statystyki

Cywilizacyjny skok na polskich drogach

autor: Tomasz Żółciak27.11.2018, 08:20; Aktualizacja: 27.11.2018, 08:30
Lokalne władze bieżące potrzeby w przypadku dróg szacują na ok. 100 mld zł.

Lokalne władze bieżące potrzeby w przypadku dróg szacują na ok. 100 mld zł.źródło: ShutterStock

Odsetek traktów o niskiej jakości nawierzchni (np. tłuczniowej czy gruntowej) spadł z 50 proc. w 2001 r. do 40 proc. w 2016 r.

W ciągu pięciu lat Polska awansowała aż o 50 miejsc w światowym rankingu jakości dróg. W dużej mierze to efekt rządowych programów przebudowy tras lokalnych – szerzej znanych jako schetynówki. Problem w tym, że przy obecnej skali i tempie wydatków poprawa jakości wszystkich lokalnych szlaków zajęłaby kilkadziesiąt lat.

Takie wnioski nasuwają się po lekturze najnowszego raportu Najwyższej Izby Kontroli (NIK), w którym przyjrzano się realizacji rządowego „Programu rozwoju gminnej i powiatowej infrastruktury drogowej na lata 2016–2019”.

NIK przytacza tam raport Światowego Forum Ekonomicznego dotyczącego jakości tras w ok. 140 krajach. Jeszcze w 2012 r. nasz kraj w rankingu zajmował 122. miejsce. W zestawieniu za rok 2017 Polska awansowała na 72. lokatę. W dużej mierze ten skok to efekt – jak określa NIK – „systematycznego przeznaczania środków publicznych” na rozwój dróg lokalnych. W efekcie zauważalnie zmniejszył się odsetek traktów o niskiej jakości nawierzchni (np. tłuczniowej czy gruntowej) : z 50 proc. w 2001 r. do 40 proc. w 2016 r.


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze FB:

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie