r. L 87, s. 4), zmienionym rozporządzeniem wykonawczym Komisji (UE) 2017/1440 z 8 sierpnia 2017 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące połączenia krajowych rejestrów elektronicznych przedsiębiorców transportu drogowego (Dz.Urz. UE z 2017 r. L 206, s. 3). ©℗

Nowości w ewidencji przedsiębiorców

W prowadzonej w ramach KREPTD [ramka 2] ewidencji przedsiębiorców, którzy mają zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, gromadzone dodatkowo będą dane dotyczące:
  • numerów rejestracyjnych oraz kraju rejestracji pojazdów objętych zezwoleniem na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, zgłoszonych przez przedsiębiorcę po uzyskaniu takiego zezwolenia w wykazie pojazdów,
  • statusu licencji wspólnotowej (m.in. czy jest ważna, zawieszona, unieważniona, zwrócona),
  • rodzaju licencji wspólnotowej,
  • liczby pojazdów zgłoszonych do licencji wspólnotowej.
Elektroniczna baza
KREPTD działa od 30 listopada 2017 r. Prowadzi go główny inspektor transportu drogowego. Jest to elektroniczna baza danych o przedsiębiorcach transportu drogowego, która jest połączona z ogólnoeuropejską bazą danych European Register of Road Transport Undertakings (ERRU). – Obowiązkowe połączenie rejestrów krajowych miało na celu umożliwienia szybkiej i skutecznej wymiany informacji między państwami członkowskimi, w szczególności między odpowiednimi organami kontrolnymi w tych państwach w zakresie: sprawdzania posiadania licencji wspólnotowej przez przewoźnika drogowego, wysyłanie zapytań w celu określenia zdolności zarządzającego transportem oraz powiadamiania o popełnianych naruszeniach przez firmy transportowe – wyjaśnia Piotr Mikiel, prawnik, dyrektor departamentu transportu w ZMPD.
KREPTD składa się z trzech ewidencji:
• przedsiębiorców mających zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego (w niej gromadzone są dane o wydaniu, zawieszeniu, cofnięciu, zmianie zezwoleń na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, licencji wspólnotowych na przewóz);
• poważnych naruszeń drogowych (tutaj gromadzone są informacje o nałożonych karach, np. za przekroczenie czasu prowadzenia pojazdu, braku tachometrów, braku aktualnych badań technicznych pojazdu);
• osób uznanych za niezdolne do kierowania operacjami transportowymi przedsiębiorcy do czasu przywrócenia dobrej reputacji (zawiera on informacje o np. przedsiębiorcach lub zarządzających transportem w państwie UE skazanych m.in. za przestępstwa lub za naruszenie prawa wspólnotowego).
Większość informacji, które znajdują się w rejestrze, jest jawnych, publicznie dostępnych i bezpłatnych.

Więcej wiadomości o sankcjach

Nowelizacja wprowadzi też zmiany w katalogu informacji gromadzonych w innej bazie prowadzonej w ramach KREPTD – w ewidencji poważnych naruszeń. Będą w niej dodatkowo wpisywane następujące dane:
  • numer dokumentu zawierającego ostateczne rozstrzygnięcie w przedmiocie nałożenia sankcji,
  • data wydania dokumentu zawierającego ostateczne rozstrzygnięcie w przedmiocie nałożenia sankcji,
  • okres obowiązywania nałożonej sankcji,
  • informacja o wykonaniu lub wyegzekwowaniu sankcji,
  • nazwa organu, który wydał dokument zawierający ostateczne rozstrzygnięcie w przedmiocie nałożenia sankcji,
  • numer rejestracyjny pojazdu, którym dopuszczono się naruszenia,
  • kraj rejestracji pojazdu, którym dopuszczono się naruszenia.
Poszerzenie katalogu informacji wpisywanych do tego rejestru oznacza, że komunikaty te będą też dostępne dla wszystkich właściwych organów innych państw członkowskich w ramach wspólnotowego systemu ERRU.
W praktyce zmiana ta może wpłynąć np. na skuteczność egzekwowania zawieszenia wypisów z licencji w przypadku wielokrotnego popełniania bardzo poważnych naruszeń (BPN). Przypomnijmy bowiem, że dwa BPN średnio na kierowcę w ostatnim roku mogą skutkować zawieszeniem nawet 20 proc. wypisów z licencji na trzy miesiące.

