– Jest to pierwsza kompleksowa regulacja tej problematyki w Polsce. Przyjęcie stabilnych ram prawnych przyczyni się do dalszego rozwoju ekonomii społecznej oraz pozwoli lepiej wykorzystać jej potencjał – mówiła Anita Czerwińska, wiceminister rodziny i polityki społecznej.
Dodała, że rozwiązania zawarte w projekcie mają służyć dwóm zasadniczym celom. Pierwszym jest tworzenie nowych miejsc pracy dla osób zagrożonych wykluczeniem społecznym i zapewnienie im wsparcia reintegracyjnego. Drugim zaś jest zwiększanie udziału podmiotów ekonomii społecznej w realizacji usług na rzecz społeczności lokalnych.
– Ekonomia społeczna została uwzględniona w Krajowym Planie Odbudowy, dlatego przyjęcie ustawy jest potrzebne też po to, aby sięgnąć po przewidziane w nim pieniądze na rozwój tego sektora – podkreślała Anita Czerwińska.
Reklama
Projekt ustawy zawiera definicję ekonomii społecznej oraz katalog jej podmiotów. Należą do niego m.in.: spółdzielnie socjalne, warsztaty terapii zajęciowej, zakłady aktywności zawodowej, centra i kluby integracji społecznej, spółdzielnie pracy oraz organizacje pozarządowe. Każdy z nich będzie mógł starać się o status przedsiębiorstwa społecznego.
Aby go otrzymać, podmiot ekonomii społecznej musi spełniać określone warunki, w tym zatrudniać co najmniej trzy osoby na podstawie umowy o pracę lub spółdzielczej umowy o pracę. Kolejnym warunkiem jest prowadzenie działalności w dwóch wspomnianych wyżej obszarach, czyli realizacji usług społecznych lub reintegracji osób zagrożonych wykluczeniem społecznym. W tym drugim przypadku projekt stawia przedsiębiorstwu społecznemu wymóg zatrudniania minimum 30 proc. takich osób. Przepisy zaliczają do nich m.in. osoby: bezrobotne, niepełnosprawne, starsze, usamodzielniające się po pobycie w pieczy zastępczej, opuszczające zakłady karne i uchodźców. Nadawaniem statusu przedsiębiorstwa społecznego będą zajmować się wojewodowie w formie decyzji administracyjnej. Jego uzyskanie będzie wymagało złożenia przez podmiot ekonomii społecznej wniosku i dokumentów wskazanych w projekcie ustawy.
Przedsiębiorstwa społeczne będą mogły korzystać z różnych form pomocy, w tym finansowej, wskazanej w art. 21 i 22 projektu. Wśród nich jest możliwość wnioskowania do urzędu pracy o jednorazowe środki na utworzenie stanowiska pracy oraz o refundację składek na ubezpieczenia społeczne pracowników będących osobami zagrożonymi wykluczeniem społecznym, liczonych od podstawy, którą będzie minimalne wynagrodzenie za pracę. Ten zwrot będzie przysługiwał w pełnej wysokości składki przez 24 miesiące oraz jej połowy przez kolejny rok. Co istotne, jeśli przedsiębiorstwo społeczne będzie korzystać z któregoś z instrumentów wsparcia z art. 21 i 22, będzie miało obowiązek opracowania i wdrożenia indywidualnego programu reintegracji dla objętych nimi pracowników.
Projekt zakłada też, że minister rodziny będzie mógł prowadzić program wsparcia ekonomii społecznej. – Zostanie on ogłoszony pod koniec roku. Na realizację programu będzie przeznaczone ponad 1 mld zł z Europejskiego Funduszu Społecznego oraz 200 mln zł z KPO – zapewniała Anita Czerwińska.
W trakcie dyskusji nad projektem posłowie (którzy co do zasady wyrażali poparcie dla rządowej propozycji) przedstawiali uwagi w sprawie konkretnych przepisów. Dotyczyły one tego, że wojewodowie będą jednocześnie nadawać status przedsiębiorstwom społecznym i sprawować nad nimi nadzór oraz że nie mają oni doświadczeń z sektorem ekonomii społecznej, bo ten do tej pory pozostawał w gestii samorządów wojewódzkich.
– Wojewodowie będą mieli kompetencje o charakterze administracyjnym, nie będą kreować polityki regionalnej w zakresie ekonomii społecznej – za to zadanie dalej będą odpowiadać samorządy wojewódzkie. Przyznając im te uprawnienia, wzorowaliśmy się na mechanizmach funkcjonujących w innych ustawach. Wojewodowie przyznają status np. zakładom aktywności zawodowej czy centrom integracji społecznej – tłumaczyła Anita Czerwińska.
Etap legislacyjny
I czytanie projektu ustawy w Sejmie