Altany legalne. Rząd przyjął poprawki do projektu chroniącego je przed rozbiórką

09.12.2014, 14:05; Aktualizacja: 09.12.2014, 14:07
Wszystkie budynki, wybudowane przed wejściem znowelizowanego prawa w życie, które spełnią ustawowe kryteria altany – zostaną uznane za legalne.

Wszystkie budynki, wybudowane przed wejściem znowelizowanego prawa w życie, które spełnią ustawowe kryteria altany – zostaną uznane za legalne.źródło: ShutterStock

Rządowe poprawki są wynikiem zaleceń premier Ewy Kopacz, która na spotkaniu z działkowcami w listopadzie br. obiecała, że zostaną one wspólnie opracowane przez stronę rządową i przedstawicieli działkowców - podano w komunikacie CIR.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (7)

  • Adam(2014-12-09 14:43) Zgłoś naruszenie 00

    Czyli ten który przestrzegał prawa i wybudował altanę zgodną z prawem to FRAJER ;-) Tak właśnie budujemy kulturę szacunku do prawa ;-)

    Odpowiedz
  • betty(2014-12-09 14:59) Zgłoś naruszenie 00

    I to jest chore, murowane domki nie są altanami, to zaprzeczenie funkcji jakie mają pełnić pracownicze ogrody działkowe, ale kiełbasa przedwyborcza Kopaczce potrzebna.

    Odpowiedz
  • Mietek(2014-12-09 16:26) Zgłoś naruszenie 00

    Od dawien dawna działkowcy "Altaną " nazywali mały domek gospodarczy postawiony na Rodzinnym Ogrodzie Działkowym wówczas domek ten mógł być postawiony drewniany, lub murowany za zgodą zarządu ogrodu.Ten mały domek zwany "Altaną" spełnić miał rolę magazynku na wiele wiele narzędzi ogrodniczych,przechowywania małej ilości chwilowo potrzebnego nawozu,lub stosowanej chemii do oprysków,przechowywania odzieży roboczej ,przechowywania odzieży osobistej, chwilowego przechowywania zbiorów.Zatem domek taki powinien składać się z części gospodarczej i części socjalnej na chwilowy odpoczynek.Chwała decydentom o podniesieniu rozmiarów takiego domku.Altanę w rozumieniu wielu producentów i NSA rozumiemy zabudowę ażurową,w.g. mojej myśli możemy tę zabudowę nazwać wiatą ogrodową gdzie wielu producentów w swoich reklamach handlowych tak podaje.Prawo budowlane od bardzo dawna określa co można wybudować ,o jakich rozmiarach,i na jakim areale własnej działki bez zgody budowlanej.W ROD zarządy nie wychodzą poza regulaminy obowiązujące w związku i są decydentami .

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2014-12-09 23:14) Zgłoś naruszenie 00

    Jeśli gargamel Filipińczyka , ksywka Prezio , na Półwyspie Helskim jest legalny , to wszystkie budowle w Polsce są legalne .

    Odpowiedz
  • gosc(2014-12-10 07:29) Zgłoś naruszenie 00

    Ten parlament i rząd po prostu psuje prawo i po raz kolejny "odpuszcza" tym, co złamali prawo.
    Jak muszą się czuć ci, którzy zgodnie z prawem postawili swoje altany?
    Jestem zwolennikiem kary za łamanie przepisów.
    Niech w nowelizacji ustalą symboliczne kary a nie "uniewinnią|" wszystkich tylko dlatego, że zbliżają się kolejne wybory.
    Jak to się ma do tego, że prawo nie działa wstecz???

    Odpowiedz
  • Damian(2014-12-10 11:09) Zgłoś naruszenie 00

    Tak to PO tworzy prawo dla przestępców budowlanych, którzy z premedytacja od dzisięcioleci na nie swoim gruncie stawiali budynki, które zawsze niezależnie od wielkości wymagały pozwolenia budowlanego.
    Właściciel gruntu na którego często działki za komuny powstawały wbrew jego woli dalej nie będzie miał nic do powiedzenia.
    Tak to PO chroni klikę działaczy związkowych dostosowując prawo pod potrzeby przestepców budowlanych. Państwo w państwie.
    Normalny szary obywatel jemu grozi dwa lata wiezienia za stawianie samowoli i nakaz rozbiórki, tutaj PO i Kopacz chroni ewidentnie olewających prawo, może PO innych także uwolni od odpowiedzialności.
    Ja mam prywatna działkę rekreacyjną i jak bym nie spełnił wszystkich kosztownych procedur juz dawno bym rozbierał budynek, no ale tzw. działkowcy to święte krowy.
    Co za chory kraj gdzie jeden może wszystko łącznie z łamaniem prawa a PO mu na to pozwala, drugi już nie.
    Czyli najlepiej zająć czyjś grunt wybudować samowole i liczyć na Kopacz.

    Odpowiedz
  • woj.(2014-12-19 11:44) Zgłoś naruszenie 00

    Czytam te komentarze; czasem logiczne , czasem obraźliwe, inne złośliwe ... Najwięcej uwag negatywnych maja, tak sądzę, nie działkowcy. Natomiast problem polega na tym iż mamy niechlujne prawo. Najczęściej ustawy w swoich słowniczkach określają definicję "przedmiotu " regulacji prawnej. W tym przypadku trudno by szukać w prawie budowlanym określenia altana. I jeszcze jedno pytanie chciałoby się zadać prawnikom, czy altana to to samo co altanka. To pierwsze brzmi jakoś poważniej, jakby wskazywało coś większego. Polski język jest skomplikowany i potrzebna jest dlatego ogromna precyzja w konstruowaniu myśli. Jednym słowem ten kto czyta treść powinien dokładnie rozumieć tego kto ją napisał. Naprawiajmy prawo, nie mylmy wybudowanych altan z willami , np. na Helu, czy gdzie tam chcecie ??

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane