statystyki

Branża śmieciowa kontra spółki komunalne

autor: Sławomir Wikariak31.03.2016, 09:20; Aktualizacja: 31.03.2016, 09:23
śmieci

Branża gospodarki odpadami uważa, że nowela pozwoli również na zawieranie z wolnej ręki umów na wywóz śmieciźródło: ShutterStock

Dziś w Sejmie mogą się rozstrzygnąć dalsze losy przepisów pozwalających gminom na udzielanie spółkom komunalnym zleceń bez przetargów. Wczoraj przeciwko ich uchwaleniu protestowała branża gospodarki odpadami.

Przepisy takie zawiera projekt nowelizacji ustawy – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 2164). Zgodnie z nim tzw. zamówienia in-house mogłyby być udzielane z wolnej ręki, a więc z pominięciem procedur przetargowych. W polskich realiach chodzi głównie o zlecenia udzielane przez samorządy własnym spółkom komunalnym.

Branża gospodarki odpadami uważa, że nowela pozwoli również na zawieranie z wolnej ręki umów na wywóz śmieci (zdania prawników są podzielone, gdyż ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach – t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 250 – nadal wymaga przeprowadzania przetargów). Stąd wczorajszy protest w Warszawie, który zakończył się złożeniem w Sejmie petycji przeciwko regulacjom dotyczącym zamówień in-house. Podpisało ją ok. 6 tys. pracowników ze 130 przedsiębiorstw z całej Polski.

Prywatne firmy stanowią dzisiaj 56 proc. rynku gospodarki odpadami i zatrudniają ponad 18 tys. osób.


Pozostało 65% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Wastek Abfall(2016-04-01 16:01) Zgłoś naruszenie 20

    Panuje dramatyczny deficyt wiedzy na temat przyczyn katastrofalnej sytuacji w polskiej gospodarce odpadami komunalnymi i lodziarskiego charakteru znowelizowanej ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach... Istotą polskiej "rewolucji śmieciowej" jest wepchnięcie obywateli w patologiczny układ w którym SAMORZĄDY NIE MOGĄ NA ODPADACH ZARABIAĆ - BO ZARABIANIE CZYLI ZYSK ZAREZERWOWANY JEST W USTAWIE DLA OPERATORÓW MASZYNEK DO KRĘCENIA LODÓW... Jeśli ktoś tego nie zauważył – to przypominam, że gmina jest jedynie inkasentem obywatelskich opłat przekazywanych następnie na konta wywozicieli… --- Schemat tego przekrętu według znowelizowanej ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach jest następujący: "Najpierw będzie dumping cenowy (zwany "przetargowym ściąganiem majtek w dół"), potem bankructwa spółek komunalnych spowodowane odsunięciem ich od wykonywania ustawowych zadań gmin, przejęcie ich majątku w licytacjach za grosze, a na końcu podwyżki opłat za śmieci"... Tak burmistrz podwarszawskich Ząbek kreśli czarny scenariusz, którego beneficjentem mają być zagraniczne firmy (wiadomosci.onet.pl/.../czarna-wizja-wojny.../f7ew5v ) ---- Żaden inny unijny kraj nie dopuszcza do takiego idiotyzmu którym jest zmuszanie gminnych przedsiębiorstw do uczestniczenia w grze rynkowej prowadzącej w efekcie do ich likwidacji, czyli marnotrawienia pieniędzy publicznych…

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane