Kierownik gminnej jednostki organizacyjnej zwolniony z pracy z powodu długotrwałej choroby może zgłosić żądanie ponownego zatrudnienia do wójta, burmistrza albo prezydenta miasta.
Sprawa dotyczyła byłej kierowniczki gminnego ośrodka pomocy społecznej, z którą samorząd z powodu przeciągającego się zwolnienia lekarskiego postanowił się pożegnać bez zachowania okresu wypowiedzenia. Powód? Okres jej niezdolności do wykonywania obowiązków przekroczył bowiem termin wskazany w art. 53 par. 2 pkt 2 kodeksu pracy (tj. łączny okres pobierania wynagrodzenia i zasiłku chorobowego oraz pobierania świadczenia rehabilitacyjnego przez pierwsze 3 miesiące po okresie zasiłkowym).
Reklama

Reklama
Kobieta po zwolnieniu otrzymywała świadczenie rehabilitacyjne, jednak po dwóch miesiącach utraciło do niego prawo, gdyż lekarz orzecznik ZUS uznał ją za zdolną do pracy umysłowej. W tej sytuacji postanowiła skorzystać z art. 53 par. 5 k.p. Zgodnie z nim pracodawca powinien w miarę możliwości ponownie zatrudnić byłego podwładnego, który w okresie 6 miesięcy od rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 53 par. 1–2 k.p. zgłosi swój powrót do pracy niezwłocznie po ustaniu tych przyczyn. Powódka zgodnie z art. 7 pkt 1 ustawy o pracownikach samorządowych (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1202) zgłosiła chęć powrotu do pracy burmistrzowi gminy. Ten jednak odmówił ponownego zatrudnienia kobiety, wskazując, że stanowisko kierownika GOPS zostało już obsadzone w drodze konkursu. Dodał, że wakatów nie ma ani w ośrodku pomocy społecznej, ani w urzędzie gminy i w podległych mu jednostkach. W tej sytuacji była kierownik skierowała przeciwko gminie pozew o nawiązanie stosunku pracy na podstawie art. 53 par. 5 k.p. Przy czym po 7 miesiącach uzupełniła go, dopozywając GOPS. Sądy jednak oddaliły kolejno pozew i apelację kobiety. Uznały, że zgłoszenie powrotu do pracy nastąpiło najpierw do niewłaściwego podmiotu. Uzupełnienie pozwu o GOPS odbyło się zaś po terminie.
Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego. Ten uchylił wyrok II instancji w zakresie dotyczącym GOPS i skierował sprawę do ponownego rozpoznania. Przy czym potwierdził, że powódka nie powinna domagać się ponownego zatrudnienia od burmistrza, ale od szefa GOPS. Ośrodek pomocy społecznej jest bowiem wyodrębnioną jednostką organizacyjną gminy, zatrudniającą pracowników, a to oznacza, że spełnia warunki do bycia pracodawcą w rozumieniu art. 3 k.p. Żądanie ponownego zatrudnienia z art. 53 par. 5 k.p. powinno zaś być skierowane do pracodawcy. Jednak zdaniem SN zgłoszenie zatrudnienia złożone na ręce burmistrza było skuteczne. Chęć powrotu w tym przypadku można zgłosić innemu podmiotowi, który reprezentuje pracodawcę.
– Wyznaczoną osobą do wykonywania czynności z zakresu prawa pracy może być także osoba z zewnątrz, niebędąca pracownikiem danej jednostki organizacyjnej, zwłaszcza gdy osobę taką wyznaczają przepisy ustawy – podkreśliła sędzia Halina Kiryło.
Inną kwestią jest natomiast możliwość ewentualnego zatrudnienia przez GOPS byłej kierownik. To musi jednak zbadać szczegółowo sąd II instancji, ponownie rozpoznając sprawę.
Ważne
Zgodnie z art. 3 1 k.p. za pracodawcę będącego jednostką organizacyjną czynności w sprawach z zakresu prawa pracy dokonuje osoba lub organ zarządzający tą jednostką albo inna wyznaczona do tego osoba
ORZECZNICTWO
Wyrok Sądu Najwyższego z 6 sierpnia 2015 r., sygn. III PK 125/14.