- Czy za nieodśnieżone auto można dostać mandat? Kontrole zaczynają się już pod blokiem
- Ile mandatu za nie odśnieżony samochód w 2026 roku? I za co policja karze najczęściej
- Tego policja pilnuje zimą najbardziej. Jeden błąd i lecą punkty
- Odśnieżanie na odpalonym silniku? To też ryzyko mandatu
- Nie tylko mandat. Jak śnieg na aucie niszczy samochód i zwiększa ryzyko wypadku
Nie chodzi tylko o bezpieczeństwo innych. Nieodśnieżone auto to także ryzyko dla ciebie i… dla samego samochodu. Co grozi za nieodśnieżenie samochodu?
Czy za nieodśnieżone auto można dostać mandat? Kontrole zaczynają się już pod blokiem
Zimą kontrole drogowe często zaczynają się nie na głównych ulicach, ale na osiedlach i parkingach pod blokami. Funkcjonariusze Policji nie muszą czekać, aż wyjedziesz na drogę krajową. Wystarczy, że ruszysz pojazdem, który nie spełnia podstawowych warunków bezpieczeństwa.
W praktyce oznacza to, że patrol może zatrzymać kierowcę, który:
- ma grubą warstwę śniegu na dachu,
- jedzie z oblodzonymi szybami,
- ma zasypane światła albo tablice rejestracyjne.
Argument „to tylko kawałek” nie działa. Dla policji liczy się fakt, że pojazd jest w ruchu i stwarza zagrożenie.
Ile mandatu za nie odśnieżony samochód w 2026 roku? I za co policja karze najczęściej
Przepisy nie podają jednej, sztywnej kwoty za „śnieg na samochodzie”. Kara zależy od tego, jak policjant zakwalifikuje wykroczenie. A widełki są szerokie. Najpoważniejsze konsekwencje grożą wtedy, gdy pojazd jest uznany za zagrażający bezpieczeństwu w ruchu drogowym. W takim przypadku mandat może sięgnąć nawet 3000 zł, a do tego dochodzą punkty karne – nawet kilkanaście za jedną kontrolę.
W praktyce najczęściej karane są:
- jazda z ograniczoną widocznością przez śnieg lub lód,
- śnieg zalegający na dachu, który może spaść na inne auto,
- zasypane lub brudne tablice rejestracyjne,
- nieodśnieżone reflektory.
Tego policja pilnuje zimą najbardziej. Jeden błąd i lecą punkty
Wielu kierowców skupia się wyłącznie na przedniej szybie. To błąd. Podczas kontroli zimowych funkcjonariusze zwracają uwagę na cały pojazd. Najczęstsze „punkty zapalne” to:
- dach – śnieg i lód mogą spaść przy hamowaniu lub na zakręcie,
- wszystkie szyby, nie tylko fragment „do patrzenia”,
- światła – nawet częściowo zasypane znacząco pogarszają widoczność,
- tablice rejestracyjne – muszą być w pełni czytelne.
Za zakrytą tablicę można dostać wysoki mandat i punkty, nawet jeśli śnieg zebrał się na niej „sam” w czasie jazdy.
Odśnieżanie na odpalonym silniku? To też ryzyko mandatu
Zimą wielu kierowców uruchamia silnik i zostawia auto, żeby „samo się ogrzało”, a szyby szybciej odtajały. Problem w tym, że w terenie zabudowanym takie zachowanie może być wykroczeniem.
Jeśli postój z włączonym silnikiem trwa dłużej niż minutę, a auto stoi pod blokiem czy na osiedlu, policjant może nałożyć mandat. Dodatkowe kary grożą wtedy, gdy pojazd generuje hałas lub uciążliwe spaliny. Najbezpieczniejsze rozwiązanie? Najpierw dokładnie odśnieżyć auto przy zgaszonym silniku, a odpalić je dopiero tuż przed odjazdem.
Nie tylko mandat. Jak śnieg na aucie niszczy samochód i zwiększa ryzyko wypadku
Mandat to jedno, ale powodów do odśnieżenia auta jest więcej. Śnieg i lód zalegające na samochodzie realnie zwiększają ryzyko kolizji. Spadająca „czapa” z dachu może w jednej chwili zasłonić szybę albo uderzyć w jadące z tyłu auto.
Jest też druga strona – techniczna. Zamarznięty śnieg obciąża elementy nadwozia, może uszkodzić wycieraczki i uszczelki oraz przyspiesza zużycie lakieru i reflektorów. Kilka minut pomachania zmiotką i skrobaczką często oszczędza setki złotych później.
Kto wystawi mandat za nieodśnieżone auto i czy można go nie przyjąć
Mandat za nieodśnieżone auto może wystawić Policja, a w niektórych sytuacjach także Straż Miejska – zwłaszcza na drogach gminnych i osiedlowych. Kierowca ma prawo nie przyjąć mandatu. Wtedy sprawa trafia do sądu, który ocenia, czy pojazd faktycznie stwarzał zagrożenie. Trzeba jednak pamiętać, że w razie przegranej koszty mogą być wyższe niż pierwotna kara.
Jak odśnieżyć auto zimą, żeby policja nie miała żadnych podstaw do mandatu
Nie ma tu miejsca na półśrodki. Auto musi być przygotowane do jazdy w całości.
Ważne
W skrócie:
- Usuń śnieg z dachu, maski i klapy bagażnika,
- Oczyść wszystkie szyby i lusterka,
- Sprawdź światła i tablice rejestracyjne,
- Ruszaj dopiero wtedy, gdy masz pełną widoczność.
Zimą lepiej wyjść z domu 10 minut wcześniej niż tłumaczyć się później na poboczu.
Podstawa prawna
- Ustawa z 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. 2024 poz. 1251, art. 66 ust. 1)
- Kodeks wykroczeń (Dz.U. 2023 poz. 2119)
- Taryfikator mandatów obowiązujący w 2026 r.