Przekazywanie danych

Rejestr KREPTD jest tworzony z informacji przekazywanych drogą elektroniczną m.in. przez starostę, głównego inspektora transportu drogowego, wojewódzkich inspektorów transportu drogowego, wojewódzkich komendantów Policji, komendanta głównego Straży Granicznej, dyrektorów izb celnych czy głównego inspektora pracy. Uprawnione organy administracyjne mają dostęp do systemu poprzez aplikacje internetowe i mogą przeglądać zawarte w nich dane. W przyszłości rejestr będzie rozbudowywany o nowe funkcjonalności, m.in. zostanie połączony z CEIDG, KRS i REGON.

Obowiązki na przyszłość

– Co do zasady nowelizacja nie wprowadza dla przewoźników obowiązków uzupełniania obecnie figurujących wpisów – zauważa dr Magdalena Niziołek, radca prawny z kancelarii Wardyński i Wspólnicy. ‒ Nie zawiera przepisów przejściowych, nie ma więc przepisów dostosowujących, określających np. termin przekazania nowych informacji dotyczących kraju rejestracji pojazdów. Prawniczka dodaje, że nowelizacja z 21 lutego 2019 r. ma działanie na przyszłość. Inaczej mówiąc, dotyczy zezwoleń uzyskanych po wejściu w życie ustawy. W nowelizacji przewidziano, że ewidencja przedsiębiorców, którzy mają zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, zostanie powiększona o dane dotyczące numerów rejestracyjnych oraz kraju rejestracji pojazdów objętych zezwoleniem, które zostały zgłoszone przez przedsiębiorcę po uzyskaniu takiego zezwolenia w wykazie pojazdów. Zdaniem dr Niziołek pociągnie to za sobą konieczność nałożenia na przedsiębiorcę obowiązku wskazania w wykazie pojazdów również danych dotyczących kraju ich rejestracji. Według niej informacje o kraju rejestracji pojazdów będą również gromadzone w centralnej ewidencji naruszeń (CEN) – prowadzonej przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego.

