Podczas przeprowadzania wywiadu środowiskowego kobieta zwróciła się do pomocy społecznej, reprezentowanej formalnie przez prezydenta miasta, o doręczenie jej dokumentacji dotyczącej korzystania ze świadczeń, poczynając od 2010 r. Organ zwrócił się do niej o sprecyzowanie, jakich konkretnie dokumentów się domaga oraz w jakim celu mają one zostać wykorzystane. Poinformował, że możliwe jest wydanie dokumentacji za okres od 2014 r. po wskazaniu, o jakie konkretnie dokumenty chodzi oraz po wykazaniu interesu prawnego. Organ wyznaczył termin 10 dni na udzielenie odpowiedzi. Kobieta wskazała, że chodziło jej o decyzje odmawiające przyznania pomocy na ogrzewanie domu.
Prezydent, powołując się na art. 74 par. 2 i art. 73 par. 2 oraz art. 123 k.p.a., odmówił wydania wskazanych uwierzytelnionych kserokopii decyzji, gdyż jego zdaniem kobieta nie uzasadniła potrzeby pozyskania dokumentów. Wskazał, że strona może żądać uwierzytelnienia odpisów, kopii akt sprawy lub wydania jej uwierzytelnionych odpisów, o ile jest to uzasadnione jej ważnym interesem. Zdaniem organu wnioskodawczyni nie wykazała żadnego interesu, a tym bardziej ważnego, dla którego udostępnienie dokumentacji byłoby prawnie uzasadnione. Poza tym wszystkie decyzje były każdorazowo wysyłane stronie i ta powinna być w ich posiadaniu.
Kobieta w odwołaniu do samorządowego kolegium odwoławczego wyjaśniła, że zażądała uwierzytelnionych kopii dokumentów, gdyż te pozwolą jej na prawidłową ocenę pomocy społecznej. SKO jednak utrzymało decyzję prezydenta w mocy, uznając, że uzasadnianie ważnego interesu strony tylko samą koniecznością posiadania uwierzytelnionych odpisów poszczególnych dokumentów z akt administracyjnych – czy to dla potrzeb prowadzonego postępowania w sprawie, czy to w celu ich wykorzystania w innych postępowaniach prawnych – jest niewystarczające.
Rozstrzygnięcia obu instancji uchylił, po skardze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu. W jego ocenie organy obu instancji błędnie przyjęły, że kobieta ubiegała się o uwierzytelnienie odpisów lub kopii akt sprawy lub wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów. Na żadnym etapie, a w szczególności w odpowiedzi na wezwanie organu, nie wskazała, że wnosi o wydanie uwierzytelnionych kopii odmownych decyzji pomocy społecznej. Zdaniem WSA treść żądania wnioskodawczyni należało zestawić z art. 73 par. 1 k.p.a, bowiem jako strona postępowania ma ona prawo wglądu w akta, sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów, a prawo to przysługuje również po zakończeniu postępowania. Istotna w sprawie jest okoliczność, że skarżąca zwróciła się o sporządzenie tylko kopii decyzji, bez ich uwierzytelnienia, a tym samym odpadła konieczność badania przesłanki w postaci ważnego interesu strony.
orzecznictwo
Wyrok WSA w Poznaniu z 7 września 2021 r., sygn. akt II SA/Po 58/21. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia