Zgodnie z obowiązującymi przepisami straż miejska lub policja mogą wydawać dyspozycje usunięcia pojazdu na koszt właściciela. Prawo drogowe (art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym) określa kilka przypadków, w wyniku których spełnienia, może okazać się, że nie zastaniemy samochodu w miejscu, gdzie został on przez nas postawiony.

- Jak wynika z przepisów, wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu, nie jest związane tylko i wyłącznie z występowaniem na danym odcinku drogi znaku informującego o usunięciu pojazdu na koszt właściciela, czyli tabliczki T-24 – tłumaczy Monika Niżniak, Kierownik Referatu Prasowego Straży Miejskiej m.st Warszawy.

Po pierwsze, pojazd zostanie odholowany, gdy zaparkowaliśmy w miejscu, w którym jest to zabronione, utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu. Zastawiania bram i dojazdu do prywatnych posesji wchodzi więc w zakres niniejszej regulacji. Co więcej, służby odtransportują na specjalny (i drogi) parking nasze auto, gdy zostawimy je na tzw. kopercie, a nie umieścimy w nim karty parkingowej. Oczywistą podstawą do odholowania pojazdu na koszt właściciela jest znak informujący o możliwości podjęcia takiej czynności.

Znaki prywatne

Wiele kontrowersji związanych z kwestią odholowania samochodu ma związek z ustawieniem prywatnych znaków dotyczących zakazu parkowania przez poszczególnych zarządców lub właścicieli nieruchomości. Zapytaliśmy stołeczną Straż Miejską, jak interpretowane są one przez funkcjonariuszy i czy mogą wypływać na podejmowane przez nich decyzję.

- Istotne w przypadku podjęcia interwencji przez strażnika miejskiego w związku z niestosowaniem się kierującego pojazdem do znaków drogowych jest stwierdzenie, czy dany znak został wprowadzony przez zarządcę na zarządzanym niego terenie oraz czy znak został wprowadzony zgodnie Rozporządzeniem Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie znaków i sygnałów drogowych, a także Rozporządzeniem Ministra Infrastruktur w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach – wyjaśnia Monika Niżniak.

Jak podkreśla, w przypadku wydania dyspozycji usunięcia pojazdu na koszt właściciela muszą zostać spełnione przesłanki wynikające z art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Możliwość odholowania samochodu wynika natomiast wprost ze znaku, tylko jeśli wprowadzona organizacją ruchu na danym odcinku została tabliczka T-24. Oznacza to, że popularne tabliczki „Zakaz parkowania grozi odholowaniem” nie maja żadnej mocy prawnej, dopóki nie są realizowane warunki wymienione w ustawie.

Należy zaznaczyć, że straż miejska oraz policja w sprawach niezagrażających bezpieczeństwu, życiu lub zdrowiu mogą interweniować jedynie w strefach ruchu. Na drogach wewnętrznych, jeśli nie oznaczają ich odpowiednie znaki informujące o obowiązywaniu strefy, służby nie mają prawa wydać decyzji o odholowaniu samochodu.

Ile to kosztuje?

Postój w nieprawidłowym może być sporym obciążeniem dla naszego portfela. Gdy do kosztów związanych z odholowaniem oraz każdą dobą postoju odholowanego samochodu doliczymy jeszcze mandat i opłatę za parkowanie, ubiera się całkiem pokaźna kwota.

Zgodnie z obwieszczeniem Ministra Finansów z dnia 30 lipca 2014 r. w sprawie ogłoszenia obowiązujących w 2015 r. maksymalnych stawek opłat za usunięcie pojazdu z drogi i jego przechowywanie na parkingu strzeżonym, Rady Miasta nie mogą ustalać nie mogą ustalać wyższej za odholowanie samochodu osobowego niż 485 zł. Opłata za każdą dobę przechowywania nie może przekraczać natomiast 39 zł.

Co ciekawe, w Warszawie, zgodnie z uchwałą Rady Miasta obowiązującą od 2015 r., nawet w przypadku odstąpienia od holowania, kierowca będzie musiał ponieść część kosztów związanych z rozpoczętymi już procedurami – zapłaci wtedy połowę stawki należnej za odholowanie pojazdu.

- Są dwa przypadki, w których możemy odstąpić od odholowania: holownik dotarł na miejsce zgłoszenia, pracownik rozpoczął czynności, ale na miejscu pojawił się kierowca oraz, gdy holownik wyjechał i nie dojechał na miejsce – wyjaśnia Karolina Gałecka Rzecznik prasowy warszawskiego ZDM.

Co możemy zrobić, jeśli uznamy, że nasz samochód został nie słusznie odholowany

Osoba wobec której interweniowano, może złożyć skargę do straży miejskiej w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu i w tym aspekcie zostanie ona rozpatrzona zgodnie z przepisami określonymi w dziale VIII Kodeksu Postępowania Administracyjnego.