Problemy w praktyce

Jak twierdzi Piotr Mikiel, w praktyce pojawiły się pewne wątpliwości związane ze zgłaszaniem pojazdów objętych zezwoleniem na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencją wspólnotową na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego. Oto niektóre z nich.
Wątpliwość 1: czy i jak zgłaszać pojazdy, które nie są własnością przedsiębiorcy. Wielokrotnie powracające pytanie, zgłaszane już w trakcie prac legislacyjnych, dotyczy tego, czy wprowadzenie numeru rejestracyjnego do rejestru nie będzie utrudniało krótkotrwałego korzystania przez przedsiębiorcę z samochodów, które nie są jego własnością (np. są na pewien czas wynajmowane). Na te kwestie zwracał uwagę już w trakcie prac legislacyjnych m.in. Andrzej Bogdanowicz, dyrektor generalny Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego. Podczas pierwszego czytania projektu w Sejmie pytał: „Załóżmy, że jeden z pojazdów ma awarię i przedsiębiorca z tego tytułu, na tydzień lub dwa, otrzymuje inny pojazd, którym wykonuje przewozy. Żaden dokument uprawniający nie jest związany z numerem rejestracyjnym takiego pojazdu i żaden nigdy nie będzie. Czy w takim przypadku mamy zawiadamiać ERRU o tym, że wprowadzamy do użytkowania kolejny pojazd, czy nie? (…). Jeżeli dojdzie do wykroczenia z udziałem tego pojazdu, to czy służby zgromadzą informacje o tym numerze rejestracyjnym? Nie jest on do nas przypisany, a więc nie będzie identyfikowany na stałe z naszym przedsiębiorstwem…”.
W odpowiedzi na te wątpliwości Magdalena Kędzierska, główny specjalista w departamencie transportu drogowego Ministerstwa Infrastruktury, stwierdziła: „Przepisy unijne nie nakładają obowiązku gromadzenia informacji o numerach rejestracyjnych pojazdów, które są wynajmowane krótkoterminowo, dotyczy on tylko tych pojazdów, które są zgłaszane przez przewoźnika do wykazu. Jeżeli jednak kierowca zostanie zatrzymany i zostanie stwierdzone naruszenie popełnione w trakcie wykonywania przewozu pojazdem wynajętym krótkoterminowo – to taka informacja zostanie odnotowana. Nie ma jednak obowiązku informowania na bieżąco o wszystkich numerach rejestracyjnych pojazdów wykorzystywanych krótkoterminowo”.
Wątpliwość 2: pojazdy, z których korzysta kilku przedsiębiorców. Otóż zgodnie z przepisami ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. ze zm.) przedsiębiorca ubiegający się o wydanie zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencję wspólnotową na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego obowiązany jest złożyć wniosek, który zawiera m.in. wykaz pojazdów samochodowych, które przedsiębiorca będzie wykorzystywał do wykonywania transportu drogowego. Czy zatem ten sam pojazd ciężarowy o tych samych numerach rejestracyjnych może być wskazany (zgłoszony) np. przez dwóch, niezależnie od siebie przedsiębiorców ubiegających się o wydanie stosownego uprawnienia?
Zdaniem Piotra Mikiela na tę wątpliwość należałoby odpowiedzieć twierdząco, o ile przedsiębiorca legitymuje się odpowiednim tytułem prawnym potwierdzającym prawo dysponowania danym pojazdem (np. umowa najmu pojazdu). Ekspert wyjaśnia, że obecne przepisy nie wprowadzają żadnych ograniczeń we wskazanym zakresie. – Niemniej jednak każdy przedsiębiorca będzie zobowiązany odrębnie wykazać się zdolnością finansową na każdy taki pojazd, a więc potwierdzić, że dysponuje kapitałem i rezerwami o wartości co najmniej równej 9 tys. euro w przypadku wykorzystywania tylko jednego pojazdu i 5 tys. euro na każdy dodatkowy wykorzystywany pojazd – twierdzi ekspert.
Wątpliwość 3: możliwość zgłaszania pojazdów w różnych organach. Czy ten sam pojazd może być zgłoszony jednocześnie w różnych organach wydających uprawnienia przewozowe, np. do starosty i głównego inspektora transportu drogowego? – Moim zdaniem odpowiedź powinna być twierdząca, podobnie jak to zostało uzasadnione wcześniej – zauważa Piotr Mikiel.
Wątpliwość 4: możliwość zgłaszania pojazdów w różnych celach. Czy ten sam pojazd może być równocześnie zgłoszony przez przedsiębiorcę do wykonywania przewozów zarobkowych oraz do nieodpłatnego przewozu drogowego wykonywanego przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do innej działalności gospodarczej? I tutaj odpowiedź jest pozytywna.
Wątpliwość 5: czy przedsiębiorca, ubiegając się o wydanie uprawnienia przewozowego, może zgłosić pojazd ciężarowy zarejestrowany w innym kraju? W tym wypadku odpowiedź nie jest oczywista – mogą pojawić się różne stanowiska organów w innych krajach. [opinia Piotra Mikiela]

