Dotyczy ona przepisów ustawy z 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1577) w brzmieniu obowiązującym od 1 kwietnia 2016 r. do 30 czerwca 2019 r. W tym okresie prawo do 500 zł na pierwsze dziecko w rodzinie było uzależnione od spełnienia kryterium dochodowego, które wynosiło 800 zł na osobę lub 1200 zł w przypadku wychowywania niepełnosprawnego dziecka. Przy jego ustalaniu obowiązywały regulacje analogiczne do tych, które funkcjonują w świadczeniach rodzinnych. Do kryterium były więc wliczane dochody z roku kalendarzowego poprzedzającego okres świadczeniowy (choć w momencie startu programu był to wyjątkowo 2014 r.), a ich wysokość mogła być pomniejszona o dochody, które zostały utracone, ale tylko te wymienione w art. 2 pkt 19 ustawy.
Skargę do TK złożyła matka, która straciła świadczenie wychowawcze na pierwsze dziecko właśnie ze względu na przekroczenie wspomnianego progu. Do dochodu rodziny zostały bowiem wliczone dochody jej męża z 2014 r., gdy był on radnym, podczas gdy przestał pełnić tę funkcję w kwietniu 2015 r. i od tamtej pory był bezrobotny. Jednak z uwagi na to, że dieta radnego nie znajduje się w katalogu dochodów utraconych, gmina wliczyła ją do dochodu.