opinia eksperta

Piotr Mikiel prawnik, dyrektor departamentu transportu w Zrzeszeniu Międzynarodowych Przewoźników Drogowych
Nowelizacja z 21 lutego 2019 r. rodzi wiele wątpliwości. Pojawiło się np. pytanie: czy ten sam pojazd może być równocześnie zgłoszony przez przedsiębiorcę do wykonywania przewozów zarobkowych oraz do nieodpłatnego przewozu drogowego wykonywanego przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do innej działalności gospodarczej? Moim zdaniem w tym przypadku nie ma żadnych ograniczeń prawnych, które wynikałyby z przepisów powszechnie obowiązujących. Takie ograniczenia mogą jednak wynikać z umów cywilnoprawnych, np. związanych z zakupem środka transportu z dofinansowaniem ze środków unijnych. W podobnych przypadkach jednym z warunków współfinansowania jest zakaz wykorzystywania takiego pojazdu – przez określony w umowie czas ‒ w celach zarobkowych.
Kolejna wątpliwość dotyczyła tego, czy przedsiębiorca, ubiegając się o wydanie uprawnienia przewozowego, może zgłosić tylko i wyłącznie pojazd ciężarowy zarejestrowany na terytorium RP? A zatem, czy przedsiębiorca będzie mógł otrzymać wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika na pojazd zarejestrowany w innym kraju? Jak wynika z informacji zamieszczonej na stronach GITD (https://gitd.gov.pl/fileadmin/imported/direct/51461/WPC.pdf), w wykazie pojazdów (WPC) zawarta jest informacja, że „licencjonowaniu podlegają wyłącznie pojazdy o dopuszczalnej masie powyżej 3,5 t oraz zarejestrowane na terytorium RP”. Wydaje się, że zapis ten nie uwzględnia w pełni postanowień wynikających z rozporządzenia (WE) nr 1071/2009. Stosownie do art. 5 lit. b rozporządzenia unijnego, aby spełnić wymóg posiadania rzeczywistej i stałej siedziby w jednym z państw członkowskich, przedsiębiorca musi dysponować co najmniej jednym pojazdem, który został zarejestrowany lub w inny sposób wprowadzony do ruchu zgodnie z przepisami tego państwa członkowskiego – będąc jego właścicielem lub posiadaczem z innego tytułu, np. na podstawie umowy najmu z opcją zakupu, umowy najmu lub umowy leasingu. Wyjaśnienia wymaga, co oznacza sformułowanie pojazd „w inny sposób wprowadzony do ruchu”. Przepisy rozporządzenia unijnego tego nie precyzują. Natomiast zgodnie z krajowymi przepisami, jak wynika z art. 71 ust. 5 ustawy ‒ Prawo o ruchu drogowym, pojazd zarejestrowany za granicą dopuszcza się do ruchu, jeżeli odpowiada wymaganym warunkom technicznym i jest zaopatrzony w tablice rejestracyjne z numerem rejestracyjnym składającym się z liter alfabetu łacińskiego i cyfr arabskich, a kierujący pojazdem ma przy sobie dokument stwierdzający dokonanie rejestracji. A zatem czy w przypadku np. długoterminowego najmu pojazdu zarejestrowanego na terytorium innego państwa członkowskiego UE przewoźnik mógłby zgłosić taki pojazd do właściwego organu wydającego uprawnienie przewozowe i wykorzystywać go do prowadzonej działalności transportowej? W przypadku odmowy uwzględnienia takiego pojazdu należałoby to uznać za ograniczenie prawa posiadania przedsiębiorcy, a w konsekwencji prawa użytkowania środka transportu zarejestrowanego na terytorium innego kraju. Kwestia ta nie jest jednoznaczna i może pozostawiać właściwym organom dużą swobodę interpretacji.

Inspekcja udostępni innym organom

Nowelizacja doprecyzowała, że organem kontrolnym mającym dostęp do funkcji kontroli licencji wspólnotowej w systemie ERRU będzie główny inspektor transportu drogowego, co stanowi realizację obowiązku wynikającego z art. 5 ust. 3 rozporządzenia (UE) 2016/480 nakazującego wskazanie jednego organu posiadającego taki dostęp.
Nowelizacja przewiduje również, że główny inspektor transportu drogowego będzie miał obowiązek udostępniania danych z ewidencji osób, które zostały uznane za niezdolne do kierowania operacjami transportowymi przedsiębiorcy, jednostkom uprawnionym do wydawania certyfikatów kompetencji zawodowych. Jednostki te prowadzą rejestry wydanych certyfikatów kompetencji zawodowych dla osób zarządzających transportem drogowym. W związku z tym uzasadnione jest, aby posiadały informacje o uznaniu ww. osób za niezdolne do kierowania operacjami transportowymi.